YouTube usuwa kanały RT

Opublikowano: 29.09.2021 | Kategorie: Media, Polityka, Prawo, Świat komputerów, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 1359

Roskomnadzor (Rosyjska Służba Nadzoru w Sferze Łączności – red.) zwróciła się do Google z żądaniem odblokowania kanałów należących do Russia Today na platformie YouTube. W przeciwnym razie serwis może zostać zablokowany w Rosji.

W komunikacie Roskomnadzoru poinformowano, że do kierownictwa firmy Google zostało skierowane pismo „z żądaniem w maksymalnie krótkim czasie zdjąć wszystkie ograniczenie z kanałów RT DE i Der Fehlende Part (DFP) w serwisie YouTube, które należą do Russia Today.

Roskomnadzor podkreślił, że w przeciwnym wypadku serwis może zostać zablokowany. Regulator stwierdził, że działania serwisu Google to naruszenie kluczowych zasad swobodnej dystrybucji informacji i nieograniczonego dostępu do nich, a także akt cenzury wobec rosyjskich mediów. „Administracja YouTube regularnie ucieka się do cenzurowania treści zamieszczanych na kanałach rosyjskich mediów pod formalnymi pretekstami. Wcześniej hosting wideo wielokrotnie nakładał ograniczenia na oficjalne konta i materiały rosyjskiej agencji Russia Today” – dodał regulator.

Przypomniano, że w przypadku takich działań można uznać, że serwis narusza podstawowe prawa i wolności człowieka, i umieścić go na stosownej liście. Strona otrzyma wówczas ostrzeżenie, które spowoduje jej całkowite lub częściowe zablokowanie w Rosji za nieprzestrzeganie przepisów.

Wcześniej o ograniczeniach, które wprowadzono wobec kanałów, poinformowała redaktor naczelna RT Margarita Simonian. „YouTube właśnie trwale usunął oba nasze niemieckie kanały” – napisała Simonian w Telegramie. „RT Deutsch z Berlina (RT DE), jedno z usuniętych kont, zajmuje czwarte miejsce wśród mediów niemieckojęzycznych pod względem zasięgów, osiągając w czerwcu 21 milionów wyświetleń” – zauważyła Simonian. „To jest prawdziwa wojna medialna wypowiedziana przez Niemcy przeciwko Rosji” – podsumowała. Przypomniała też, że Luksemburg odmówił wydania RT koncesji na nadawanie, powołując się na opinię niemieckich władz. Z kolei Google wyjaśniło, że powodem usunięcia kanałów było złamanie zasad korzystania z YouTube przez RT.

Przewodniczący Dumy Państwowej Wiaczesław Wołodin powiedział, że wprowadzony przez YouTube zakaz krytykowania wyborów tylko w USA i Niemczech jest dyskryminujący, a wpływ firm IT na przebieg kampanii wyborczych w tych krajach powinien zostać omówiony na forum Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy i ONZ. „W ostatnich dniach aktywnie dyskutuje się o zmianach w przepisach: kierownictwo międzynarodowej firmy podjęło cywilizowaną decyzję, że nie wolno krytykować i kwestionować wyników wyborów. Ale z jakiegoś powodu nie wzięto pod uwagę niezwykle ważnej kwestii: te zasady mają zastosowanie tylko do dwóch krajów – Stanów Zjednoczonych i Niemiec. Co to jest, jeśli nie podwójne standardy, a w rzeczywistości rażące lekceważenie wszystkich innych państw i ich ustawodawstwa krajowego?” – napisał Wołodin w środę na swoim kanale w Telegramie. Dodał, że takie zachowanie jest niedopuszczalne wobec Rosji i jej obywateli. Przewodniczący Dumy Państwowej wezwał komisję bezpieczeństwa Dumy i komisję do badania ingerencji obcych państw w wewnętrzne sprawy Rosji, aby przyjrzały się sytuacji i zadały odpowiednie pytania przedstawicielom YouTube.

Teraz wynika, że wpływanie na kampanię wyborczą i wynik wyborów jest możliwe wszędzie, tylko nie w USA i Niemczech. Stworzenie specjalnego, pozaprawnego pola dla wszystkich państw z wyjątkiem dwóch, zdaniem Wołodina, narusza zasady demokracji i prawa obywateli niemal na całym świecie. „Dlaczego to pytanie nie jest zadawane w PACE, ponieważ na liście krajów, w których sprawy nie można ingerować, nie ma Francji, Wielkiej Brytanii, Włoch ani żadnego innego europejskiego państwa, z wyjątkiem Niemiec. Czy naprawdę są zadowoleni z takiej dyskryminacji? To nie jest w porządku. Trzeba nazywać rzeczy po imieniu. Co więcej, ta kwestia powinna być omawiana również w ramach ONZ” – stwierdził przewodniczący Dumy Państwowej. Podkreślił też, że zasada co do nieingerowania w wybory suwerennych państw powinny być wiążące dla wszystkich międzynarodowych firm IT i rozszerzone na wszystkie kraje.

Źródło: pl.SputnikNews.com


TAGI: , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1 wypowiedź

  1. Dandi1981 29.09.2021 17:33

    Bo powinno być więcej platform jak yutube w internecie była by konkurencja myśleli by o klientach a tak robią co chcą banują kogo chcą Bo mogą im naskoczyc a oglądający nie wyemigrują na inną platformę Bo innej nie ma.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.