Wołanie o nowy Pearl Harbor

Opublikowano: 30.06.2022 | Kategorie: Polityka, Publicystyka, Publikacje WM

Liczba wyświetleń: 1059

Ogólne antyestablishmentowe nastroje, zwłaszcza wśród mniejszości różnej maści w Stanach Zjednoczonych już w czasie rządów Donalda Trumpa dały się wyraźnie odczuć amerykańskiemu tajnemu państwu. Próby zastraszania antyrządowych protestów – generowanych przede wszystkim przez wszelkiej maści lewaków i osób nie-białego koloru skóry – przez samozwańczych szeryfów z koncesjonowanych przez tajne państwo, promilitarnych band pokroju Proud Boys czy też Oath Keepers nie zmieniło nastrojów w USA, które zaowocowały podmianką na stanowisku prezydenta.

Od czasu objęcia władzy przez Bidena, deep state (głębokie państwo), zwłaszcza mowa tutaj o CIA, musiało wdrożyć nową strategię rekrutowania nowej armii tajnych żołnierzy do walki o utrzymanie amerykańskiej hegemonii globalnej. Jednocześnie jak się wydaje zmniejszono priorytet wywiadowczy dla Iranu – głównego wroga przyjaciół Donalda Trumpa z nowojorskiej oligarchii branży nieruchomości wiadomego pochodzenia, oraz izraelskich generałów i innych syjonistycznych watażków, zakolegowanych z kolei z rodziną zięcia Trumpa – Jareda Kushnera. Od kilku miesięcy Iran i Korea Północna to dla amerykańskiego tajnego państwa zagrożenia, które nie wymagają istnienia do tego w ramach CIA specjalnych centrów dowodzenia, które zostały przeniesione do regionalnych dowództw agencji.

Dzisiaj dla amerykańskiej agencji szpiegowskiej priorytetem są Chiny. Toteż wszelkie poszczekiwanie izraelskiej agentury, która straciła wpływy w Białym Domu wraz z upadkiem rządów Trumpa, jakoby Biden był agentem chińskim nijak ma się do rzeczywistości. Równie dobrze można by ludzi Trumpa nazwać chińskimi agentami bo to oni przekierowywali działalność amerykańskiego deep state na Iran a więc kraj, który, jak wynikało z raportów tegoż deep state, nie stanowił dla USA większego zagrożenia w związku z rzekomo prowadzonym przez niego wojskowym programem nuklearnym. Trumpowi i jego syjonistycznej watasze to jednak się nie podobało, toteż starał się, mimo braku jakiegokolwiek doświadczenia w pracy wywiadowczej, pouczać deep state, aby Ci uznali Iran za dużo większe zagrożenie niż był nim w rzeczywistości.

Dyrektor CIA z obozu Demokratów William Burns nazwał Chiny „najważniejszym zagrożeniem geopolitycznym przed którym stoi [Ameryka] w XXI wieku”. Toteż widzimy dzisiaj gdzie tak naprawdę są amerykańskie priorytety – i jednocześnie, że Demokraci to nie żadni chińscy agenci, komunistyczni trolle ani zdrajcy interesu państwowego – lecz twardzi, amerykańscy imperialiści.

Nowe centra dowodzenia w ramach CIA, dotyczące Chin oraz drugie, skupione na nowoczesnych technologiach, mają być zorientowane przede wszystkim na operacje wymierzone w interesy Chińskiej Republiki Ludowej – głównego konkurenta amerykańskiej hegemonii. Wszak to właśnie Chińczycy dzięki nowoczesnym technologiom, m.in. wszechobecnej w Państwie Środka inwigilacji oraz systemach rozpoznawania twarzy, są w stanie dużo lepiej niż jakikolwiek inny kraj wytropić szpiegowską działalność Amerykanów i zabijać amerykańskich agentów, co w ostatnich latach czynią podobno z wielkimi sukcesami. Aby więc dorównać ChRL na polu technologicznym i wykorzystać technologię przeciwko swoim adwersarzom, CIA będzie musiała odrzucić stare nawyki związane z wojną z terrorem i wejść na dobre w XXI wiek.

Takie przekonfigurowanie priorytetów nie może nie spotkać się z „działalnością reakcyjną”. Wszak przez 20 ostatnich lat tysiące jak nie setki tysięcy ludzi, związanych bądź też jakoś powiązanych z amerykańskim tajnym państwem, skupiało się na bliżej nieokreślonym zagrożeniu jakim był międzynarodowy terroryzm. Dzisiaj niczym palcem odjąć terroryzm znika z priorytetów tajnej wojny i zostaje przykryty zagrożeniem chińskim.

