Bratnia pomoc v. 2.0?

Opublikowano: 23.07.2015 | Kategorie: Prawo, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 273

Media głównego nurtu, tak jak przemilczały przyjęcie przez PO-PSL ustawy 10-66, tak teraz milczą, gdy tworzone są regulacje wykonawcze wprowadzające w życie możliwości przewidziane wspomnianą ustawą. Kilka dni temu została podpisana umowa o współpracy polskiej i niemieckiej policji. Formalnie porządkuje ona dotychczasowe uregulowania prawne w zakresie działania polskich policjantów w RFN i niemieckich w Polsce. W praktyce jednak daje nowe uprawnienia, które każą nam zadać pytanie – gdzie jest granica w pozbywaniu się atrybutów suwerenności na rzecz zagranicznych funkcjonariuszy?

Wraz z momentem wejścia Polski do strefy Schengen niemieccy policjanci nabyli uprawnienia do walki z przestępczością transgraniczną. W praktyce polegało to na tym, że jeśli prowadzili na terytorium RFN pościg za przestępcą, który przekroczył granicę z Polską, to mogli go ścigać dalej już na terytorium naszego kraju. Mieli również uprawnienia do użycia broni palnej, ale tylko i wyłącznie w obronie swojego życia. Sytuacja ta zmieniła się diametralnie po 09.07.2015 r., kiedy to – na bazie możliwości przewidzianych “ustawą 10-66” – weszło w życie porozumienie o współpracy polskiej i niemieckiej policji, które znacząco wykracza poza europejskie standardy. Funkcjonariusze z Niemiec nabyli m. in. uprawnienia do użycia broni na terytorium Polski nie tylko w sytuacji, w której miałoby to uratować ich życie. Ponadto przyjęta umowa daje niemieckim policjantom możliwość prowadzenia na terytorium naszego kraju działań o charakterze niejawnym (“undercover”). Odpowiednia interpretacja zapisów umowy pozwoli również na podporządkowanie polskich jednostek policji zwierzchnictwu niemieckiemu.

W kontekście powyższego przypomnijmy, że na początku stycznia 2014 roku, Sejm – głosami PO, PSL, SLD i Ruchu Palikota – przyjął ustawę o udziale zagranicznych funkcjonariuszy w operacjach na terytorium Polski (tzw. ustawa 10-66). Ustawa ta dała podstawy prawne do przyjęcia regulacji umożliwiających funkcjonariuszom obcych państw na interwencje na terytorium Polski w wypadku “zagrożenia bezpieczeństwa publicznego” oraz “porządku publicznego”. Umowa z 9.07.2015 r., która umożliwia niemieckim funkcjonariuszom działania na terytorium naszego kraju, jest pokłosiem przyjęcia wspomnianej ustawy.

Źródło: Niewygodne.info.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

11
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
luzak1977
Użytkownik
luzak1977

NWO.,

agama
Użytkownik

znowu się panoszą

jaro
Użytkownik
jaro

W razie “draki”: – To nie my, to “oni” przekroczyli uprawnienia. “My” są nadal “cacy”. Głosuj na nas…

W.W.
Użytkownik
W.W.

To nic nowego.
ONI szykują się do wojny z narodem i nie są pewni, po której stronie opowiedzą się w razie czego polskie służby.

Widun
Użytkownik
Widun

Mam wrażenie ze jesli jakis niemiecki policjant “spałuje” polaka i to wyjdzie na swiatlo dzienne, to Baltimore to bedzie mały pikus z tym co wyniknie u nas

Nietopyrz
Użytkownik
Nietopyrz

Artykuł nie wyjaśnia, że polskiej policji również przysługują takie uprawnienia w Niemczech, nie jest więc obiektywny.

No, ale przecież nie chodzi tu o ocenę, czy sprawa nie idzie za daleko, ale o to, żeby podtrzymać wiarę w nacjonalistyczne przesądy wśród ciemnego ludu.

Komzar
Użytkownik
Komzar

@Nietopyrz, tym gorzej. Tego typu porozumienie to zdrada stanu na najwyższym poziomie i jest tylko jedna odpowiednia kara za to.
A ludzie widząc to już powinni zbierać w domu łuki, miecze i jakąkolwiek broń bo źle się dzieje.
W przypadku próby wcielenia do wojska w obecnej sytuacji obowiązkiem każdego obywatela jest zlikwidowanie zdrajcy czyli najczęściej starszego rangą by nie dopuścić do wojny. Tak więc wiecie już komu posłać pierwszą kulkę w ramach nauki strzelania jak dostaniecie karabin. :)

Szaman
Użytkownik
Szaman

Nasi przodkowie się w grobie przewracają. Po dobroci oddajemy to w obronie czego oni krew przelewali.

Ze wszystkich narodów które nas otaczają germanie zawsze najdalej Słowianom byli i najwięcej im szkody przynieśli. Jakbyśmy mieli jeszcze jakichś mądrych polityków to by się jeszcze oszukiwać można że kierują się zasadą aby trzymać przyjaciół blisko a wrogów jeszcze bliżej ale to co się tu dzieje to jest powolne oddawanie kraju po dobroci pod zarząd innego kraju.

