Co nas truje we własnym domu

Opublikowano: 15.01.2019 | Kategorie: Wiadomości ze świata, Zdrowie

Liczba wyświetleń: 2348

Zespół naukowców z kilku amerykańskich ośrodków naukowych ostrzega przed niebezpieczeństwem wynikającym z używania nici dentystycznych oraz niektórych innych środków higieny i codziennego użytku. Z najnowszych badań wynika, że nić dentystyczna może wprowadzić toksyczne substancje chemiczne do ludzkiego organizmu.

Chodzi o PFAS, czyli substancje per- i polifluoroalkilowe. Ta grupa obejmuje wiele różnych związków, które są odporne na ciepło, wodę lub oleje.

Autorzy badania twierdzą, że PFAS są wykorzystywane w wielu produktach konsumenckich, m.in. w opakowaniach fast foodów, nieprzywierającej powierzchni teflonowej w garnkach, wodoodpornej powierzchni ubrań, a także w odpornych na zabrudzenia pokryciach dywanów, mebli itp. Te substancje mogą przedostać się do naszego organizmu wraz z pożywieniem, wodą lub wdychanym powietrzem.

Aktualnie producenci często sięgają po PFAS, co wywołuje niepokój ekspertów, bo substancje z tej grupy często mają tendencję do bioakumulacji, czyli gromadzenia się we krwi i narządach wewnętrznych. Prowadzi to do wielu problemów zdrowotnych, w tym opóźnionego dojrzewania, podwyższonego poziomu cholesterolu, obniżonej odporności, chorób tarczycy, raka nerek i jąder, narodzin wcześniaków.

Naukowcy przebadali próbki krwi pobrane od 178 kobiet w średnim wieku na zawartość 11 różnych chemikaliów z grupy PFAS.

Wyniki badań krwi porównano z ankietami, w których kobiety opisywały swoje przyzwyczajenia. Rozpatrywano w sumie dziewięć „behawioralnych czynników ryzyka”, mogących prowadzić do większej zawartości toksycznych związków chemicznych we krwi.

Okazało się, że u kobiet, które używały nici dentystycznych, poziom niektórych związków z grupy PFAS (na przykład kwasów perfluoroheksanosulfonowego i perfluorooktanowego) był wyższy niż u tych, które jej nie stosowały.

Aby potwierdzić ten związek, naukowcy przebadali wiele nici dentystycznych na rynku na obecność PFAS. Z badań wynika, że niektóre znane marki faktycznie zawierają toksyczne „teflonowe” związki (politetrafluoroetylen). Naukowcy twierdzą, że należy na to zwrócić uwagę, wybierając nici dentystyczne.

Autorzy zauważają, że jest to pierwsze badanie, które pokazuje, że stosowanie nici dentystycznych zawierających PFAS wiąże się z podwyższonym poziomem substancji toksycznych w ludzkim organizmie. Najwyraźniej potrzeba znacznie więcej badań, aby ocenić konkretne ryzyko i konsekwencje.

Eksperci ostrzegają też, że podniesiony poziom toksyn w organizmie może być związany z innymi nawykami. Na przykład z częstym sięganiem po nieoczyszczoną wodę pitną lub żywność z tekturowych pojemników z powłoką antytłuszczową. Szkodliwe substancje mogą przedostawać się do organizmu podczas sprzątania, m.in. dywanów i mebli z powłoką „odporną na brud”.

Innymi słowy, wiele produktów konsumpcyjnych może być źródłem PFAS. W związku z tym eksperci zachęcają ludzi do zachowania większej ostrożności przy wyborze żywności lub artykułów gospodarstwa domowego. Producenci muszą monitorować bezpieczeństwo swoich wyrobów i rzetelnie informować o obecności w nich niebezpiecznych substancji chemicznych.

Artykuł naukowy powstały na podstawie wyników tych badań został opublikowany w „Journal of Exposure Science & Environmental Epidemiology”.

Źródło: pl.SputnikNews.com

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 1, średnia ocena: 5,00 (max 5)
Loading...

TAGI: , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
Powiadom o