Zdecydowane „nie” w Baranowie dla lotniska

Opublikowano: 18.06.2018 | Kategorie: Gospodarka, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 10

Dotkliwego prztyczka w nos dostał rząd od mieszkańców Baranowa. Jasno wypowiedzieli się przeciw sztandarowej inwestycji gabinetu Morawieckiego.

W gminie zorganizowano w niedzielę referendum. Aby było ważne, do urn musiało pójść minimum 30 proc. uprawnionych. W Baranowie oddało swój głos 47 proc. mieszkańców. Odpowiadali na dwa pytania:

1. Czy chce Pan/Pani budowy CPK w gminie Baranów?

2. Czy Pana/Pani zdaniem przepisy specustawy są korzystne dla mieszkańców?

Na pierwsze pytanie przytłaczająca większość pytanych, bo 84 proc., odpowiedziało „nie”, zaś na drugie przecząco odpowiedziało 94,2 proc.

To oczywista wizerunkowa porażka rządu, który nie zdołał przekonać mieszkańców gminy Baranów i Wiskitki, że Centralny Port Komunikacyjny będzie dla nich dobrodziejstwem. Obserwatorzy wskazują, że jedną z przyczyn takiego a nie innego podejścia mieszkańców do proponowanej przez władze inwestycji było pospieszne, charakterystyczne dla obecnych władz przyjęcie specustawy w tej sprawie, dającej władzom możliwość siłowego przejmowania gruntów za odszkodowaniem, wycenianym przez rządowych ekspertów.

Jednak największą porażką obecnych władz jest nie samo referendum, a przekonanie ludzi, że jego wyniki i tak nie zostaną wzięte pod uwagę przez władze.

Indagowani przez media głosujący jak jeden mąż wyrażali takie przekonanie.

– Myślę, że ta budowa się wydarzy, prezydent podpisał specustawę, cały PiS idzie za tym projektem. Mieszkamy obok, w nowym osiedlu. I to wszystko zostanie zburzone. To jest przykre. Ale co zrobić. My na to wypływu nie mamy. Możemy sobie podyskutować, porozmawiać. Zagłosować. Jesteśmy z żoną 60 lat po ślubie. Cały czas tutaj się mieszkało. Żal będzie to zostawiać – mówi dla TVN Warszawa jeden z mieszkańców. Drugi powiedział, że „rząd i tak zrobi, co będzie chciał”.

To przygnębiające, że nawet mając za plecami wyniki najbardziej demokratycznego instrumentu jakim jest referendum, jego uczestnicy są przekonani, że władza siłą zmusi ich do opuszczenia swoich siedzib i oddania majątku.

Autorstwo: MW
Źródło: Strajk.eu

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

4
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
cacor
Użytkownik
cacor

Przecież to było do przewidzenia.
Mnie zdziwiła i tak wysoka frekwencja dla tylko opiniotwórczego głosowania.

agama
Użytkownik

połowa miała w d…, typowe dla połowy Polaków menelstwo ignorancji

cacor
Użytkownik
cacor

W d… to ma władza swojego suwerena: urządza kosztowne referenda, które nie są wiążące!
(Natomiast w przypadku ważnych wyborów, frekwencja jest podobna – ale tutaj wybór jest już wiążący i to może już smucić)

Xman
Użytkownik
Xman

Robią głupoty to dostali prztyczka w nos. Na co liczyli ? Że mieszkańcy się zgodzą na wyprowadzkę ? Skoro była spec ustawa to trzeba było się nikogo nie pytać tylko działać. Jedną rzeczą która wkurza mnie w PISie to fakt że mają słabych speców od PR.