Już nam zabronili produkować płodów rolnych w naddatku chociaż kraj silnie rolniczy.
Kary płacić każą za brak energii ze źródeł odnawialnych chociaż warunków ku wytwarzaniu takowej nie mamy.
Gazprom nam zamknąć kazali.
Grunty nam po chamsku wyrywają na zachodzie pod pretekstem że ich a sami odszkodowań nawet w połowie ne wypłacili po wojnie.
Lasy państwowe nam chcą ukraść.
Traktują jak tanią siłę roboczą.
Za sąsiadów mają nawet się nie raczą polskiego nauczyć jak tu przyjeżdżają za to pretensje maja że my ich języka nie znamy.
swoje sklepy nam tu stawiają a naszych nie chcą….

A teraz jeszcze chcą uprawnień dla działania swoich służb porządkowych na trenie naszego kraju? No po tych wszystkich spostrzeżeniach które wymieniłem chyba wniosek jest prosty :P

Jak już będą prawdziwi Polacy tak okradzeni i zdominowani ekonomicznie jak się tylko będzie dało to OCZYWISTE że się wśród niezadowolonych obywateli pojawi przestępczość i ofiarą padną “biedni” bogaci Niemcy. No i przecież trzeba jakoś ścigać potem tych strasznych “przestępców” co tak bezczelnie też chcą jeść żyć i pracować za godne stawki, na terytorium teoretycznie ich kraju żeby przypadkiem nam nie zwiali :P
O, nawet wczoraj słyszałem w radiu gdzieś jakieś info o gościu który próbował do PL uciec skradzionym w Niemczech samochodem ale przy “bohaterskiej” współpracy policji polskiej i niemieckiej został zatrzymany.

Ludzie przecież ta lista jest nieskończona i jak ktoś może tu w ogóle mówić o “uprzedzeniach” i “przesądach” ?

Tak się k**a buduje przyjaźń?

Przez agresywną gospodarczą dominację poczucie wyższości i brak zaufania do służb porządkowych sąsiada ?

Co do komentarza że przecież polska policja też ma takie same uprawnienia to powiem tylko tyle że w praktyce jak dla mnie to jest to samo co umowa handlowa między biednym krajem który niema NIC do zaoferowania prócz pieniędzy a krajem który ma WSZYSTKO :P

Zawsze na takiej umowie kraj z niczym wychodzi gorzej bo skarbiec jednej ze stron pustoszeje. Podstawą sukcesu handlowego jest bowiem to aby obie strony się bogaciły a nie jedna była rynkiem zbytu dla drugiego a druga nie miała okazji nic zyskać.

I teraz odpowiedzmy sobie na pytanie ilu przestępców których ściganiem zajmuje się policja może się zrodzić w Niemczech gdzie obywatele są bogaci?

no właśnie…

Szaman
Użytkownik
Szaman

Nasi przodkowie się w grobie przewracają. Po dobroci oddajemy to w obronie czego oni krew przelewali.

Ze wszystkich narodów które nas otaczają germanie zawsze najdalej Słowianom byli i najwięcej im szkody przynieśli. Jakbyśmy mieli jeszcze jakichś mądrych polityków to by się jeszcze oszukiwać można że kierują się zasadą aby trzymać przyjaciół blisko a wrogów jeszcze bliżej ale to co się tu dzieje to jest powolne oddawanie kraju po dobroci pod zarząd innego kraju.

Już nam zabronili produkować płodów rolnych w naddatku chociaż kraj silnie rolniczy.
Kary płacić każą za brak energii ze źródeł odnawialnych chociaż warunków ku wytwarzaniu takowej nie mamy.
Gazprom nam zamknąć kazali.
Grunty nam po chamsku wyrywają na zachodzie pod pretekstem że ich a sami odszkodowań nawet w połowie ne wypłacili po wojnie.
Lasy państwowe nam chcą ukraść.
Traktują jak tanią siłę roboczą.
Za sąsiadów mają nawet się nie raczą polskiego nauczyć jak tu przyjeżdżają za to pretensje maja że my ich języka nie znamy.
swoje sklepy nam tu stawiają a naszych nie chcą….

A teraz jeszcze chcą uprawnień dla działania swoich służb porządkowych na trenie naszego kraju? No po tych wszystkich spostrzeżeniach które wymieniłem chyba wniosek jest prosty :P

Jak już będą prawdziwi Polacy tak okradzeni i zdominowani ekonomicznie jak się tylko będzie dało to OCZYWISTE że się wśród niezadowolonych obywateli pojawi przestępczość i ofiarą padną “biedni” bogaci Niemcy. No i przecież trzeba jakoś ścigać potem tych strasznych “przestępców” co tak bezczelnie też chcą jeść żyć i pracować za godne stawki, na terytorium teoretycznie ich kraju żeby przypadkiem nam nie zwiali :P
O, nawet wczoraj słyszałem w radiu gdzieś jakieś info o gościu który próbował do PL uciec skradzionym w Niemczech samochodem ale przy “bohaterskiej” współpracy policji polskiej i niemieckiej został zatrzymany.

