Liczba wyświetleń: 1728
Szef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych już zapowiedział, że przygotowywana nowelizacja wzbudzi opór opozycji. Projekt jest już prawie gotowy. Co się w nim znajdzie?
„Nie możemy popełniać tych błędów, które popełnił zachód Europy dziesiątki lat temu. To jest pierwsza refleksja. Druga refleksja, to jednak bardzo wyraźna i stanowcza reakcja na kolejne fale migracji, których prawdopodobnie się spodziewamy” – wywodził Mariusz Błaszczak dziś rano w programie „Kontrwywiad” w radiu RMF FM, zapowiadając jednocześnie, że partia rządząca spodziewa się protestów ze strony opozycji. To dobrze nie wróży, zwłaszcza, że jako przykład ustawy potrzebnej, acz wzbudzającej bezsensowny opór, minister uprzejmy był wskazać… ostatnią ustawę o policji.
Bezpieczeństwo – jak zapewniał Błaszczak już w listopadzie po zamachach w stolicy Francji – jest priorytetem rządu Beaty Szydło. Dlatego resort spraw wewnętrznych i administracji kluczową dla siebie ustawę przygotowywał we współpracy z koordynatorem służb specjalnych Mariuszem Kamińskim. Błaszczak zapowiedział, że należy stanowczo zahamować napływy imigrantów, podając za przykład Australię. Stwierdził również, że na mocy nowej ustawy Polska będzie wysyłać swoich strażników granicznych do pomocy innym państwom europejskim. Rząd ma postawić też na lepszą ochronę Światowych Dni Młodzieży. Błaszczak wprawdzie nie mówił wprost o zamknięciu granic, jednak w kontekście zapowiedzi Witolda Waszczykowskiego o konieczności przywrócenia kontroli na granicach w lipcu podczas wizyty papieża Franciszka – jest to scenariusz niezwykle prawdopodobny.
Błaszczak chce wzmocnić kontrolne uprawnienia służb na lotniskach, zapowiedział też, że o rozważanej likwidacji Biura Ochrony Rządu nie ma mowy przed szczytem NATO w Warszawie i ŚDM w Krakowie. Później rząd PiS zamierza rozważyć powołanie nowej instytucji zapewniającej bezpieczeństwo najważniejszych osób w państwie, jak zapewniał wczoraj Jarosław Zieliński. Szef MSW jest pewien, że ustawa wywoła sprzeciw opozycji: „Był atak w przypadku zmiany ustawy o policji, która daje narzędzia, bo policja musi mieć narzędzia, żeby tropić bandytów i policja polska świetnie sobie z tropieniem bandytów radzi. Wszystko będzie wzbudzać kontrowersje, bo ci ludzie są zakodowani na “nie”. W związku z tym będą atakować. Rozmawiam z obywatelami, pokazując jak dużo jest zakłamania i politykierstwa. A kwestie, które są podnoszone przez szefa totalnej opozycji, to jest politykierstwo, to jest bicie piany.”
Autorstwo: WK
Źródło: Strajk.eu
Tylko patrzeć, jak popaprańcy ze SMRODU KODU wylęgną na ulice i będą skandować tak jak niemczaszki im karzą… Zaraz się zacznie że demokracja upadła w kraju nad Wisłą…
Chciałbym aby ABW, CBŚ przyjrzała się skąd ów KOD ma finansowanie, chyba to nie jest dla nich problem ? Prawdziwy mocodawca wtedy zostałby odkryty.
Nic takiego się nie stanie. Przecież rządzącym chodzi o to żeby dzielić ludzi i żeby się żarli między sobą zamiast wziąć się za d…py rządzących.