A jednak idziemy w obronę „Burego”

Opublikowano: 16.03.2019 | Kategorie: Polityka, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń wpisu: 650

Okazuje się, że nie był to wybryk IPN-u, ale od teraz oficjalna wykładnia. Minister Jacek Czaputowicz nie tylko nie przejął się wezwaniem polskiego ambasadora na dywanik w Mińsku, ale wręcz dał do zrozumienia: „Sorry Białorusini, panta rhei”.

W środę w białoruskim MSZ wyjaśnień w sprawie „odwołania” zbrodni „Burego” na cywilach udzielał ambasador RP na Białorusi Artur Michalski. Minister Czaputowicz pytany przez media o tę rozmowę stwierdził, że owszem, wie, iż miała miejsce. Ale nie wyglądał na szczególnie przejętego. Widać było, że stoi po stronie IPN.

“Zdarza się, że są różne interpretacje historyczne, które mogą się zmieniać w jakimś ujęciu historycznym na skutek nowych interpretacji, czy nowych dowodów, czy nowych faktów. Trzeba poczekać w tym wypadku na dalsze badania IPN i ewentualnie też można skierować pytanie do IPN” – powiedział i najwyraźniej sprawę uważa za zamkniętą. „Ambasador poinformował nas o wezwaniu, rzeczywiście taka rozmowa miała miejsce. Wyjaśnił stanowisko IPN. Na razie to są badania historyczne, musimy zapoznać się z materią”.

Życzliwie pytamy, z jakąś to materią pan minister będzie łaskaw się zapoznawać? Jaka może być interpretacja historyczna faktu „puszczenia z dymem” – jak uprzejmy był wyrazić się Instytut Pamięci Narodowej – pięciu wiosek, w których mieszkali niewinni ludzie? Interpretować można oczywiście w tę stronę, że mógł równie dobrze puścić z dymem dziesięć, albo piętnaście – albo w tę stronę, że mógł nie mordować wcale. Fakty natomiast pozostają nagie: zginęły kobiety, dzieci, mężczyźni. Niezaangażowani politycznie: po prostu reprezentujący określone wyznanie i określoną narodowość.

Podobnego zdania jest białoruskie ministerstwo. “Przestępca, który osobiście wydawał rozkazy i uczestniczył w zabójstwach cywilnych mieszkańców białoruskich wsi na Podlasiu, nie może być wybielany – ani w oczach Białorusinów, ani w pamięci historycznej innych racjonalnie myślących ludzi” – powiedział rzecznik MSZ Białorusi Anatol Hłaz.

Prawnik Witold Jurasz tak skomentował sprawę na łamach “Onetu”: „Oświadczenie to oznacza, iż IPN de facto podkłada bombę pod relacje polsko-białoruskie. Autorzy oświadczenia stosują zupełnie skandaliczną logikę. Formalnie co prawda oświadczenie IPN nie mówi o tym, że nic złego się nie stało i z początku napisane jest tak, jakby jego celem było jedynie podważenie zarzutu, iż zbrodni dokonano na tle narodowościowym czy też religijnym, ale nazwanie zabijania kobiet i dzieci czynem, który zaledwie „kładzie się cieniem” na postaci Burego, tudzież kończąca oświadczenie konstatacja, iż był on niewinny, jest skandalem”.

Właśnie tak powinna wyglądać reakcja, jakiej spodziewalibyśmy się po szefie polskiej dyplomacji.

Autorstwo: Tomasz Dudek
Źródło: pl.SputnikNews.com

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 3, średnia ocena: 4,00 (max 5)
Loading...

TAGI: , , , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Zobacz również

Kaczyński zapowiada, że wojsk USA w Polsce będzie więcej

Brudna ropa może drogo kosztować Rosję

Kto „zepsuł” rosyjską ropę?



6
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
maj cher

W. 16.03.2019 09:53
– B. rzeczowy komentarz.

akami

Zanim ktoś napisze swoje wypociny, dobrze aby zapoznał się z kontekstem historycznym:

https://www.pch24.pl/kapitan-bury–historia-prawdziwa,41394,i.html

aisata

Głupota polityki zagranicznej obecnych i poprzednich władz. Konfliktowanie i skłócanie się z sąsiadami, z którymi przecież powinno się intensyfikować wymianę gospodarczą ku obopólnych korzyści, a szukanie przyjaciół daleko (którzy zresztą naszymi przyjaciółmi nie są, bo wykorzystują nas do swoich partykularnych interesów).
Za chwilę braknie Ukraińców , bo wyjadą do pracy dalej na zachód. Potrzebni będą Białorusini, ale decydentom brakuje wyobraźni…
Dają się podpuszczać jankesom, by wojowali z braćmi Słowianami i tym samym mają nas w szachu. Bo albo zapłacimy słono za bazy amerykańskie i pospłacamy roszczenia albo zostawią nas na pastwę losu…

Tallis Keeton

Wydawałoby się, że skoro domagamy sie np od Izraela zaprzestania fałszowania historii to nie powinniśmy robić tego samego z innymi prawda? Tak tylko sobie myślę…

pl Polski
X