Liczba wyświetleń: 1043
Powstanie życia na Ziemi jest do dzisiaj nierozwiązaną zagadką. Nikt po prostu nie wie, jak z materii nieożywionej udało się wykrzesać zdolność samoorganizacji i przetrwania. Okazuje się jednak, że życie mogło powstać znacznie szybciej, niż sądzono dotychczas.
Naukowcy opowiadają o powstaniu życia w sposób bardzo ogólny, bo każdy kto jest realistą wie, że nikt nie wie, jak do tego doszło. Według ostatnich badań życie znalazło się na Ziemi praktycznie chwilę po tym, gdy powstała nasza planeta.
Dotychczas sądzono, że życie powstało na Ziemi zupełnie spontaniczne i przyczyniła się do tego specyficzna sytuacja, w której Księżyc, poprzez wywołanie ruchu pływowego spowodował, że wczesne oceany stały się inkubatorem życia. Inne teorie zakładały, że życie powstało we wszechświecie i przybyło na Ziemię podczas któregoś z licznych zderzeń wczesnej Ziemi z kometami.
Poprzednio naukowcy przekonywali nas, że najwcześniejsze ślady obecności życia na Ziemi to około 3,8 mld lat, ale niedawno w Australii odkryto kryształy cyrkonu, których wiek jest szacowany aż na 4,1 mld lat i są tam niezbite dowody wskazujące na to, że życie na Ziemi istniało na pewno nawet 300 milionów lat wcześniej niż uważali to naukowcy.
Źródło: ZmianyNaZiemi.pl
Wydaje mi się naiwnym pogląd, że życie powstało samorzutnie, spontanicznie. Bardziej przekonuje mnie zdanie, że życie jest materializacją jakiejś wysokiej, niepojętej inżynierii sprzed miliardów a może bilionów lat – a może jest wieczne tak jak sam wszechświat.
@Piechota
Bardziej wyczerpująco:
http://losyziemi.pl/zycie-na-ziemi-powstalo-prawdopodobnie-4-1-miliarda-lat-temu-to-znacznie-wczesniej-niz-dotychczas-sadzono
A może powstawanie życia wpisane jest w budowę Wszechświata?
Wiele na to wskazuje.
Też to, że tak wcześnie mogło powstać na Ziemi.
Wygląda na to, że gdy tylko na skrawku materii powstaną warunki odpowiednie do życia, ono „zaraz” się pojawia. W skali geologicznej oczywiście.