Liczba wyświetleń: 2633
W niedawno złożonym pozwie firma Amazon została oskarżona o niewłaściwe powiadamianie klientów swoich sklepów Amazon Go w Nowym Jorku, że gigant technologiczny śledzi i gromadzi ich dane biometryczne.
Historia została opublikowana przez CBS News: „W pozwie twierdzi się, że gigant handlu elektronicznego naruszył uchwalone na początku 2021 r. prawo Nowego Jorku, które wymaga od firm, które zbierają, przechowują lub udostępniają »informacje biometryczne«, umieszczania oznakowania w pobliżu swoich wejść, ostrzegającego klientów, że to robią. Pozew został złożony w czwartek w Sądzie Okręgowym Stanów Zjednoczonych dla Południowego Dystryktu Nowego Jorku w imieniu kupującego Alfredo Rodrigueza Pereza”.
Sklepy Amazon Go to sieć bezkasowych sklepów ogólnospożywczych obsługiwanych przez Amazon.com. Sklepy te pozwalają klientom wejść do sklepu, wybrać produkty, które chcą, i wyjść bez konieczności czekania w kolejce do kasy lub skanowania swoich produktów. Sklepy wykorzystują połączenie wizji komputerowej, fuzji czujników i technologii głębokiego uczenia się, aby automatycznie wykrywać, jakie produkty klienci zdejmują z półek, a następnie odpowiednio obciążać ich konto Amazon.
Pierwszy sklep Amazon Go został otwarty dla publiczności w Seattle w styczniu 2018 r., a od tego czasu firma rozszerzyła je na kilka innych lokalizacji w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii.
W pozwie zarzuca się, że bez uprzedniego powiadomienia swoich klientów Amazon Go zbiera dane biometryczne kupujących „poprzez skanowanie dłoni niektórych klientów w celu ich identyfikacji oraz poprzez zastosowanie wizji komputerowej, algorytmów głębokiego uczenia się i fuzji czujników, które mierzą kształt i rozmiar każdego klienta, by identyfikować klientów, śledzić, gdzie poruszają się w sklepach i określać, co kupowali”.
Trzeba przyznać, że działania Amazona lub jakiejkolwiek innej prywatnej korporacji nie skutkują konstytucyjną kontrolą. Zawarta w Czwartej Poprawce gwarancja „prawa ludzi do ochrony ich osób, domów, dokumentów i mienia przed nieuzasadnionymi rewizjami i zajęciami” jest wiążąca dla rządu federalnego, a nie dla firm handlu detalicznego.
Istnieje też uzasadniona obawa, że dane biometryczne, gromadzone przez Amazon w sklepach Amazon Go w Nowym Jorku, mogą również trafiać do federalnych baz danych.
Na podstawie: TheNewAmerican.com
Źródło: PrisonPlanet.pl
Ale o co chodzi? Przecież po to są tworzone te ,,automatyczne sklepy,, To ich jedyny prawdziwy cel. Ominąć prawo i zebrać dane do późniejszego wykorzystania do kontroli ,,maluczkich,,. najzabawniejsze jest to że WSZYSTKIE korparacje to robią w różny sposób.