Już wybuch pandemii Koronawirusa i wysiłki Amerykanów zmierzające do powiązania jej i jej rozprzestrzenienia z aparatem państwa chińskiego był sygnałem, że epoka wojny z terrorem kończy się. Toteż tradycyjna jak rzec by można infrastruktura szpiegowsko-wojskowa ostatnich 20 lat nieuchronnie musiała zmierzać ku marginalizacji. A taka marginalizacja musi w konsekwencji wywołać reakcję.

Serwis Breitbart, zarządzany przez ludzi związanych z amerykańskimi elitami wojskowymi (Steve Bannon – do 2018 roku) oraz z Izraelem (Solov, Marlow), bardzo mocno ubolewa, że amerykańska armia w roku fiskalnym 2022 zrealizowała jedynie 40% swoich zadań rekrutacyjnych.

Krótko mówiąc: US Army w głębokiej zapaści. Jakby tego było mało tylko 9% młodych Amerykanów, którzy kwalifikują się do służby wojskowej, jest skłonna wstąpić do wojska. Wszystko przez wojnę zachodu ze wschodem na Ukrainie, przymusowe szczepienia personelu wojskowego, głębokie upolitycznienie armii, blamaż w Afganistanie i kilka innych istotnych przyczyn, które rzutują na wizerunek armii i zdolność przyciągania nowego rekruta.

CIA również ma pewne problemy z rekrutacją, aczkolwiek mniejsze niż armia. W 2021 roku nowy nabór do agencji był trzecim z najwyższych w ciągu ostatniej dekady. Jednak historia CIA, jej zaangażowanie w zamachy stanu, morderstwa, handel narkotykami oddziałują niekorzystnie na zdolności rekrutacyjne. Poza tym nowe pokolenie Amerykanów bardzo niekorzystnie postrzega zaangażowanie agencji w program tortur, realizowany przy okazji tzw. wojny z terrorem. Jeżeli dodamy do tego niskie zarobki, w porównaniu do podobnych stanowisk w sektorze prywatnym, sytuacja nie wygląda dla amerykańskiego wywiadu tak dobrze jak wskazywałyby na to statystyki.

Aby zatrzeć ten negatywny wizerunek wymyślono więc dosyć toporną propagandę dla mniejszości – mowa m.in. o produkowaniu propagandowych filmów rekrutacyjnych, skierowanych do mniejszości wszelkiej maści, aby zatrzeć historię działania CIA właśnie przeciwko tym mniejszościom, zwłaszcza w okresie Zimnej Wojny i pozyskać w ten sposób narybek imigracyjny, który z jednej strony zaakceptuje niższe niż w sektorze prywatnym zarobki, z drugiej zaopatrzy agencję w niezbędny do pracy za granicą w różnych częściach świata multikulturowy personel.

Rządy Demokratów jeszcze przyspieszyły kreowanie nowych trendów rekrutacyjnych w CIA, których grupą docelową jest szeroko pojęta Generacja Z – osoby urodzone po 1995 roku

Gorzej wygląda to jednak w armii, gdzie, jak donosi Breitbart, lewicowe nowinki w Pentagonie przyjmowane są przez tradycyjnie konserwatywny personel wojskowy z dużą niechęcią. Odmowa szczepień przez młodych mężczyzn w wieku 18-24 lata, sięgająca wartości 40% ogółu, jeszcze bardziej przyczynia się do dziury rekrutacyjnej. Dochodzi do tego także zwiększone zainteresowanie pracą zdalną, w związku z tzw. pandemią COVID-19.

US Army stara się zachęcać nowych rekrutów m.in. możliwością wyboru miejsca pracy, premiami czy też elastycznymi kontraktami – jednak nic to nie zmieni dopóki postrzeganie armii – któremu zaszkodziła kompromitacja w Afganistanie oraz restrykcje covidowe – nie ulegnie zmianie.

Zarówno CIA jak i Pentagon swoje wysiłki rekrutacyjne przenieśli także do branży rozrywkowej – od dziesięcioleci w Hollywood i szerzej rzecz patrząc w przemyśle rozrywkowym działają łącznicy Pentagonu i Centralnej Agencji Wywiadu ds. kontaktów z branżą rozrywkową, którzy dbają o to, żeby filmowcy pozwalali im wywierać wpływ na scenariusze filmowe, aby te przedstawiały ich grupy interesu w korzystnym świetle, w zamian za pewne przysługi, pokroju udostępnienia infrastruktury wojskowej i wywiadowczej, szkoleniowców i oficerów czy też sprzętu militarnego i szpiegowskiego. Wysiłki te jednak mogą nie wystarczyć, aby dobrze naoliwiona machina amerykańskiego tajnego państwa pozyskała nowych żołnierzy dla imperialnej rywalizacji z Chinami.