Ludzie przecież ta lista jest nieskończona i jak ktoś może tu w ogóle mówić o “uprzedzeniach” i “przesądach” ?

Tak się k**a buduje przyjaźń?

Przez agresywną gospodarczą dominację poczucie wyższości i brak zaufania do służb porządkowych sąsiada ?

Co do komentarza że przecież polska policja też ma takie same uprawnienia to powiem tylko tyle że w praktyce jak dla mnie to jest to samo co umowa handlowa między biednym krajem który niema NIC do zaoferowania prócz pieniędzy a krajem który ma WSZYSTKO :P

Zawsze na takiej umowie kraj z niczym wychodzi gorzej bo skarbiec jednej ze stron pustoszeje. Podstawą sukcesu handlowego jest bowiem to aby obie strony się bogaciły a nie jedna była rynkiem zbytu dla drugiego a druga nie miała okazji nic zyskać.

I teraz odpowiedzmy sobie na pytanie ilu przestępców których ściganiem zajmuje się policja może się zrodzić w Niemczech gdzie obywatele są bogaci?

no właśnie…

Nietopyrz
Użytkownik
Nietopyrz

@Szaman

To logiczne, że państwo, które z nami sąsiaduje miało i ma najwięcej okazji, by nam dokuczyć. Ale jeśli ktoś ma odwagę spojrzeć prawdzie w oczy, to wie, że nie tylko Niemcy korzystają z tego, że tym krajem rządzą kompradorskie elity.

Uwzględniając dodatkowo fakt, że na świecie takie antagonistyczne relacje między sąsiadami były i są bardzo powszechne, można odrzucić mity o wyjątkowo gnębionej Polsce i wyjątkowych jej gnębicielach – Niemcach (plus ewentualnie Rosjanach). Odrzucić wraz z wlokącymi się za nimi jak cień, o ironio losu, “germańskimi ideami”…

Co się tyczy samych uprawnień, to osobiście uważam, że tak Niemcy, jak i Polacy powinni móc pracować za granicą, ale we współpracy i pod kontrolą miejscowych funkcjonariuszy.

Na koniec jeszcze tylko zauważę, że w przypadku wielu przestępstw dokonywanych przez Polaków za granicą, ofiarami nie są obcokrajowcy, ale właśnie inni Polacy. Zatem niekoniecznie taka współpraca służyć musi przede wszystkim silniejszemu.

@Komzar

Zdrada, zdrada, ale na czym ona faktycznie polega, możesz wyjaśnić?

Szaman
Użytkownik
Szaman

Tu nie chodzi o wyjątkowo gnębiona Polskę a o to że to właśnie najmniej przyjaznemu nam krajowi dajemy największe prawa w naszym kraju.

Nie jestem nacjonalistom ale uważam iż każdy naród powinien mieć suwerenne terytorium na którym ma 100% władzę jednak bez granic i z wolnym handlem między innymi państwami tak samo jak każda rodzina ma suwerenne terytorium które zwie swoim domem. Każdy bowiem ma prawo do tego aby takowe posiadać i jeśli go nie szanujemy to właśnie wtedy pojawiają się wojny. Każda jednostka będzie w końcu walczyć o swoje i to też jest NATURALNE.

Dlatego też jestem ogromnym przeciwnikiem unii bo unia to coś zupełnie zaprzeczającego tej idei to nic innego jak tworzenie wielkiego super mocarstwa przeciwko innym super mocarstwom czyli dokładne zaprzeczenie tego czemu niby unia miała służyć. NWO w czystej postaci.

Wszyscy powinniśmy znaleźć się w strefie Schengen ale politykę wewnętrzną mieć swoją . to jest właśnie najlepsza droga do zawiązania się przyjaźni i zniesienia granic i podziałów nacjonalistycznych.

To co się teraz dzieje mnie i wielu innych polaków oburza i wznawia tylko niechęć do Niemców której przed tym wszystkim szczerze powiedziawszy np u mnie i wielu moich znajomych nie było. Ale jest to nie chęć jak pisałem wyżej NIE bezpodstawna bo prawdziwy przyjaciel nie włazi ci z ubłoconymi butami do domu i nie brudzi tylko uszanuje twoje zwyczaje granicę twojego domu tradycje i przekonania.

Niemcy tego nie robią i wręcz wymagają abyśmy się do nich dostosowywali tylko dlatego ze są silniejsi gospodarczo i militarnie (patrz groźba) co w ogóle jest absurdem bo ich bogactwo wynika z grabieży dokonanych nie tak dawno jeszcze temu bo 70 lat temu a niektórzy świadkowie tego okrucieństwa halo! żyją do dziś!

Tak wiec nie jest to taka stara sprawa jak ci się wydaje i nie wszystkie rany jeszcze do końca się zagoiły a tu już ktoś próbuje je na nowo rozjątrzyć swoją bezczelnością.