Co oznacza dla ludzkości fakt, że kosmici istnieją?

Opublikowano: 21.04.2021 | Kategorie: Paranauka, Publicystyka

Liczba wyświetleń: 1636

Kolejne informacje podawane przez Pentagon i armię USA nie pozostawiają wątpliwości – zjawisko Niezidentyfikowanych Obiektów Latających jest równie prawdziwe jak istnienie Antarktydy. Praktycznie nikt z czytających ten tekst nie był na Antarktydzie, ale dobrze wie, że Antarktyda istnieje. Z UFO jest tak samo. I tak pojawił się poważny problem. Z czym? A z tym, co mówią „Obcy z UFO”! Bo to są rzeczy, które szczerze nie spodobają się wielu ludziom. I oni za to Obcych znienawidzą z siłą ogromną.

Ostatnie informacje z Pentagonu niczym fala uderzeniowa po wybuchu bomby atomowej obiegła cały świat. Dziennikarze z najważniejszych i najpoważniejszych redakcji na świecie mają nie lada problem – Pentagon potwierdził, że zjawisko UFO jest faktem! Pentagon potwierdził autentyczność nagrania przedstawiającego niezidentyfikowane obiekty latające, krążące nad okrętami marynarki wojennej USA. – Chociaż obiekty te wydają się nie być aerodynamiczne, poruszają się w zaskakujący sposób. To były latające „piramidy” – tłumaczy rzeczniczka Departamentu Obrony USA, Sue Gough.

Powiecie: drobiazg? No niezupełnie… to poważna sprawa, na standardy armii USA wręcz niewyobrażalna. UFO zostało uwiecznione na kolejnych materiałach filmowych. Pentagon potwierdził, że wideo jest prawdziwe – tak po prostu bez żadnych niedomówień. Na nagraniu zarejestrowanym w lipcu 2019 roku, widzimy dwa niezidentyfikowane obiekty latające o piramidalnym kształcie, krążące nad pokładem okrętu amerykańskiej marynarki wojennej USS. Wideo opublikował filmowiec i dokumentalista Jeremy Corbell.

– Mogę potwierdzić, że wspomniane zdjęcia i filmy zostały zrobione przez personel marynarki wojennej – powiedziała rzeczniczka Departamentu Obrony USA, Sue Gough. Jak dodała, załoga okrętu opisała widoczne na niebie kształty jako “pojazdy”, których nie widzieli wcześniej w armii.

Kolejne wypowiedzi rzeczniczki prasowej Pentagonu dosłownie postawiły do pionu media na całym świecie – od Azorów po Wyspy Kurylskie. Nagle nieoczekiwanie nabrało mocy to, co przekazują ludzie po spotkaniach z załogami pojazdów z innych światów. I dopiero wtedy zrobiło się ciekawie.

Wiele osób nagle uświadomiło sobie, że zjawisko UFO i odwiedziny Ziemi przez Obcych to może być prawda, co od 30 lat głosi z całą mocą Fundacja Nautilus. O tym krzyczą wręcz setki historii o pojawieniach się UFO, lądowaniach tych obiektów, a także historie o Bliskich Spotkaniach Trzeciego Stopnia z UFO, kiedy ludzie mieli okazję z tymi istotami nie tylko się spotkać, ale także porozmawiać. To materiał dokumentacyjny w skali świata wręcz obezwładniający – przypominający siłą jedynie falę uderzeniową po wybuchu bomby atomowej. Tysiące, a raczej setki tysięcy wiarygodnych relacji z całego świata ludzi, którzy mieli okazję spotkać się z Obcymi z innych planet i światów, a nawet zadać im kilka pytań. Jakich pytań? A bardzo prostych… czy jest życie po śmierci? Czy człowiek jest tylko kawałkiem parującego mięsa składającego się z węglowodorów, czy może czymś więcej? Czy prawdziwa jest wiara w jedno życie, a potem „wieczną labę ze zmarłymi babciami i dziadkami po śmierci”?!

Okazuje się, że materiał o spotkaniach z UFO jest obezwładniająco zgodny, spójny, jednoznaczny. Nie ma znaczenia, czy przeróżne stwory z UFO rozmawiały z ludźmi w Japonii, USA, Bułgarii, wyspach Polinezji czy dalekich obszarów Syberii – informacja od obcych istot jest jednoznaczna. Prosta. Bez żadnych „tak, ale…”.

