Czy roboty wyprą nas z roboty?

Opublikowano: 24.09.2020 | Kategorie: Gospodarka, Publicystyka

Liczba wyświetleń: 130

Ograniczanie roli żywych ludzi w procesach produkcyjnych to tendencja trwająca od stuleci, ale koronawirus może ją przyśpieszyć.

Aż 53 proc. mieszkańców naszego kraju boi się utraty pracy z powodu kryzysu gospodarczego jaki spowodowała pandemia COVID-19. Polacy, jako główne powody obaw związanych z ryzykiem utraty pracy wskazują samą recesję (59,6 proc.), dłuższą izolację bądź kwarantanne wywołaną zakażeniem, co w konsekwencji może doprowadzić do zwolnienia (41,6 proc. ) oraz – co ciekawe – automatyzację ich stanowiska pracy (18,7 proc.).

Te ostatnie lęki, rodem jeszcze z późnego średniowiecza – bo wtedy pojawiły się pierwsze obawy przed nowymi metodami produkcji mogącymi zmniejszyć zapotrzebowanie na pracę – są, jak widać, nadal aktualne w Polsce.

Okres pandemii wiąże się z redukcją etatów oraz oszczędnościami wprowadzanymi przez wiele firm – na bardzo różne sposoby. Blisko 40 proc. badanych wskazuje, że z powodu wszechobecnej pandemii do ich pracy zostały wprowadzone nowe narzędzia technologiczne. Dwóch na trzech badanych przyznaje, że obecna sytuacja skłoniła ich do jeszcze częstszego korzystania ze smartfona i komputera. Jednocześnie w pracy zdalnej pracują oni znacznie dłużej i ciężej niż dotychczas – takie wyniki przynosi raport Procontent Communication pt. „Pandemia automatyzuje Polskę?”.

Roboty nie chorują, nie męczą się, ani nie przenoszą wirusa – ze względu na te właśnie zalety stanowią idealną odpowiedź na czasy pandemii. Aspekt ten jest widoczny wśród pracowników, gdyż prawie, co piąty badany obawia się zautomatyzowania swojego stanowiska, które może zostać zastąpione przez nową technologię. Należy jednocześnie podkreślić, że na automatyzację pracy wskazało więcej respondentów obawiających się utraty zatrudnienia, niż na ucieczkę inwestorów z naszego rynku (15,9 proc.). Jeszcze mniej badanych, gdyż jedynie 11,3 proc. obawia się konkurencji ze strony imigrantów zarobkowych.

„Pandemia sprawiła, że znacznie więcej czasu spędzam przed komputerem i smartfonem” – z tym stwierdzeniem zgodziło się ponad dwie trzecie badanych. Na to wpływ bez wątpienia miała praca zdalna, którą, jak wynika z raportu, w ostatnim czasie wykonywał co drugi ankietowany. Polakom jednak ta forma pracy nie do końca odpowiada. Ponad połowa z nich (52 proc.) ocenia, że za sprawą zdalnego wykonywanie obowiązków pracowali oni ciężej i dłużej niż zwykle.

Jednocześnie ankietowani, w wyniku wzmożonego kontaktu z zaawansowanymi technologiami podczas pandemii, coraz bardziej obawiają się cyfrowej manipulacji. Aż 56 proc. badanych jest zdania, że firmy projektujące i kontrolujące technologie wykorzystują je do manipulowania użytkownikami. Z takim wnioskiem zdecydowanie nie zgadza się jedynie 2 proc. Polaków.

„W najbliższym czasie będziemy funkcjonować w modelu hybrydowym, łączącym pracę zdalną – tam gdzie jest ona możliwa – ze stacjonarną, np. w trybie rotacyjnym. To wymusza dalszą transformację cyfrową polskich przedsiębiorstw. Automatyzacja pracy pozwoli zapewnić ciągłość funkcjonowania i bezpieczeństwo w trudnych warunkach sanitarnych. Jest to nieuniknione. Nasz kraj i świat zostaną wkrótce zdefiniowane przez nowoczesne technologie cyfrowe, algorytmy i sztuczną inteligencję. Już obecnie są to supertrendy, na których warto budować strategię przedsiębiorstw” – uważa Emil Muciński z Instytutu Interwencji Gospodarczych Business Centre Club.

