Zrzucą do oceanu miliony ton odpadów radioaktywnych z Fukushimy

Opublikowano: 04.12.2017 | Kategorie: Ekologia i przyroda, Wiadomości ze świata | RSS komentarzy

Przeczytano 28 razy!

Od marca 2011 roku, w Japonii trwa nieustannie nuklearna katastrofa. Na skutek potężnego trzęsienia ziemi i tsunami, uszkodzeniu uległa japońska elektrownia jądrowa Fukushima-1, co doprowadziło do całkowitego zniszczenia trzech z sześciu znajdujących się tam reaktorów jądrowych. Od tego czasu rozpoczęła się trwająca do dzisiaj emisja radioaktywnych odpadów trafiających do oceanu.

Reaktorów nie można już naprawić, a woda chłodząca musi być pompowana w sposób ciągły, aby uniknąć ich przegrzania. Potem jest składowana na terenie elektrowni. Obecnie znajduje się tam aż 900 zbiorników na radioaktywną wodę. W sumie zgromadzono tam już ponad milion ton odpadów i nadal gromadzą się kolejne w tempie 150 ton dziennie.

Zbiorniki i tak cały czas przeciekają i po kilku latach są już mocno skorodowane. Wszyscy udają, że są one szczelne i nic nie trafia do oceanu, ale wiadomo, że to fikcja i Pacyfik cały czas przyjmuje skażoną wodę. W związku z tym, japoński rząd zamierza po prostu poinformować, że dojdzie do stopniowego spuszczenia zgromadzonej skażonej wody do Oceanu Spokojnego.

Miejscowi rybacy obawiają się, że znowu wywrze to piętno na bezpieczeństwo połowów ryb i skorupiaków, odławianych w wodach w pobliżu Fukushimy. Teraz testy wykazują, że większość ryb złowionych w pobliżu elektrowni, nadaje się do użytku, ale popyt na nie pozostaje z wiadomych powodów na niskim poziomie. Według miejscowych rybaków, uwolnienie radioaktywnej wody może trwale zniszczyć sektor rybołówstwa w regionie.

Z drugiej strony nagromadzona woda nadal stanowi wielkie zagrożenie dla środowiska, bo skażeniu ulegają też wody podziemne. Magazynowanie wody w ten sposób z pewnością nie jest rozwiązaniem, go jeśli wystąpi kolejne silne trzęsienie ziemi lub tsunami, czego nie można wykluczyć, zanieczyszczona woda może wylać się do oceanu w sposób niekontrolowany.

Zwolennicy wypuszczenia wody do oceanu argumentują, że wszystkie pierwiastki promieniotwórcze, z wyjątkiem trytu zostaną z niej usunięte. Eksperci twierdzą, że tryt jest bezpieczny dla środowiska, jeśli jego uwolnienie będzie przebiegało w niewielkich ilościach. Proponowano również przeniesienie pojemników do przechowywania w bezpieczniejsze miejsce i składowanie ich, aż do 2023 roku, kiedy to połowa trytu w wodzie powinna ulec naturalnemu rozpadowi.

Na podstawie: JapanTimes.co.jp
Źródło: ZmianyNaZiemi.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , , , , , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.

pl Polish
X