Obcy zawsze mówią uczestnikom CE III: jesteście nieśmiertelni, macie duszę, a ona podlega reinkarnacji podobnie jak wszystkie inne żywe istoty we wszechświecie. Wszelkie brednie o tym, że „kawałek parującego mięsa ma świadomość i gada” można wrzucić do kosza. Podobnie majaczenia o „jednym życiu, a potem lataniu w niebie po wsze czasy ze zmarłymi babciami i dziadkami” to stek parszywych bzdur, które zatruwają ludzkość fałszem i nadzieją, że można przycwaniaczyć, na koniec wyspowiadać się i „fru” do raju, aby sobie tak latać w nieskończoność i jeden dzień dłużej.

Każdy, kto na poważnie zajmie się UFO, musi wcześniej czy później zderzyć się z wiedzą obcych istot. To fascynujące, ale taką samą wiedzę przekazują wszelkie istoty z UFO: szarzy z wielkimi oczami, jaszczuropodobne gadoidy, człowiekopodobne humanoidy, mali i duzi, podobni do ludzi i zupełnie do nich niepodobni. Nie ma znaczenia, czy do Bliskich Spotkań Trzeciego Stopnia doszło w Polsce, USA, Ukrainie, Japonii, Francji, RPA, Brazylii, Argentynie czy Bóg raczy wiedzieć gdzie jeszcze – informacje od obcych istot są zgodne w 100 procentach (nie w 99,99999, ale w 100 procentach!).

Można przekaz Obcych streścić w dosłownie kilku słowach: macie duszę, która wciela się w kolejne ciała materialne!

Obcy nigdy (!) nie mówią, że jest „jedno życie , a potem laba w raju”. Obcy z UFO nigdy (!) nie mówią, że człowiek to kupa mięsa bez żadnej duszy, czym posyłają wszelkie ateistyczne teorie na śmietnik. Mówią zawsze jedno i to samo: jest reinkarnacja – to nie żadna wiara jak mówicie, ale wiedza! Obudźcie się ludzie z tych bredni ateistów i nawiedzonych fanatyków islamskich czy chrześcijańskich zakładających, że albo nie ma Boga, albo Bóg jest despotą, który jednym w dniu urodzin obdarza urodą i zdrowiem, a innych sadystycznie karze brzydotą i chorobami… to bzdura do potęgi n-tej!

Jak myślicie, co zrobi człowiek, który całe życie opowiada idiotyzmy o tym, że np.„żadnej duszy nie ma”? Zmieni zdanie uznając potęgę wiedzy obcej cywilizacji, która ma za sobą milion lat rozwoju technologicznego i duchowego? Co o UFO pomyślą ludzie, którzy bredzą, że po śmierci „wieczny raj miliard lat i jeden dzień dłużej” niczym idylla z telenoweli?! Nagle zaprzeczą całej swojej dotychczasowej narracji i przyznają się do błędu? Niedoczekanie! Prędzej wykrzyczą, że te istoty z innej planety to oszuści, albo jeszcze lepiej demony.

Wiedza podawana przez Obcych wysadza ich światopogląd w powietrze – gwarantuje – im się to bardzo nie spodoba. Bo co to oznacza? A to, że taki jeden z drugim od dziesiątek lat opowiadający duby smalone, jak to „kawałek mięsa może gadać i myśleć” okaże się po konfrontacji z wiedzą obcych istot po prostu żenującym pajacem… Myślicie, że taki człowiek zaakceptuje wiedzę płynącą z tematyki ufologicznej, czyli spotkań ludzi z załogami z pojazdów UFO? Szybciej umrze tkwiąc w błędzie nawet świadomie, niż to zrobi. Do śmierci będzie opowiadał idiotyzmy o tym, że „nie ma żadnej duszy, tylko mięso gada i myśli”, do jakich przywykł, jakie polubił, które są podwaliną jego życia i spojrzenia na świat. Inaczej musiałby pogodzić się z tym, że jest durniem. A na to się nie zgodzi!

Źródło: Nautilus.org.pl

Komentarz „Wolnych Mediów”

Tekst zawiera klasyczny błąd logiczny zrównujący istnienie UFO z istnieniem kosmitów. Oczywiście, część obiektów UFO może należeć do kosmitów, ale część to obiekty ziemskie – naturalne i nienaturalne. Np. mogą pochodzić z tajnych projektów wojskowych (zwłaszcza trójkątne), rzeczywistości alternatywnych lub być pojazdami z przyszłości i przeszłości. Nie należy wrzucać wszystkich obiektów UFO do jednego worka z napisem „kosmici”.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 12, średnia ocena: 3,25 (max 5)
Loading...

