Zakaz transakcji gotówkowych powyżej 2500 euro

Opublikowano: 30.04.2012 | Kategorie: Gospodarka, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 529

Dziennik “Libre Mercado” informuje, że plan hiszpańskiego premiera polegający na wprowadzeniu zakazu transakcji gotówkowych powyżej 2500 euro ma ułatwić walkę z szarą strefą.

Za złamanie zakazu miałaby grozić kara grzywny w wysokości 25% dokonanej transakcji.

Uszczelnienie systemu podatkowego ma powiększyć budżet nawet 8 mld euro.

Na podstawie: www.biztok.pl
Nadesłano do “Wolnych Mediów”

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

21
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Prometeo
Użytkownik
Prometeo

NWO

Yezior
Użytkownik
Yezior

Kolejny marionetkowy rząd (tym razem hiszpański) realizuje euro-szwindel za pomocą tzw. Doktryny Szoku. Polecam książkę pod tym samym tytułem autorstwa Naomi Klein.

Yogipower
Użytkownik
Yogipower

realista Racej wrócimy do złota, albo barteru.

memento
Użytkownik

Wystarczy druknąć stałą ilość pieniędzy i zakazać dodruku. Złoto przecież też ma tylko symboliczną wartość – ograniczony, niepodrabialny środek płatniczy, ot cała filozofia.

cetes
Użytkownik

Chociaż gospodarka rozwija się bardzo wolno, to jednak towarów/usług na rynku przybywa i corocznie powinno zostać ‘dodrukowana” ilość pieniędzy równa wzrostowi gospodarczemu.

memento
Użytkownik

Słuszna uwaga, chodzi o to, aby uwolnić poziom cen z wpływu podaży i popytu pieniądza.

cetes
Użytkownik

Przede wszystkim należy zabrać bankom komercyjnym prawo do kreowania pieniędzy w formie kredytu.
Emisja waluty to monopol państwa.

memento
Użytkownik

Banki nie emitują waluty, mogą pożyczyć tylko to co inni wpłacą. To tak jakbym wyjął teraz z portfela 100 zł i pożyczył Ci na 15%.

memento
Użytkownik

Co innego FED, to chyba ewenement w skali świata.

cetes
Użytkownik

I się kompletnie mylisz!
Banki, na podstawie rezerwy częściowej, emitują pieniądze, których w żaden sposób nie można odróżnić od tych emitowanych przez banki centralne.
Bankierzy określają tą zasadę jako “lewarowanie”, albo “stosowanie dźwigni”.
Fed to rzeczywiście fenomen w skali światowej, bo nawet FBI nie zdołało ustalić, kto jest jego właścicielem. I to pomimo znanego powszechnie faktu, że należy do 20 największych banków amerykańskich, ale nie wiadomo, do kogo należą te banki.

memento
Użytkownik

I skąd biorą się te pieniądze? Nie tyle nie można ich odróżnić, co są identyczne, bo to jest kasa, którą wpłacają tam inni ludzie. Lewarowanie jest krokiem asekuracyjnym, to ubezpieczenie na wypadek niewypłacalności kredytobiorców.

memento
Użytkownik

Bank za każde 100 zł, które pożyczy musi wpłacić 10zł do rezerwy częściowej.

Yogipower
Użytkownik
memento
Użytkownik

No obejrzałem i co? FED ma uprawnienia banku centralnego, wystarczy go albo znacjonalizować, albo zabrać uprawnienia i zamienić w normalny bank komercyjny.

cetes
Użytkownik

Musisz memento jeszcze sporo się nauczyć.
Nie jest prawdą, że bank musi wpłacić 10zł rezerwy częściowej za każde 100 zł udzielonego kredytu.

Rezerwa częściowa działa odwrotnie.
Jeśli ktoś w Polsce wpłaci do banku 1000zł, to bank na tej podstawie może wykreować kredyt w wysokości 28 571,42 zł. Z tego jako obowiązkową rezerwę do NBP musi odprowadzić 1000 zł.
Jest tak dlatego, że w Polsce rezerwa obowiązkowa na wypadek niewypłacalności dłużników wynosi 3,5%.
Przykładowo w Eurolandzie i Wlk Brytanii wynosi ona 5%; w SZA 10%, a w Libanie 30%.
W Australii i Nowej Zelandii rezerwa obowiązkowa nie istnieje, a w Hong Kongu są banki chwalące się utrzymywaniem jej w wysokości 50, a nawet 100% udzielonych kredytów.

Istnienie rezerwy częściowej powoduje, że banki pożyczają pieniądze, których nie mają i biorą za to zapłatę w postaci oprocentowania.

memento
Użytkownik

Przez naukę rozumiesz zgadzanie się z wszystkim co tutaj wypisujesz?

Kwotę podałem tylko dla przykładu, bo tak działa rezerwa częściowa.

“Jeśli ktoś w Polsce wpłaci do banku 1000zł, to bank na tej podstawie może wykreować kredyt w wysokości 28 571,42 zł. Z tego jako obowiązkową rezerwę do NBP musi odprowadzić 1000 zł.”

Ale rozumiesz, że wszyscy kredytobiorcy będą musieli wpłacać swoje kredyty do tego samego banku? Jeśli ja pożyczę Tobie 100zł, a ty innej osobie, to wykreowaliśmy 300zł według Twojego schematu.

memento
Użytkownik

“Nie jest prawdą, że bank musi wpłacić 10zł rezerwy częściowej za każde 100 zł udzielonego kredytu.”
Przy lewarowaniu na poziomie 10% jest. Przecież to istota lewarowania.

cetes
Użytkownik

Ale w Polsce lewarowanie jest inne, a poza Polską złotówek banki nie kreują.

Hassasin
Użytkownik
Hassasin

A co z pieniędzmi za produkty które zostały zniszczone,zezłomowane, zutylizowane ? ( przeciez same sie nie dematerializują ),,hmm..inflacja !?

belfanior
Użytkownik
belfanior

@memento: FED ma uprawnienia banku centralnego, wystarczy go albo znacjonalizować, albo zabrać uprawnienia i zamienić w normalny bank komercyjny.
JFK juz tego probowal…wiesz jak skonczyl
polecam filmik: http://www.youtube.com/watch?v=3u6f_Xk4nms
pozdro

memento
Użytkownik

@cetes, wszędzie działa to tak samo. Wpłacasz do banku 100 zł, bank może pożyczyć 96,5zł przy lewarowaniu 3,5%. Jeśli osoba, która pożycza te pieniądze wykorzysta je tak, że znowu trafią one do banku, to bank pożyczy komuś innemu 96,5zł – 3,5%. To, że mamy za niskie lewarowanie to fakt, ale nie jest tak, że te pieniądze biorą się z niczego. Po prostu gdyby wszyscy chcieli teraz odzyskać swoje pieniądze okazałoby się, że są one u kredytobiorców.

@Hassasin, towarów rok rocznie przybywa, a nie ubywa, więc nie musisz się tym martwić.