Znikająca wojskowa elektronika

Opublikowano: 30.01.2013 | Kategorie: Nauka i technika, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 195

Nowoczesna elektronika jest niezwykle użyteczna na polu walki, nic zatem dziwnego, że jest na nim coraz częściej obecna. Jednak urządzenia elektroniczne, szczególnie te przeznaczone dla wojska, są budowane tak, by były jak najbardziej odporne i pracowały przez możliwie długi czas. Porzucone czy zgubione urządzenie może łatwo wpaść w ręce wroga, który z kolei będzie mógł go użyć przeciwko dotychczasowemu użytkownikowi.

Dlatego też, chcąc rozwiązać ten problem, DARPA rozpoczęła projekt o nazwie Vanishing Programmable Resources (VAPR – Znikające urządzenia programowalne). Jego celem jest opracowanie elektroniki, która będzie błyskawicznie rozpuszczała się całkowicie lub przynajmniej do tego stopnia, iż stanie się bezużyteczna. Założenia programu VARP przewidują skonstruowanie urządzeń, która będzie można łatwo zniszczyć albo poprzez wysłanie odpowiedniego sygnału, albo też poprzez ich ekspozycję na odpowiednie warunki, takie jak np. bardzo niska czy bardzo wysoka temperatura.

Obecnie VARP znajduje się na wczesnym etapie. W połowie lutego podczas Proposer’s Day DARPA ujawni generalne założenia projektu, mając nadzieję, że zainteresuje on naukowców i przemysł, które rozpoczną odpowiednie badania.

Idea rozpuszczalnej elektroniki nie jest nowa. Przed kilkoma miesiącami informowaliśmy o rozpuszczalnych elektronicznych implantach.

Opracowanie: Mariusz Błoński
Na podstawie: Geek
Źródło: Kopalnia Wiedzy

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI:

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

6
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Murphy
Użytkownik
Murphy

Tylko czekać jak ktoś im to zhackuje i rozpuści im całą elektronikę w czasie jak będą na kolejnej misji “szerzenia demokracji”.

Szymon Dąbrowski
Użytkownik

…a nie lepiej i taniej zabezpieczać takie urządzenia hasłem z odpowiednio silnym kluczem szyfrowania…??

Il
Użytkownik

” kto mieczem wojuje od miecza ginie “

cichy_37
Użytkownik
cichy_37

Ten patent to nic nowego.
Można sprawdzić i ukraść Motorolę n.p. ze Straży Granicznej.
Włączymy ją i jeśli znajdzie się w zasięgu i otrzyma odpowiedni sygnał uszkadzany jest główny procesor i radio jest głuche na amen – nie do naprawienia.
W tym artykule bardziej może chodzi nie o uszkodzenie techniki tak, żeby nie służyła wrogowi co po prostu fizyczne zniszczenie techniki na tyle, żeby jej nie dało się n.p. wyprodukować.

religiatoPCPdlaludu
Użytkownik
religiatoPCPdlaludu

Ja już miałem taką żarówkę z DARPA. Wytrzymała 20h, odkryła moje anarchistyczne skłonności i padła.

cetes
Użytkownik

Robicie wielkie halo! a takie samoniszczące się urządzenia techniczne są powszechnie produkowane.
Lodówki, pralki, tv, o żarówkach już było, komputery, telefony itd.itp.