TAGI: , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

9
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
donkey
Użytkownik
donkey

Fundacja Nautilus? To szurowisko? Lepiej ich nie cytujcie.
Autor tekstu z FN ma wypaczone spojrzenie na chrześcijaństwo oraz ogromne braki w wiedzy. Słabo to o nim świadczy. Żeby coś krytykować trzeba to dobrze poznać.
Poza tym śmieszna jest wiara tego człowieka, że gdyby ludzie wiedzieli o reinkarnacji to wywróciło to ich życie do góry nogami. Jak jest reinkarnacja to nie trzeba być przyzwoitym człowiekiem tu i teraz?
Niezależnie czy ktoś wierzy w X, nie wierzy w nic to zawsze powinien być dobrym człowiekiem i basta.

Irfy
Użytkownik
Irfy

Z tekstu bije jakaś taka rozpaczliwa tęsknota. Żeby już ci wszyscy kosmici “oficjalnie przylecieli”, zawiśli spodkiem rozmiarów kilku hektarów nad Białym Domem czy innym Kremlem, spuścili schody po których zszedłby oficjalny kosmicki ambasador, który zaprosi wszystkich chętnych na wycieczkę objazdową po Zeta Reticuli. Obawiam się, że coś takiego nie nastąpi i twórcy oraz włodarze strony “nautilus” głęboko się rozczarują.

Co do samych “niezidentyfikowanych obiektów” pokazanych na filmie, to osobiście optuję raczej za chińskimi / rosyjskimi / amerykańskimi dronami albo eksperymentalnymi pojazdami latającymi. Ktoś wysłał je nad amerykańską eskadrę okrętów, ta je dostrzegła i nagrała. I trzeba było coś z tym zrobić. Jeśli operatorem tych “UFO” była amerykańska armia, to zwalenie całego nagrania na kosmitów było dobrym posunięciem. Szczególnie jeśli marynarze mieli ich nie zauważyć, bo na przykład zastosowano jakiś nowy typ maskowania, który się nie sprawdził. W takim wypadku lepsze UFO niż blamaż, którym zainteresowałyby się rozmaite komisje, skore do odebrania funduszy i przeznaczenia ich na coś innego.

Jeżeli “UFO” nie należało do Amerykanów, to wręcz należało wszystko zwalić na kosmitów. Bo gdyby to byli Chińczycy albo Ruscy, blamaż byłby jeszcze większy. No bo jakże to tak? Flota za miliardy dolarów sobie płynie, skośni albo Iwany bezczelnie sobie nad nią latają a dzielni marynarze nawet nie potrafią tych lataczy namierzyć? Obciach to mało powiedziane. Ale jeżeli to “ufoludki”, to wszystko gra. Bo przyleciały z jakiegoś “Syriusza B”, z użyciem ufoludkowych technologii, nie dziwne, że dzielni amerykańscy marynarze byli bezsilni wobec takiej przewagi. I tyle. Wszyscy szczęśliwi. USA nie muszą wydalać chińskiego albo rosyjskiego ambasadora, “average Joe” nadal święcie wierzy w niezwyciężoną US-army, wszystko gra :)

Wolfman
Użytkownik
Wolfman

Irfy psujesz zabawę. Skądś ten ogromny przeskok technologiczny się wziął. Biegali niedawno z dzidami a teraz noszą zminiaturyzowane komputery. Może się ufoludy nad nami zlitowali i trochę pomogły

Irfy
Użytkownik
Irfy

@Wolfman
No psuję. Taki ze mnie psuj :) Ale polecam też więcej wiary w ludzi. To tak jak z dzieckiem. Na początku tylko leży, sra i wrzeszczy, ale ma potencjał, bo to człowiek. Po pięciu latach czyta, czasem pisze i obsługuje wszystkie te elektroniczne pi e r dolety. Z ludzkością nastąpił “efekt skali”. Z dzidami biegało tych ludzi w porywach kilkaset tysięcy. A i tak opracowali całkiem zaawansowaną astronomię, zbudowali sumeryjskie zigguraty a potem piramidy.

Wiem, wiem. Wszystko to też “ufoludy dały”. Tylko że strasznie wybiórcze te ufoludy :) Pomyśl, po cholerę “tamtym” ludziom dali piramidy a naszym już smartfony? Nie można było tak od razu? Człowiek to człowiek. “Daliby” Sumerom albo Egipcjanom komputery z planami budowy silnika i miałbyś to co dzisiaj, tylko że kilka tysięcy lat wcześniej. Za to bez kilku wojen światowych i “Powstania żółtych turbanów”, prawie tak krwawego jak obie wojny światowe (tylko że mało kto o nim czytał). Atomówki też “ufoludy dały”?