Obecne lęki przed robotyzacją wydają się jednak nieco rozdmuchane – bo przecież nawet i bez pandemii, przedsiębiorcy – jeśli im to się opłaca – automatyzują i restrukturyzują stanowiska pracy, by zatrudniać jak najmniej ludzi. Ale oczywiście, koronawirus może stanowić dodatkowy bodziec skłaniający do takich działań.

Dodatkowo, przez obecną sytuację gospodarczą Polacy chcą ograniczać wydatki, co zmniejszy konsumpcję, pogłębi recesję i będzie stanowić kolejny powód ograniczania zatrudnienia. Trudno jednak nie przygotowywać się na czekające nas, coraz cięższe czasy. Ponad połowa badanych (52 proc.) deklaruje, że oszczędza ze strachu przed drugą falą epidemii.

„Można powiedzieć, że pandemia stała się swego rodzaju katalizatorem, który skłonił Polaków do myślenia, że trzeba być przygotowanym na nieprzewidziane sytuacje. Wyniki badania wyraźnie obrazują, że obecnie Polacy są bardzo świadomi potrzeby posiadania poduszki finansowej, która zabezpieczy spokojne funkcjonowanie wielu rodzinom. Miejmy nadzieję, że obecna sytuacja pozytywnie wpłynie i wykształci nawyki takie jak kontrola wydatków i skłonność do świadomego oszczędzania. Polacy w porównaniu do mieszkańców Unii Europejskiej niestety wciąż odstają, jeśli chodzi o poziom posiadanych oszczędności” – dodaje Jarosław Bartkiewicz prezes Prudential Polska. Tyle, że wszystkie zachęty do oszczędzania wezmą w łeb, jeśli coraz więcej ludzi straci pracę i nie będzie miało co oszczędzać.

Obawy przed drugą falą pandemii wpływają również na priorytety w naszym życiu zawodowym. Od swoich pracodawców Polacy wymagają dziś przede wszystkim przygotowania się na druga falę epidemii COVID-19 (56,1 proc.) oraz poradzenia sobie z kryzysem gospodarczym i odbudową gospodarki (53,8 proc.) – choć oczywiście znacznie bardziej odpowiedzialne za to są władze państwowe. Istotnym aspektem jest też dbanie o tzw. dobrostan pracowników i ich samopoczucie psychiczne związane ze stanem długotrwałej izolacji (47,3 proc.).

Nieliczni wskazali zaś na zmiany klimatyczne (21,1 proc.), jako istotny temat, którym powinni się obecnie zajmować pracodawcy. Warto zauważyć, że nigdy te kwestie nie były postrzegane jako ważne zadanie dla przedsiębiorstw – i słusznie, gdyż przeciwdziałanie niekorzystnym zmianom klimatycznym to przede wszystkim domena rządu, a nie przedsiębiorców. Ich zadaniem jest wytwarzanie dóbr w sposób jak najbardziej efektywny. Natomiast władze państwowe muszą zadbać o to, by metody wytwarzania tych dóbr były również jak najmniej szkodliwe dla środowiska.

„Najważniejszym dla społeczeństwa jest dziś zapewnienie bezpieczeństwa finansowego i stabilizacja zatrudnienia. Tematy kluczowe dotyczą bezpieczeństwa zatrudnienia oraz wizji radzenia sobie z kryzysem” – dodaje Iwona Kubicz z Procontent Communication.

Kryzys gospodarczy spowodowany pandemią może przyśpieszyć trend ku automatyzacji i robotyzacji procesów produkcyjnych, ponieważ firmy szukają wszelkich sposobów, aby zredukować zatrudnienie i być bardziej konkurencyjnymi. To wielka szansa dla polskiej gospodarki, wciąż mało innowacyjnej i zapóźnionej technologicznie. Pytanie, czy kierownictwo gospodarcze naszego kraju będzie w stanie ją wykorzystać?

