Biedronka wprowadza klientów w błąd?

Opublikowano: 19.10.2019 | Kategorie: Gospodarka, Prawo, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 7

UOKiK zajmuje się szeregiem skarg na sieć sklepów Biedronka. Klienci zarzucają sieci wprowadzanie w błąd przez umieszczanie przy produktach cen innych niż te, które są nabijane przy kasie.

Zakupy w Biedronce przestały być przyjemnością i stały się uciążliwe. Klienci muszą przeciskać się w zwężonych paletami korytarzach i mają problemy z dostępem do towaru za nimi.

Jak informuje portal „Business Insider”, od początku tego roku do września do Inspekcji Handlowej trafiło ponad 230 skarg, związanych z nieprawidłowościami przy podawaniu cen w sklepach Biedronka. Klienci najczęściej skarżyli się na to, że widzą na półce przy towarze inną cenę, niż po zakupie na paragonie oraz na brak cen przy produktach. Takie nieprawidłowości były wychwytywane przez inspektorów podczas kontroli.

„Mieliśmy bardzo dużo sygnałów z całego kraju na temat nieprawidłowości przy podawaniu cen w sklepach sieci Biedronka. Zgłaszali je zarówno konsumenci, jak i wojewódzkie inspektoraty Inspekcji Handlowej. Nie może być tak, że klient widzi atrakcyjną cenę przy produkcie, a po obejrzeniu paragonu okazuje się, że zapłacił więcej. To może być nieuczciwa praktyka rynkowa” – poinformował Marek Niechciał, prezes UOKiK.

Przedstawiciele Biedronki poinformowali, że analizują stawiane przez UOKiK zarzuty. Tłumaczą też, że takie naruszenia mogą się zdarzać „wskutek ludzkiego błędu”.

Jeśli stawiane sieci zarzuty się potwierdzą, spółce Jeronimo Martins Polska może grozić kara nawet do 10 proc. obrotu.

Wcześniej sieć sklepów Biedronka podpadła polskim rolnikom, którzy zaalarmowali, że w supermarketach ziemniaki pochodzące z Francji i Niemiec są sprzedawane jako produkt polski. Unia Ziemniaczano-Warzywna poinformowała, że Biedronka wprowadza klientów w błąd.

Źródło: pl.SputnikNews.com

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 8, średnia ocena: 5,00 (max 5)
Loading...

TAGI: , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

6
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
KubaD.
Użytkownik
KubaD.

Admin.
Pracowalem w biedrze kilka lat.
W tym temacie prawda jest z gola inna i bardziej przyziemna.

Radek
Użytkownik
Radek

Ja byłem tak wychowany, że nie kradnę nawet cukierka w sklepie i dziwi mnie, że ktoś kto przychodzi do sklepu i sobie cokolwiek je czuje się z tym w porządku. Z drugiej strony dziwny był wyrok sądu za taki drobiazg. W wypadku oszukiwania klientów, no to niestety częste. I w przypadku rozprawy sądowej powinien właściciel/dyrektor zostać ukarany. Oczywiście wtedy prawnicy Biedronki zrobią przepisy obowiązujące w sklepie gdzie będzie legalny zapis, że cena może się nie zgadzać. Wejście do sklepu będzie oznaczało akceptację regulaminu. I już im sądy nic nie zrobią. To walka z wiatrakami. Jakby był wolny rynek i przestępcy byliby karania, to byłaby o wiele większa konkurencja na rynku i takie praktyki same w sobie by się nie opłacały.

ARTUR
Użytkownik
ARTUR

Jedyne przestrzegane prawo to prawo silniejszego . Gdyby w Polsce można było kupować broń legalnie to żaden sędzia nie wydawałby głupich wyroków a policjant nie prowadził by dochodzenia .

kufel10
Użytkownik
kufel10

Ja zawsze zachodzę w głowę, jak Polak może oczekiwać poprawy jakości naszego życia, rozwoju gospodarki, kupując w zagranicznych sklepach, które transferują kapitał za granicę? Dlaczego taki nie kupuje u Polaka? No tak, taniej, w bjerdące ma taniej, super jakość, nie pryskane, bez azotanów, kolorowe, świetna atmosfera, same plusy, wszystko polskie, uczciwie kupione u producenta ;) Ktoś tu mądrze pisał, że wy macie syndrom niewolnika, lubicie być pod czyimś butem, służyć wyzyskiwaczom zza granicy, zupełnie nie rozumiem, dlaczego nie chcecie wreszcie być wolni, wszak to takie proste ;)

Fenix
Użytkownik
Fenix

Biedronki , jeden wielki bałagan. Ceny wygórowane za towar używany i zwracany , 2 sort ,z drugiej ręki , naprawiany i sprzedawany w Polsce .Polacy stać nas na 1 jakość ,i prawdę. Czy my Polacy produkujemy i wysyłamy na zachód buble , towary 2 jakości , że tym samym się nam odpłacają ?
Warto się temu przyglądać ,i zmienić na lepsze . Polscy zasługujemy na zakup towarów najlepszej jakości! Szanujmy się ludzie.