Nie, mój drogi. Jeśli jakieś pozaziemskie byty tu się szwendają, to raczej w celach “delikatnie badawczych”, bez ingerencji. O ile w ogóle jest sens badać białkowe istoty, które w kosmos i tak nie polecą, dopóki nie przeleją informacji ze swoich białkowych mózgów na coś, co przetrwa jakąkolwiek podróż kosmiczną. Więc jestem bardziej niż sceptyczny. Ale bajki o UFO uwielbiam. Często czytam sobie na laptopie do poduszki, bo bardziej usypia mnie tylko piłka nożna, ale ona jest tak nudna, że… po prostu usypia. A UFO działa na wyobraźnię i potem śnią się zielone ludki :P

Zohan Dvir
Użytkownik
Zohan Dvir

Trójkątne ufo to podobno wytwór ludzkości, okrągłe to podobno prawdziwe ufo

BANDZIORkaq
Użytkownik
BANDZIORkaq

Ja też widziałam UFO w kształcie piramidy, lacialo i wyhamowało nad dachem mojego domu. Pomimo , że chyba była jedynie zbyt poszerzona percepcja , to i tak było fajnie.

Piron
Użytkownik
Piron

To może ja dla rozrywki, odrobinę sarkastycznie ponabijam się z tych wypocin?.

Celem wprowadzenia proponuję przeczytać świeży artykuł z poniższego linku który zobrazuję wszystkim czytającym, jak wielkimi zwolennikami “strasznej koronowirusowej pandemi” są wszyscy redaktorzy Nautylusa

https://www.nautilus.org.pl/news24,856,21-kwietnia-2021–podwojny-mutant-koronawirusa-wkracza-do-polski.html

Na portalu od początku plandemii ukazały się dziesiątki jak nie setki wpisów przedstawiających powyższą narrację

Cytat:

“Jak myślicie, co zrobi człowiek, który całe życie opowiada idiotyzmy o tym, że np.„żadnej duszy nie ma”? Zmieni zdanie uznając potęgę wiedzy obcej cywilizacji, która ma za sobą milion lat rozwoju technologicznego i duchowego? Co o UFO pomyślą ludzie, którzy bredzą, że po śmierci „wieczny raj miliard lat i jeden dzień dłużej” niczym idylla z telenoweli?! Nagle zaprzeczą całej swojej dotychczasowej narracji i przyznają się do błędu? Niedoczekanie! Prędzej wykrzyczą, że te istoty z innej planety to oszuści, albo jeszcze lepiej demony.”

A teraz mój własny cover :D

Jak myślicie, co zrobi portal, który całe życie propaguję idiotyzmy o tym, że np koronawirus to “śmiercionośna zaraza”? Zmieni zdanie uznając potęgę wiedzy zawartej w internecie, która ma za sobą miliony dowodów stwierdzających co innego? Co o tym przytłaczającym natłoku dowodów pomyślą piszący tam ludzie, którzy bredzą, że po całej ziemi, niczym szarańcza krąży miliard i jedna mutacja tego “morderczego dziadostwa”?! Nagle zaprzeczą całej swojej dotychczasowej narracji i przyznają się do błędu? Niedoczekanie! Prędzej wykrzyczą, że wszyscy pozostali to oszuści, albo jeszcze lepiej propagatorzy fake newsów.

Nie mam cierpliwości i czasu porównywać dalszej części ich pseudo-obiektywnego tekstu, ponieważ każdy czytelnik z powodzeniem może to zrobić we własnym zakresie.

Wolfman
Użytkownik
Wolfman

@Irfy no może te ufoludy dały tak wiesz troszkę na miarę rozwoju danej cywilizacji. No i skoro moze być dużo różnych ras to jedni mogli nas wykorzystać, a drudzy trochę pomóc. Wolałbym jednak aby nie istnieli. W sensie w naszym życiu jako oczywisty fakt że są pośród nas. Wyobrażam sobie dopiero jakby nas doili – rządy. A to nagle nowy wirus przytargany z planety x i nowe szczepionki. A to zbiórka na wojnę w galaktyce Y na mocy porozumienia Z. Lepiej nie. Wystarczy mi koronka i pissss

paullenburg
Użytkownik
paullenburg

Nautilus.org.pl i wszystko jasne … :)
Niedorzeczna strona dla rownie niedorzecznego kolka wzajemnej adoracji. Strata czasu to najmilej jak potrafie ten twor opisac……