Zarobki po nowemu

Opublikowano: 10.08.2024 | Kategorie: Gospodarka, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 2117

Jeszcze w tym roku Główny Urząd Statystyczny ma zacząć publikować medianę wynagrodzeń w gospodarce. Dzięki temu zakończy się okres dominacji mylącej „średniej krajowej”.

Jak donosi bankier.pl, obecnie co miesiąc publikowane są statystyki „przeciętnego wynagrodzenia i zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw”, które pochodzą z „Meldunku o działalności gospodarczej” (DG-1). W ramach tego sprawozdania podmioty o liczbie pracujących 50 lub więcej osób badane są metodą pełną, a podmioty o liczbie pracujących od 10 do 49 osób – metodą reprezentacyjną. To metody stosowane w statystyce społeczno-ekonomicznej.

Zatem liczby, które co miesiąc obiegają polskie media, obejmują tylko firmy zatrudniające ponad 9 pracowników. Badanie to nie obejmuje m.in. administracji publicznej, edukacji, opieki zdrowotnej oraz firm małych i mikro. Statystyki te obejmują zatem niespełna 40% pracujących. Pozostałe 60% jest praktycznie poza radarem. Pełniejsze statystyki polskiego rynku pracy jak dotąd GUS publikował raz na dwa lata, i to w dodatku z niemal rocznym opóźnieniem.

Nowe badanie ma zapewnić comiesięczną informację o medianie wynagrodzeń oraz wynagrodzeniu średnim. Mediana – czy też inaczej wartość środkowa – jest wartością, która dzieli badaną populację na dwie równoliczne grupy. Czyli jeśli np. mediana wynagrodzeń w Polsce wynosiłaby 6 000 złotych, to połowa pracowników zarabiałaby więcej, a połowa mniej od tej wartości.

„Jeszcze w tym roku rozpoczniemy publikację nowych danych o wynagrodzeniach w gospodarce narodowej, w szczególności oczekiwanej przed odbiorców danych mediany wynagrodzeń miesięcznych” – komunikat tej treści w czwartek ukazał się na stronie GUS-u.

Źródło: NowyObywatel.pl

image_pdfimage_print

TAGI:

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2 komentarze

  1. niecowiedzacy 10.08.2024 15:39

    Kolejna ściema dla naiwnych. Nic się nie zmienia od 35 lat, bo Solidarna Polska prowadzi niewypowiedzianą wojnę przeciwko biednemu społeczeństwu Polskiemu. Nareszcie mamy drugie miejsce po Pol Pocie w Kambodży. Bo czyż to nie jest okrutne ludobójstwo, ukryta eutanazja, kazać żyć za 1620 zł na rękę miesięcznie. I nawet dadzą łaskawie kilka złotych rekompensaty, z myślą by delikwent dłużej konał. Ale co tam na pociechę dla równowagi, dadzą bogatym wdowi grosz w postaci kilku tysięcy złotych. A wszystkie te uczynki zawdzięczamy katolikom, prawdziwym Polakom i patriotom którzy tak bardzo nienawidzą eutanazji. A mnie się marzy przegląd apanaży polityków, pracowników spółek skarbu państwa, samorządowców i budżetówki. Po wyliczeniu średniej z państw Unii Europejskiej na powyższych stanowiskach. Po urealnieniu zarobków tych grup według statystyki Unii Europejskiej, powinna nastąpić regulacja zarobków wszystkich grup społecznych w polsce według schematu: Od najniższej płacy np. bezrobotnego, rencisty czy emeryta. Iloś krotność sumy na różnych stanowiskach na plus. I aby wszelkie podwyżki zaczynały się od najmniej zarabiających poprzez średnio i najwięcej zarabiających. I aby wszelkie regulacje wypłat wynikające z podwyżek cen stanowiły jednakową sumę dla każdego zarabiającego. Przecież w sklepach nikt nie pyta ile Pan, Pani zarabia, ceny w poszczególnych sklepach są jednakowe dla każdego nabywcy. Ale tu jest Solidarna Polska, więc wszystko pozostanie według zasady bogatemu trzeba dać jeszcze więcej. A jak Solidarność pchała się do koryta to mawiano iż wszyscy mają jednakowe żołądki. A jak Pan Lech Wałęsa dorwał się do koryta to zarządził iż zdrowie wasze ale w gardło nasze.

  2. emigrant001 11.08.2024 14:32

    Średnia netto to 5500 zł a koszt pracodawcy to 9136,83 czyli tyle wynosi koszt pracownika czyli około 2124€. Nawet jeśli te dane dotyczą 40% pracowników to oznacza, że polskie zarobki są wyższe od połowy krajów EU. W zasadzie są w czołówce. Naprawdę dobry wynik. Nie ma niestety informacji jak te zarobki przekładają się na wydajność pracy. Ta relację wykazuje stopień bezrobocia, które w Polsce jest nadal bardzo niskie:) Pozostaje pytanie jak będzie funkcjonować gospodarka zdominowana przez kapitał zagraniczny, przy wysokich kosztach energii i wysokich kosztach pracy, bez innowacji.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.