Oczywiste jest, że wiele firm, które wprowadzi nowe technologie i zainwestuje w automatyzację, już nigdy nie wróci do mniej nowoczesnych metod wytwarzania. I bardzo dobrze – ale trudno przypuścić, aby ten proces odbył się w sposób całkowicie bezbolesny dla pracowników najemnych.

Obecnie Ministerstwo Rozwoju wspólnie z Ministerstwem Finansów pracuje nad rozwiązaniami podatkowymi, które mają zachęcić przedsiębiorców do inwestycji w automatyzację. Ulga na tzw. robotyzację przemysłową umożliwi firmom, które będą chciały zakupić nowe roboty przemysłowe do swoich zakładów lub zwiększyć ich liczbę, odliczenie 50 proc. kosztów robotyzacji w zeznaniu rocznym. Nie wiadomo jednak, czy w sytuacji trzeszczącego budżetu jakiekolwiek nowe ulgi są realne.

Autorstwo: Andrzej Leszyk
Źródło: Trybuna.info

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 2, średnia ocena: 5,00 (max 5)
Loading...

TAGI:

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

27
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Szwęda
Użytkownik
Szwęda

Zakładając pokojowy i racjonalny rozwój cywilizacji technicznej (co oczywiście obecnie nie ma miejsca), ludzkość na pewno zmierzałaby do zniesienia tzw. pracy koniecznej (niechcianej).

Piron
Użytkownik
Piron

Cytat: “ludzkość na pewno zmierzałaby do zniesienia tzw. pracy koniecznej (niechcianej).”

Szweda! przedłużając twój tok myślenia:

“Następnie uwolniona od wyścigu szczurów ludzkość zaczęłaby się globalnie jednoczyć, i pod gigantycznym naciskiem mas społecznych ujrzałyby światło dzienne nie tylko głęboko ukryte rewolucyjne patenty energetyczne, ale również wszystkie kłamstwa i zbrodnie obecnie panujących elit.”.

realista
Użytkownik
Piron
Użytkownik
realista
Użytkownik

ojej, bardzo nieprzekonujące argumenty przeciw. ale jak tam kto sobie uważa…
patrząc na to, co się na świecie dzieje, to eksperyment – chcemy czy nie – ma jakieś odzwierciedlenie w ludzkości. no i pamiętajmy, nie jesteśmy jeszcze u schyłku, jesteśmy tak w środku “eksperymentu”. pięknisie i agresywne, bezdzietne samice – mówi to coś komuś? ;)
a słuchając o olbrzymiej kreatywności ludzi, to się trochę ubawiłem. oczywiście, patrząc np. na youtube, mogłoby się wydawać, że to prawda. jednak w rzeczywistości jaki to odsetek? przytłaczająca większość tylko konsumuje treści (najczęściej bezmyślnie), spora część przetwarza cudzą kreatywność, a tylko mały promil tworzy coś oryginalnego. nie jesteśmy kreatywnym gatunkiem, jesteśmy leniwym gatunkiem umiejącym wykorzystać kreatywność małego procentu wybitnych jednostek i pracę zniewolonych (i zwiedzionych – oszukanych) mas (która to praca niedługo przestanie być potrzebna, wracając do tematu)… i co potem?… .. .

PS. Marszalkowski na yt daje lepsze argumenty, ale i tak się nie przychylam. choćby to, że “ludziom nie wystarczy jeść, pić i spać”. nie? no pewnie, że nie. ludzie potrzebują jeszcze piwka i telewizora…

Piron
Użytkownik
Piron

Jeżeli ktoś postrzega świat z perspektywy funkcjonujących obecnie (lub w przeszłości) mechanizmów społecznych to nigdy nie dostrzeże potencjału tkwiącego w ludzkości. Mówienie że do szczęścia potrzeba nam “piwka i TV”, świadczy tylko i wyłącznie o braku twojej wiedzy oraz ignorancji. Natomiast porównywanie człowieka do gryzonia to już kompletne nieporozumienie, albo zwyczajny oportunizm (w żadnym wypadku nie jest to realizm).

