“Wrogojaciel” – wróg ze szkolnej ławki

Opublikowano: 04.09.2018 | Kategorie: Nauka i technika, Społeczeństwo, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń wpisu: 57

W kręgu prześladowania rówieśniczego zidentyfikowano nową rolę – „wrogojaciela”. Wyodrębnili ją naukowcy z Uniwersytetu SWPS w Katowicach. “Wrogojaciel” to osoba, która okazuje aprobatę dla działań agresora poprzez np. przezywanie ofiary, ale jednocześnie jest lub była z nią w relacji przyjacielskiej.

Badania prowadzone przez prof. Marię Deptułę w latach 2001–2006 wykazały, że w klasach I-VI między 15,5 a 29,8 proc. uczniów było szykanowanych przez kolegów. Według Health Behaviour in School-aged Children (HBSC) 20 proc. dzieci w polskich szkołach było zaangażowanych w częste akty prześladowania, w tym 10 proc. jako agresorzy, 8 proc. jako ofiary, a 2 proc. – jako ofiary i agresorzy.

Sytuacje prześladowania, wykluczenia i agresji szkolnej nie dotyczą jednak jedynie ofiary i agresora. Agresor nigdy nie działa przecież sam.

W komentarzu przesłanym PAP dr Małgorzata Wójcik, psycholog z Uniwersytetu SWPS w Katowicach i Wojciech Flak, student tej uczelni przypominają, że szwedzki naukowiec Dan Olweus opracował krąg prześladowania rówieśniczego, wskazując i opisując role przyjmowane przez dzieci.

Agresorzy, którzy rozpoczynają i biorą aktywny udział w działaniach prześladowczych, mają swoich “asystentów”, którzy czynnie uczestniczą w działaniach agresora. “Asystenci” nigdy jednak takich działań nie planują i nie inicjują.

Kolejną grupą są “aktywni kibice”, którzy czynnie okazują aprobatę agresorowi śmiejąc się, dogadując czy przezywając ofiarę. Liczą przy tym na zyski społeczne w postaci uznania popularnego prześladowcy. Natomiast “bierni kibice”, przyglądają się okazując poparcie samą tylko obecnością. Grupą najmniej uczestniczącą w kręgu prześladowania rówieśniczego są “niezaangażowani świadkowie” aktywnie unikający sytuacji przemocowych odwracając się lub wychodząc. “Potencjalni obrońcy” mają ochotę stanąć w obronie ofiary, ale z różnych względów tego nie robią. Natomiast “obrońcy” – najrzadziej występująca grupa – interweniują sprzeciwiając się agresorowi i aktywnie bronią ofiary.

W badaniach przeprowadzonych przez naukowców z Uniwersytetu SWPS, polegających na wywiadach indywidualnych z osobami dorosłymi, które miały doświadczenie przemocy rówieśniczej przez przynajmniej rok, na którymkolwiek etapie edukacji, zidentyfikowano jeszcze jedną grupę – informuje Uniwersytet SWPS. To “wrogojaciele” – uczniowie, którzy okazują aprobatę dla działań agresora poprzez np. przezywanie ofiary, ale jednocześnie są z nią lub byli w relacji przyjacielskiej.

W kręgu prześladowania rówieśniczego istnieją dwa rodzaje “wrogojaciół”. Pierwsi, którzy przez pewien czas byli przyjaciółmi ofiary i zaczęli opowiadać się po stronie prześladowcy, aktywnie bądź biernie uczestnicząc w procesie prześladowania. Natomiast drugi rodzaj to uczniowie, którzy na bieżąco zmieniają przymierze. “+Wrogojaciel+ po szkole, w innej grupie rówieśniczej, jest kolegą ofiary, chętnie z nią rozmawia, odwiedza w domu. Natomiast w klasie staje się asystentem agresora, kibicem lub świadkiem” – wyjaśnia dr Wójcik.

Pokazują to przykładowe wypowiedzi respondentów: „Po szkole przychodziły do mnie, bawiły się, były bardzo miłe. Natomiast w klasie było zupełnie inaczej, tak jakby były przeciwko mnie. Udawały, że się za mną nie kolegują”. Lub inny przykład: „Moi koledzy… niby koledzy, działali na takiej zasadzie, że gdy byłem z nimi sam, jego (agresora) nie było, to dało się z nimi porozmawiać, pograć w piłkę. Ale gdy tylko pojawiał się ktoś inny z klasy, to zaczynali mnie wyzywać tak, żeby się popisać, żeby wyjść na fajnych i śmiesznych”.

W pierwszej części badania – we wrześniu 2017 r. – przeprowadzono 260 ankiet w szkołach średnich. Natomiast w drugiej części – w maju 2018 roku – przeprowadzono badania jakościowe: 16 wywiadów pogłębionych z osobami dorosłymi, które miały doświadczenie przemocy rówieśniczej.

Fotomontaż: geralt (CC0)
Źródło: NaukawPolsce.PAP.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Zobacz również

Tragiczny finał poszukiwań 5-letniego Dawida Żukowskiego

Nieludzkie traktowanie imigrantów w USA

Co jest z nami nie tak???



1
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o

Czyli hipokryci

pl Polski
X