Kanada może zalegalizować grzyby halucynogenne

Opublikowano: 27.06.2023 | Kategorie: Gospodarka, Prawo, Wiadomości ze świata, Zdrowie

Liczba wyświetleń: 1808

W Toronto (i nie tylko) zaczęły się pojawiać sklepy z grzybami halucynogennymi. Może to być znak, że psychodeliki będą następne w kolejce do dekryminalizacji w całej Kanadzie. Zaczyna się zmieniać myślenie o psylocybinie – aktywnym składniku grzybów halucynogennych i nawet naukowcy starają się zbadać, czy substancja ta może mieć działanie dobroczynne.

Zespół badaczy z University of Toronto rozpoczął właśnie badania kliniczne nad leczeniem depresji za pomocą niewielkich dawek psylocybiny. Na czele grupy badawczej stoi Rotem Petranker, wicedyrektor uniwersyteckiego Psychedelics Studies Research Centre. Testy mają potrwać dwa miesiące. W pierwszej połowie badań uczestnicy będą dostawać albo psylocybinę, albo placebo, a w drugiej połowie już tylko psylocybinę. Dawka psylocybiny ma wynosić 10 proc. najczęściej stosowanej dawki w badaniach klinicznych.

Petranker mówi, że dobieranie dawki nie było łatwe, opierano się częściowo na tym, co opowiadali ludzie, którzy używali psychodelików. Dawki zażywane przez osoby używające psylocybiny – zarówno tej w grzybach, jak i tej w LSD – są jednak bardzo niedokładne, ponieważ substancje te pochodzą z czarnego rynku.

Badania nad działaniem psylocybiny pokazują, że narkotyk w większych dawkach powoduje wzrost neuropastyczności, czyli powoduje zmiany w połączeniach synaps w mózgu. Uważa się, że takie „przełączanie” połączeń w mózgu można pomagać chorym na depresję i inne choroby psychiczne. Niewiele badań prowadzono do tej pory nad możliwością podawania psylocybiny w mikrodawkach. Zaletą może tu być zniwelowanie negatywnych skutków „kuracji”. Jednak nie udowodniono jeszcze, że małe dawki psylocybiny mogą mieć pozytywny wpływ na funkcjonowanie organizmu. Petranker mówi, że chodzi teraz o to, by określić najmniejszą możliwą dawkę, która oddziałuje pozytywnie.

John Sayer, adwokat z Kolumbii Brytyjskiej, uważa, że mikrodawki psylocybiny pomogły mu pokonać zespół stresu pourazowego. Sayer od ponad 10 lat ma wszczepiony kardiowerter defibrylator serca, a pięć lat temu uległ poważnemu wypadkowi, w którym stracił nogę i doznał licznych złamań. Mówi, że uważał się za osobę silną psychicznie, ale stres pourazowy go pokonał. Teraz daje sobie z nim radę dzięki mikrodawkom psylocybiny.

Petranker ma nadzieję, że jego badania pomogą właśnie takim osobom jak Sayer.

W zeszłym roku Health Canada umożliwiło lekarzom składanie wniosków o zgodę na używanie psychodelików do badań i leczenia niektórych pacjentów, u których inne terapie nie przynoszą efektu. Również wtedy Alberta uregulowała używanie psychodelików w terapii. Kilka firm farmaceutycznych, jak np. Filament Health z Kolumbii Brytyjskiej, która zapewnia psylocybinę do badań Petrankera, otrzymało licencje na kontrolowaną produkcję środków psychodelicznych. Filament Health hoduje ponad 70 gatunków grzybów halucynogennych. Firma nastawia się na pozyskiwanie psylocybiny ze źródeł naturalnych.

Autorstwo: Katarzyna Nowosielska
Źródło: Goniec.net


TAGI: , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1 wypowiedź

  1. Szwęda 27.06.2023 14:34

    Jakiś strasznie bełkotliwy i pełen podstawowych błędów jest ten artykuł. A zbyt skuteczne leki na głowę takie jak psylocybina czy LSD, których niemal zbawcze działanie na większość chorób psychicznych i nie tylko już dawno stwierdzono, nigdy nie wejdą do lecznictwa, bo po pierwsze są pochodzenia naturalnego, a po drugie zbyt dużo ludzi byłoby wyleczonych lub zaleczonych a to zmniejszyłoby zyski ludobójczych koncernów farmaceutycznych.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.