MasaKalambura
Użytkownik
MasaKalambura

Jest to wizja przyszłości ludzkości niepodążającej drogą rozwoju duchowego. Patrząc na obecną i przeszłą ludzkość wielce prawdopodobny. Jak najbardziej realny. Przy czym smutny jednocześnie.

Szeroka jest i wygodna to droga.
Wielu nią podąża.

realista
Użytkownik

Pironie, ignorancją jest myślenie, że człowiek jest jakoś całkowicie wyjęty z królestwa zwierząt…
nikt nie porównuje ludzi do gryzoni, jedynie zauważa analogiczne procesy.
co do “piwka i TV”, to widzę takie właśnie zachowanie ludzi, i jeśli nie rozumiesz delikatnej przenośni, to chodzi o bierność i lenistwo ludzi w odbiorze treści oraz podążanie za prymitywną przyjemnością. no co, nie jest tak? ilu znasz ludzi, którzy tworzą muzykę, malują, piszą książki, newsy czy konstruują urządzenia? a ilu ogląda mecz z piwkiem albo ogląda telewizję śniadaniową malując paznokcie? ilu gra w szachy, a ilu ogląda skoki narciarskie?
bierność i brak wyzwań rozleniwia i ogłupia, i tyle. a “przedłużanie gatunku” to męcząca i niezbyt przyjemna praca. i nie chodzi mi o sam akt, choć nawet to jest w przypadku wielu ludzi problematyczne. dlatego bilans jest ujemny, a to oznacza właśnie spadek krzywej. chcemy czy nie, proces jest ANALOGICZNY… zamiast udawać, że tak nie jest, lepiej byłoby spojrzeć prawdzie w oczy i znaleźć jakieś KREATYWNE rozwiązanie. ponoć taki człowiek kreatywny, to niech się nie zachowuje jak szczur w klatce… .. .

Piron
Użytkownik
Piron

“Pironie, ignorancją jest myślenie, że człowiek jest jakoś całkowicie wyjęty z królestwa zwierząt…
nikt nie porównuje ludzi do gryzoni, jedynie zauważa analogiczne procesy.”

Analogia w procesach jest tylko prawdopodobieństwem, nie zaś pewnikiem, takowa istnieje tylko i wyłącznie w matematyce, ponieważ tylko tam jest w 100 procentach sprawdzalna.

“co do “piwka i TV”, to widzę takie właśnie zachowanie ludzi, i jeśli nie rozumiesz delikatnej przenośni, to chodzi o bierność i lenistwo ludzi w odbiorze treści oraz podążanie za prymitywną przyjemnością. no co, nie jest tak?”

Doskonale rozumiem twoje porównania, ponieważ podobnie brzmiące hipotezy czytałem w wielu wcześniej napisanych przez ciebie postach, i szczerze mówiąc wogule to do mnie nie trafia. Swoją drogą dlaczego chcesz bez przerwy podkreślać swoje zdanie, i zawsze promować swoją narrację?

“ilu znasz ludzi, którzy tworzą muzykę, malują, piszą książki, newsy czy konstruują urządzenia? a ilu ogląda mecz z piwkiem albo ogląda telewizję śniadaniową malując paznokcie? ilu gra w szachy, a ilu ogląda skoki narciarskie?”

Tak się składa że sam jestem obdarzony wieloma talentami (muzyka, wiersze, psychologia) oraz mam pomysł na dwa innowacyjne urządzenia, które mogłyby w znacznym stopniu ułatwić ludzkie życie (niestety nie posiadam na realizacje tego środków finansowych ani czasu).
Człowiek to nie “piwny żłob” bez celu i ambicji, który bezwiednie oddaje się płytkim medialnym rozrywkom, ponieważ przez dekady obserwowałem jak ludzie popadają w apatię, beznadzieję i marazm spowodowane podświadomym egzystencjonalnym strachem, który od środka powoli trawi ich mózgi (“jak przeżyć od pierwszego do pierwszego?, jak zażegnać konflikty małżeńskie?, jak wyjść z problemów zdrowotnych?, ……. “).