Największy skok rekrutacyjny dla Pentagonu i CIA nastąpił po 11 września 2001 roku, kiedy to dokonano na Nowy Jork i Waszyngton zamachów terrorystycznych. W przypadku CIA mowa o trzykrotnie większej ilości chętnych, liczonej według złożonych do agencji CV w roku 2002 w porównaniu do roku 2001. Tak więc bezpośredni atak na Stany Zjednoczone, po ponad 10 latach letargu wojskowo-wywiadowczego, spowodowanego końcem zimnej wojny, zniknięciem zagrożenia komunistycznego, przez całe dziesięciolecia wyolbrzymianego przez kompleks militarno-szpiegowski oraz cięciami w budżetach Pentagonu i CIA, był wystarczająco silnym wstrząsem dla społeczeństwa amerykańskiego, aby zachęcić młodych Amerykanów do służby dla ojczyzny (czyt. dla Imperium).

Czy więc i dzisiaj tajne państwo woła o pomoc terrorystów? Według agencji wywiadu Pentagonu – DIA – w ciągu 12-24 miesięcy od jesieni 2021 roku islamscy terroryści mogą osiągnąć zdolności do uderzenia na Stany Zjednoczone.

Takie przewidywania mogą budzić poważny niepokój, kiedy wiemy, że Al-Kaida ściśle współpracowała z establishmentem amerykańskiego tajnego państwa przy niszczeniu Libii i Syrii. Więc zapowiedź takich ataków już z daleka śmierdzi operacją fałszywej flagi.

Jednak biorąc pod uwagę, że na takim ataku skorzystaliby zarówno „bidenowscy rewolucjoniści” (zwiększenie rekrutacji) jak i “neokonserwatywni reakcjoniści” (pretekst do konfrontacji z Iranem i innymi wrogami Izraela) nowy Pearl Harbor, nowy 11 września byłby dla amerykańskiego tajnego państwa niczym manna z nieba (najlepiej aby sprawcą był Ujgur – połączenie Chińczyka i islamskiego fundamentalisty).

Czy do niego dojdzie? No cóż, powiem jedynie: czas pokaże.

W kontekście potrzeby zwiększenia rekrutacji należy również zastanowić się czy aby ostatnie strzelaniny w USA,  obniżające poczucie bezpieczeństwa Amerykanów, także nie wspierają w tej materii resortów siłowych. Według mnie tak właśnie jest.

Autorstwo: Terminator 2019
Źródło: WolneMedia.net

Źródłografia

1. https://www.nytimes.com/2021/10/05/us/politics/cia-informants-killed-captured.html

2. https://theprint.in/world/cia-sets-up-new-centre-to-focus-on-increasingly-adversarial-chinese-govt/747472/

3. https://www.nytimes.com/2021/10/07/us/politics/cia-reorganization-china.html

4. https://www.reuters.com/article/us-usa-security-idUSKCN1PO1FW

5. https://apnews.com/article/joe-biden-technology-cia-china-beijing-a9482ab89d6a715da4250f86befa9ecb

6. https://federalnewsnetwork.com/workforce/2021/10/intelligence-community-workforce-is-more-diverse-but-still-struggles-with-retention-and-promotion/

7. https://www.refinery29.com/en-us/2021/05/10457100/cia-recruitment-video-woke-twitter-controversy

8. https://federalnewsnetwork.com/hiring-retention/2021/01/for-cia-pop-culture-no-longer-enough-to-recruit-next-generation-of-talent/

9. https://www.fastcompany.com/90633737/inside-the-cias-cringe-y-recruiting-strategy

10. https://www.washingtonian.com/2021/11/09/how-gen-z-and-the-tiktok-generation-are-becoming-spies/

11. https://www.breitbart.com/politics/2022/06/28/biden-pentagon-facing-historic-military-recruitment-shortfalls-perfect-storm-of-events/

12. https://time.com/5349521/donald-trump-iran-sanctions/

13. https://www.indiatoday.in/world/story/al-qaeda-reconstitute-afghanistan-strike-us-1-2-years-taliban-1853104-2021-09-15

3

TAGI: , , , , , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.