Facebook zablokował wizerunek ukrzyżowanego Jezusa

Opublikowano: 09.04.2018 | Kategorie: Telekomunikacja i komputery, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 734

Facebook ocenzurował reklamę katolickiego koledżu, która pokazywała grafika przedstawiającą ukrzyżowanego Jezusa Chrystusa, która promowała kurs teologii. Nieoczekiwanie została uznana za zbyt “szokującą i brutalną”.

W Wielki Piątek Uniwersytet Franciszkański w Steubenville próbował opublikować na Facebooku reklamy promujące kursy online uczelni. Jedna z reklam zawierała zdjęcie krucyfiksu z San Damiano – średniowiecznego dzieła sztuki związanego z zakonem Franciszkanów.

Według administratora strony uniwersytetu na Facebooku, Toma Crowe’a, portal odrzucił reklamę ponieważ nie może ona zawierać treści „szokujących, sensacyjnych czy brutalnych”.

Oryginalny dwunastowieczny krzyż z San Damiano, znajdujący się w Bazylice św. Klary w Asyżu we Włoszech jest symbolem Franciszkanów. Według podań, to przed tym obrazem modlił się w roku 1206 św. Franciszek, kiedy miał otrzymać swoje polecenie od Jezusa aby odbudować jego Kościół.

Crowe twierdzi, że to pierwsza tego typu sytuacja, a wszystkie poprzednie reklamy pojawiały się na Facebooku bez żadnych problemów. W swoim wpisie na blogu na ten temat, mężczyzna wskazał również na ironię tej sytuacji – wizerunek Chrystusa został wycofany w Wielki Piątek, czyli dzień, w którym Jezus został ukrzyżowany.

Jeden z profesorów Uniwersytetu Franciszkańskiego, Benjamin Wiker, powiedział, że wątpi, jakoby miało to stać się to przez przypadek. „Podziękował” on jednak Facebookowi za bezpłatną reklamę uniwersytetu, dzięki rażącej dyskryminacji z powodów religijnych.

Autorstwo: B
Na podstawie: Blogs.Franciscan.edu, TheCollegeFix.com
Źródło: ZmianyNaZiemi.pl


TAGI: , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.