” chcemy czy nie, proces jest ANALOGICZNY… zamiast udawać, że tak nie jest, lepiej byłoby spojrzeć prawdzie w oczy i znaleźć jakieś KREATYWNE rozwiązanie. ponoć taki człowiek kreatywny, to niech się nie zachowuje jak szczur w klatce… .. .”

Powtarzam jeszcze raz “analogia w procesach dwóch odrębnych gatunków jest nie sprawdzalna”.

Realisto!, uważam że w głębi siebie jesteś tak samo wartościowy oraz twórczy jak każdy inny człowiek, więc mam nadzieję że kiedyś nauczysz się empatii i to zrozumiesz.

Pozdrawiam :).

robi1906
Użytkownik

To co udowadnia realista to po prostu tresura lub nowe określenie (przynajmniej dla mnie) narratyw.
Dziwne że sam tego nie rozumie co zapodaje!,
jak wytresujesz ludzi to będą się zachowywać jak te szczury, tfu myszy.
Można wytresować ludzi tak by samobóstwo było zakazane w jednej kulturze a w innej było zaszczytem samuraja, można wytresować ludzi tak by prali żydowskie obsrane gacie (artykuł obok) a w innej kulturze gdzie nie wytresowano ludzi w żydowskiej nadludzkości, musieliby prać sami i, i tak dalej i itepe.

O narratywie fajny filmik Uncle Timo na BitChute był, ale już go nie widzę, tak że nie zapodam linka, może ktoś go znajdzie bo moim zdanie da do myślenia niemyślącym, obudzi śpiących, i tak dalej i itepe.

realista
Użytkownik

cyt.:”Doskonale rozumiem twoje porównania”

nie wygląda na to, czytając to, co piszesz.

cyt.:”dlaczego chcesz bez przerwy podkreślać swoje zdanie, i zawsze promować swoją narrację?”

a co? mam podkreślać cudze zdanie i promować nie swoją narrację? mówię za siebie więc to chyba logiczne, co? ty robisz inaczej?

cyt.:”Tak się składa że sam jestem obdarzony wieloma talentami”

ale nie odpowiedziałeś w zasadzie na moje pytanie. nie musisz, wiadomo, że stosunkowo niewielu jest takich ludzi. zgadzasz się czy nie?

cyt.:”Człowiek to nie “piwny żłob” bez celu i ambicji,”

ludzie są różni, więc to zdanie jest w zasadzie fałszem.

cyt.:“analogia w procesach dwóch odrębnych gatunków jest nie sprawdzalna”

nie zgadzam się z tym. jeśli zauważam analogiczne zachowania, to niby dlaczego nie są one analogiczne? :DDD myślę, że niewiele wiesz o temacie, a prezentujesz jedynie własne odczucia, filozofię, a nie analizę faktów.

cyt.:”Realisto!, uważam że w głębi siebie jesteś tak samo wartościowy oraz twórczy jak każdy inny człowiek, więc mam nadzieję że kiedyś nauczysz się empatii i to zrozumiesz.”

absurdalne…
co to znaczy, że jestem tak samo wartościowy? ludzie mają różną wartość w różnych aspektach, więc do jakiej wartości porównujesz?
każdy jest twórczy? chyba w WC…
co to znaczy, że w głębi siebie? ja efekty swojej kreacji rozprzestrzeniam na zewnątrz.
co to niby znaczy, że “nauczę się empatii”? ja to bardzo dobrze rozumiem, dlatego twierdzę co twierdzę.

cyt.:”To co udowadnia realista to po prostu tresura”

wręcz przeciwnie. mówię tu raczej o biologicznych aspektach. tresura jakiej poddawani są ludzie przez system od tysięcy lat to zupełnie inna rzecz, choć wykorzystuje ona właśnie te mechanizmy (eksperyment z małpami i drabiną kojarzycie?).

