Dzierżawa odkurzacza, dopłata za mundur

Opublikowano: 17.02.2017 | Kategorie: Gospodarka, Prawo, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 0

Państwowa Inspekcja Pracy razem ze związkami zawodowymi monitoruje przypadki, w których zatrudnieni na umowie-zleceniu, za sprawą „przedsiębiorczego” i „oszczędnego” pracodawcy, nie dostają przepisowych 13 zł za godzinę. Będzie interwencja.

Po zmianach wprowadzonych przez PiS taka właśnie stawka należy się za godzinę pracy na jednej z najpopularniejszych „śmieciówek” – umowie-zlecenie. Zanim przepisy te weszły w życie, rozmaici „eksperci” od rynku pracy zdążyli wytłumaczyć, że działania rządu są „nieracjonalne” i obwieścić zapaść przynajmniej w kilku branżach. Dziwnym trafem w ich „niezależnych prognozach” nie wspominano szczególnie o tym, że niezadowoleni pracodawcy mogą chwytać się najbardziej bezczelnych sposobów, byle nie zapłacić.

Bardziej przewidująca była Państwowa Inspekcja Pracy, która razem ze związkami zawodowymi zachęca zatrudnionych na śmieciówce do zgłaszania nadużyć pracodawców. I zgłoszenia napływają. Od pracowników gastronomii, sektora budowlanego, ochrony. Z PIP skontaktował się m.in. ochroniarz z Lublina, który nie zarabia 13 zł za godzinę, bo od jego wynagrodzenia odejmowane są „koszty prania odzieży” i „wydawania nowych elementów munduru”, nie mówiąc już o karach za nigdy nie zaistniałe spóźnienie do pracy. Napisała wrocławska sprzątaczka, która teoretycznie ma umowę zgodną z przepisami, ale poza tym jeszcze jedną – przewidującą opłaty za dzierżawę odkurzacza. Zarabia więc po staremu.

Łącznie 80 zawiadomień, które zainspirują PIP do skontrolowania pracodawców. W kilku przypadkach, jeśli zarzuty się potwierdzą, sprawa trafi również na policję i do prokuratora. A akcja „13 zł… i nie kombinuj” trwa. Oszukany pracownik może skontaktować się z PIP przez formularz dostępny TUTAJ.

Autorstwo: AR
Źródło: Strajk.eu

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
agama
Użytkownik

zawsze mogą sami zap…ć

8pasanger
Użytkownik

Mam ndzieję na uczciwy zarobek gdy wkurzeni ochroniarze zaczną oddawać sprawy do Sądów.Udowodnienie, że te umowy dzierżawy odkurzaczy czy mundurów miały charakter pozorny zatem są nieważne nie sprawi raczej kłopotu.Przecież każdy sędzia w to uwierzy nawet największy matoł.
http://szulikowski.blog.onet.pl/2012/02/27/abc-prawa-wady-oswiadczenia-woli-pozornosc/
A wkurzeni ochroniarze prędzej czy później się znajdą.
Kłopot będzie jak zawsze z tymi, którzy mają ciężką sytuację i w imię dalszego zatrudnienia nie będą chcieli upominać się czasami nawet o grubą kasę.
W ogóle udowodnienie, że praca ochroniarza wykazywała wszelkie cechy stosunku pracy nie jest dużym problemem.Problemem jest to, że ludzie są w tak ciężkiej sytuacji, że boją się wystąpić do Sądów by ich wreszcie przestano bezczelnie wyzyskiwać.Organizujcie się ludzie!!!Związki zawodowe,składka na fundusz strajkowy czy ze wsparciem dla osób odważających się wystąpić do Sądu naprawdę może rozwiązać problem.Temu zastraszaniu można i należy położyć kres ale nie ma nic bez walki i ryzyka.