Zachód ma dosyć

Opublikowano: 08.06.2022 | Kategorie: Gospodarka, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 1582

Zdecydowanie nie tak miał wyglądać ten obmyślony scenariusz. „W maju rubel osiągnął najwyższy poziom od dwóch lat, a rosyjski eksport energii i produktów rolnych przynosi Moskwie rekordowe dochody”.

Podczas, gdy „nasze” media niemal codziennie informują jak to kolejne sankcje Unii Europejskiej niszczą rosyjską gospodarkę, a tym samym rosyjską machinę wojenną uruchomioną przeciwko Ukrainie, poważny kryzys gospodarczy zmusza Stany Zjednoczone i Europę do poszukiwania pojednania z Rosją.

Kraje zachodnie, zdając sobie sprawę, że sankcje i izolacja Rosji nie przynoszą pożądanego efektu, walczą o znalezienie akceptowalnego sposobu na kompromis, pisze William Moloni w artykule dla „The Hill”. „Środki restrykcyjne wyrządzają więcej szkód gospodarce zachodniej. W maju rubel osiągnął najwyższy poziom od dwóch lat, a rosyjski eksport energii i produktów rolnych przynosi Moskwie rekordowe dochody” – zauważają media.

Według autorów, Stany Zjednoczone nie zgromadziły całego świata przeciwko Rosji. Tak więc na 195 krajów tylko 65 zgodziło się na przystąpienie do amerykańskiego reżimu sankcji. Tymczasem „giganci” tacy jak Chiny, Indie, Brazylia, Meksyk i Indonezja odmówili udziału w wojnie gospodarczej z Moskwą.

Kraje zachodnie nałożyły na Rosję nowe restrykcje po rozpoczęciu operacji specjalnej na Ukrainie. Dotknęły one głównie sektor finansowy i dostawy produktów high-tech, ale w Europie coraz częściej pojawiają się wezwania do zmniejszenia zależności od rosyjskiej energii. Jednak efektem tego kroku jest wzrost cen energii i żywności w Stanach Zjednoczonych i krajach europejskich. Polityka powstrzymywania i osłabiania Rosji jest długofalową strategią dla Zachodu, ale sankcje zadały poważny cios całej światowej gospodarce i ostatecznie pogorszą życie milionów ludzi.

Według felietonisty Daniela Depetrisa, trzy kluczowe kraje, aktywnie zaangażowane we wspieranie Ukrainy, zaczęły ponownie rozważać swoje stanowisko i nie opowiadają się już za „strategiczną klęską” Rosji. Niemcy, Włochy i Francja, wraz ze Stanami Zjednoczonymi, Wielką Brytanią i krajami bałtyckimi, wcześniej tęskniły za „strategiczną porażką” Rosji, ale teraz Berlin, Rzym i Paryż ponownie rozważają swoje stanowiska i coraz bardziej chcą zakończenia działania wojenne.

O „zdradzie Zachodu” mówił były doradca szefa gabinetu prezydenta Ukrainy Michaiła Podoljaka. Według niego kraje europejskie wzywają Kijów do oddania terytorium Rosji w celu zakończenia konfliktu.

Podoljak powiedział, że determinacja Zachodu w karaniu Rosji stopniowo słabnie. Jeśli na początku embargo naftowe, sankcje i naciski polityczne na Moskwę były na porządku dziennym USA i UE, to teraz niektóre kraje europejskie, które Podoljak nazwał „prorosyjskimi lobbystami”, zaczynają wzywać Kijów do zaprzestania wojny.

Dziś mamy propozycję zawieszenia broni, zamrożonego konfliktu i kapitulacji części terytorium na rzecz pokoju – pisze doradca szefa kancelarii Zełeńskiego.

Autorstwo: Jacek Mędrzycki
Źródło: MyslPolska.info

17

TAGI: , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

5 komentarzy

  1. MasaKalambura 08.06.2022 06:23

    Z tymi rekordowymi dochodami byłbym ostrożny. To taka sama “dobra” wiadomość jak ta że od marca na froncie nie zginął ani jeden rosyjski sołdat, zgodnie z danymi, jakie dostarcza Min. Obr. Rosji.

  2. rici 08.06.2022 12:11

    A co wierzyc ukrainskiej propagandzie? Wedlug tej propagandy to ukraincy sa juz za Uralem, czy to ze zginelo 10 razy wiecej rosyjskich zolnierzy niz ukrainskich razem z cywilami?
    Zreszta obecny kryzas mozemy zawdzieczac Ukrainie. Czy nikt nie pamieta jak w ubieglym roku Ukraina zablokowala tranzyt do Polski? Np. w budownictwie wiekszosc materialow i polfabrykatow Polska sprowadzala droga kolejowa z Chin, po zablokowaniu tranzytu niektore materialy podrozaly nawet o 300 %, to przeklada sie na ceny budowy, a pozniej na ceny mieszkan. Ci ktorzy zaplacili o wiele wiecej za dokonczenie budow, czy remontow, ta takze ci ktorzy musieli doplacic do mieszkan niech podziekuja twojemu idolowi komikowi zelenskiemu. Dzieki temu obecnie duza czesc zaplanowanych budow zostala wstrzymana.

  3. Rhumek 08.06.2022 17:37

    rici 08.06.2022 12:11
    O ,,przyjacielskich,, czy hy,hy ,,zrównoważonych,, czy tez ,,partnerskich,, relacjach Ukrainy z Polska przed początkiem denazyfikacji nie warto chyba nawet wspominać bo się zaśmiejemy na śmierć.
    No ale to już zasługa obcych genetycznie zarządców naszego kraju.

    Natomiast z ta propaganda to jest coś na rzeczy. Okazuje sie bowiem, ze ,,doradcy,, amerykańscy nie mogą się doliczyć 200 000 żołnierzy ukraińskich. Zatem niewykluczone, ze spora ich liczba faktycznie znajduje się za Uralem, gdzieś na Kamczatce w ramach akcji ewakuacji w stylu azowstalu, którą to kapitulacja tak się chwalił powszechnie znany komik.

  4. MasaKalambura 08.06.2022 18:30

    Wyśmiewanie propagandy ukraińskiej można zamieszczać pod propaganda ukraińską. Nie polecam słuchania żadnej propagandy. NIestety informacje obiektywne w czasie wojny to święty graal mediów.

    Propaganda Rosyjska zapomina, co sama mówiła tydzień wcześniej. Był tydzień, w którym z grubsza potwierdzili ustalenia ukraińskie w sprawie poległych. Ale właśnie wycofali się z tego i od 2 miesięcy nikt nie ginie. Rodzinom poległych na Moskwie grozi się odebraniem zasiłków jeśli będą się pojawiać w mediach.

    Ostatnie zapewnienia gospodarcze Rosji są podobne zapewnieniom naszego rządu. I rządów wszystkich państw. Płyniemy na górę lodową uzbrojeni po zęby a do tego planowane jest redukowanie populacji.

  5. rici 08.06.2022 19:28

    Rhumek; Podejrzewam ze czesc Ukraincow pochodzenia rosyjskiego przeszla na strone Rosjan, a czesc zdezerterowala miedzy innymi do Polski i innych krajow, to by wyjasnialo te kontrole przed granica polsko-ukrainska ktore prowadzi ukrainska armia.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.