widzę w waszej “polemice” jeden, zasadniczy błąd – wy chyba czujecie się osobiście urażeni porównaniem do zwierząt. skąd w was to uczucie? ja akceptuję to, że należę to fauny planety Ziemia. uważam, że świetnie być organizmem biologicznym, i to jeszcze świadomym w ludzkim znaczeniu. co nie znaczy, że odciętym od biologii i 8 kilometrów ponad resztą… ja zwierzęta i ich inteligencję szanuję i nie czuję się urażony. może dlatego potrafię o tym mówić bez wewnętrznego sprzeciwu?

pieprzenie o żydach sobie odpuszczę, bo nie widzę związku. no, może oprócz promowania szkodliwych zachowań wśród “gojów”, ale nie chce mi się o tym pisać.

mam wrażenie, że żaden z was nie do końca rozumie sens eksperymentu, a analogię za wszelką cenę próbujecie podważyć, byle tylko wybijać się ponad biologię… róbcie jak chcecie, to i tak nic nie zmienia… .. .

robi1906
Użytkownik

A czemu pitolenie o żydach odpuszczasz?. Tresura jak każda inna, no chyba że ciebie (bo należysz do sekty) nie tresują w poczuciu winy za “holocaust” i winę Polaków za okupację?.

Eksperyment z myszami jest idealnym przykładem idioty który udaje naukowca.
Bo co najważniejsze, to w tym eksperymencie nie ma przestrzeni!!.

Myszy jak każdy ssak (a nawet ptaki (pingwiny)) muszą badać przestrzeń dookoła, jeśli są zamknięte to równie dobrze można by się posłużyć eksperymentem niemieckim z więzniami (tylko że tam nie było bab), a jakby dodali baby, to dopiero by się tam działo, 120 dni Sodomy, to byłoby przedszkole.

Powtórzę ostatni raz, eksperyment durnowaty nie odzwieciedlający rzeczywistości, czyli już w założeniu będący fałszem, tak jak zagadka Zenona o wyścigu żółwia i tego tam, no aa, Achillesa.

robi1906
Użytkownik

Napiszę post o Uncle Timo (Polak i mówi po polsku) tak że nie bójcie się znależć jego filmików na Bitchute
https://www.bitchute.com/video/Y1vvNlnPOiDm/
tutaj macie o tresurze w USA, a kto ją stosuje ???, oczywiści rabin żydowski, z angielskiego Rabbi z dużej litery żeby nie było, bo wiadomo że panów czyli Lordów tytułują jak już przywykli, czyli po niewolniczemu.

Otóż Rabbi Michael Ben Yosef jest szefem Tikkun Chai Inter-National (brzmi po chińsku, prawda?) która organizuje demonstracje pro-murzyńskie BLM i imigranckie.

A to jest jeden, niewielki przyklad, (bo są większe) jak żydzi tresują świat.

realista
Użytkownik

szafujesz określeniem “idiota” w stosunku do ludzi, którzy najpewniej przewyższają cię inteligencją o kilkadziesiąt punktów IQ, śmieszne…
myszy nie cierpiały na brak przestrzeni bardziej niż ludzie w miastach. i było to jednym z ZAŁOŻEŃ eksperymentu. mimo to populacja nie sięgnęła nawet 2/3 przygotowanych miejsc. normalnie zdrowe myszy bez problemu da się hodować w klatkach, więc pitolenie o badaniu przestrzeni też nie ma sensu.
a skoro już o tym mowa, to badania nad “mysią utopią” zapoczątkowały dość istotną, choć mało znaną i niedocenianą dziedzinę – proksemikę. wystarczy się zainteresować, żeby zauważyć jeszcze większe analogie do społeczeństwa miejskiego. ale nie…

po co piszesz, jak nie masz nic do powiedzenia w temacie? w każdym razie nic sensownego. odzywa się za to u ciebie zjawisko Krugera-Dunninga, uważasz się – mimo braku jakiegokolwiek przygotowania w temacie – za mądrzejszego od “idioty” – etologa i behawiorysty, który życie poświęcił na badania w swojej dziedzinie.
myślę, że komentarz jest zbędny… .. .

Piron
Użytkownik
Piron

Cytat: “To co udowadnia realista to po prostu tresura lub nowe określenie (przynajmniej dla mnie) narratyw.
Dziwne że sam tego nie rozumie co zapodaje!,
jak wytresujesz ludzi to będą się zachowywać jak te szczury, tfu myszy.”

Robi w powyższym cytacie ma dużo racji, ponieważ w codziennym życiu podobne sytuację odbieram w ten sam sposób, (jako pewna forma tresury) i zdecydowanie się im przeciwstawiam, lub całkowicie odcinam od delikwenta (brawo właśnie zakwalifikowałeś się do “odcięcia” :D).

realista
Użytkownik

czyli jak? ludzie to jak tresowane zwierzęta, czy jednak kreatywne stworzenia z celami i ambicjami, których zachowań nie można porównywać do innych gatunków? zdecyduj się na jeden rodzaj narracji…

to nie jest rozgrywka natura vs. tresura, bo obie te rzeczy się nie wykluczają… .. .

robi1906
Użytkownik

A sekta wyje, wyje, jak me serce się raduje.
Owszem jestem idiotą, bo za dużo myślę. Zawsze szukam (jak mam czas) drugiego, trzeciego (i tak dalej) dna, zawsze.

Założę się, że z tych dwóch Kruger-Dunning, jeden jest żydem, tak jak i z Simon’em i Gurfunkel’em, a może też być inaczej, wystawili idiotów (takich prawdziwych, dla jasności) w światło fleszy i róbcie z siebie wariatów, ludzie będą klaskać !!!!!!!,
i ludzie klaskali na życzenie “treserów”, tak jak klaskali dla: Wałęsy, Einsteina, Churchila, Darwina i tak dalej i na ten przykład.
Zrobimy z was naukowców i prezydentów, ludzie będą was wielbić !!!!,a w głębi serca, żydy (te świadome) rechotały.
To tyle odnośnie: naukowców, prezydentów, mężow stanu, nagrodowców Nobla i tak dalej i na ten przykład. Tyle przykładów chyba wystarczy?.

Anegdota odnośnie “idioty”:
kiedy żydy zdecydowały o ataku na Pearl Harbor, po tym fakcie powołano i matematyków do wojska. Na egzaminie poborowym było zadanie matematyczne, po ilu sekundach (ktoś) dostanie się z jednego brzegu na drugi, no i pewien matematyk zaczął za dużo kombinować, zaczął do tego prostego wzoru zadaniowego: lecz po tem dodał różne prędkości nurtu lewo-i prawobrzeżnego, dodał wiry i tak dalej i itepe, tak że siedział jeszcze długo po czasie na ten egzamin, w końcu sierżant zabrał mu tą kartkę i napisał na niej “idiota” i skierował gościa do orkiestry batalionowej.

IQ nie jest żadnym wyznacznikiem inteligencji. O inteligencji świadczą możliwości rozwiązywania problemów z życia wziętych (bez abstrakcji), zaś o mądrości świadczy inteligencja i doświadczenie (nabyte drogą nauki lub osobistych doświadczeń).

Nie bądę już wchodził w wyzwiska, ostatni raz tak mnie nabrał Atos i Perun, a tylko dlatego tak mnie wkurzyli, że wtedy w tamtym dniu nałożyło się kilka spraw, i nigdy tego błędu nie powtórzę, tak że ty i twoje pobratymstwo możecie skowyczeć do woli.

Kocham cię, jak wy żydy nas kochacie.

Piron
Użytkownik
Piron

Realista? chłopaki!!! a kto to taki? :D

realista
Użytkownik

jesteś tak absurdalny, że aż ręce opadają.

napiszę to raz i nie będę powtarzał – nie jestem żydem ani im nie sprzyjam, i uważam, że lobby syjonistyczne jest odpowiedzialne za ogłupianie i ograbianie ludzi. nie jestem jednak tak jak ty zafiksowany na jednym tylko temacie, i nie uważam, że wystarczy aby naukowiec był żydem, aby odrzucić jego prace. uważam taki pogląd wręcz za przyznanie się do głupoty.

niestety nie za bardzo da się z wami merytorycznie porozmawiać. nie żeby mnie to jakoś zaskoczyło, ale szkoda trochę. słabo jak na przedstawicieli kreatywnego mającego cele i ambicje gatunku… .. .

Piron
Użytkownik
Piron

“niestety nie za bardzo da się z wami merytorycznie porozmawiać. nie żeby mnie to jakoś zaskoczyło, ale szkoda trochę. słabo jak na przedstawicieli kreatywnego mającego cele i ambicje gatunku… .. .”

I vice versa :D

realista
Użytkownik

tak? ale na pytania jakoś nie odpowiadasz… np.:
“ilu znasz ludzi, którzy tworzą muzykę, malują, piszą książki, newsy czy konstruują urządzenia? a ilu ogląda mecz z piwkiem albo ogląda telewizję śniadaniową malując paznokcie? ilu gra w szachy, a ilu ogląda skoki narciarskie?”.
to ty twierdzisz, że ludzie są kreatywni, mają ambicje i cele, a nie żłopią piwa przed TV…
skoro uważasz, że masz talent w dziedzinie psychologii (serio? jakoś nie czuć) to spodziewałbym się jakichś sensownych argumentów, a nie zaklinaniu rzeczywistości, że człowiek jest taki czy owaki… .. .

robi1906
Użytkownik

Zatem jesteś jak pani dr,Ewa Kurek, co to dzieli żydów na tych dobrych i na tych złych?.
i prosi: uważajcie Polacy, bo żydzi są fajni i niefajni a jak będziecie ich atakować to zaatakujecie tych “dobrych”.
To pytanie związane z twoim postem, więc proszę żebyś odpowiedział.

realista
Użytkownik

mam to gdzieś, Robi. ile razy mam ci to powtarzać?… .. .

robi1906
Użytkownik

Państwo i naród są atakowane i przejmowane, a ty masz to gdzieś?.

realista
Użytkownik

nie to, rozmowę z tobą na temat żydów… .. .

robi1906
Użytkownik

Czyli tradycyjnie drugie dno, bo realista takim sierściuchem jak J. Daniels się nie zajmuje przynajmniej z moją skromną osobą,
aha i tak nadmienię że realista z nikim nie rozmawia o Geremku, Morawieckim , Mazowieckim, Kwaśniewskim jaki tam jeszcze jest żyd-pasożyt?,
no jest ich jeszcze kópa,
ale realista o nich nie rozmawia on lubi mówić tylko o żydzie Einsteinie, amen i kropka, jako ‘idiot’ tytularny wiem, że amen to koniec, lecz niech będzie realiscie, niech odczuje dumę zwycięstwa nad gojem, jak to przywykli, bo coby goj nie powiedział, nic się nie liczy.

Dziękuję za szczerość, chyba każdy tubylec już zobaczył co miał zobaczyć, a durniom tłumaczył nie będę, już mam ich dość w życiu realistycznym.

realista
Użytkownik

nie wiem czego nie zrozumiałeś w moim komentarzu z 16:37, ale wypisujesz takie głupoty, że to przechodzi ludzkie pojęcie… i po co? sam się doszukujesz drugiego dna nawet tam, gdzie go nie ma, a potem insynuujesz jakieś nonsensy. idiotyczne to i bezpłodne…

cyt.:”realista z nikim nie rozmawia o…”

oj, już nie bądź taki dla siebie krytyczny. nie jesteś nikim, po prostu nie będę tutaj z tobą o tym rozmawiał. handluj z tym ;)… .. .