Wnyki trepów

Opublikowano: 22.07.2021 | Kategorie: Polityka, Publicystyka, Publikacje WM, Społeczeństwo

Liczba wyświetleń: 935

O politykach na podstawie ich działalności można powiedzieć, że są trepami. Tak, to obraźliwe, ale adekwatne określenie dla kogoś prymitywnego, ograniczonego do wykonywania najgłupszych poleceń. Jedynym celem kogoś takiego jest „nie podpaść”, czyli nie narazić się na gniew zwierzchnika. W oparciu o tego typu charaktery realizowane są globalne cele. Podkulone ogony trepów i automatyzm wykonywania zaleceń dostrzega każda normalna istota. Zamiast niezgody na wojnę, z rozdziawonymi gębami i trwogą w oczach truchleją na widok arsenału tej wojny przytakując wszelkim decyzjom i eksperymentom.

Kto jeszcze nie dostrzegł wojny z człowieczeństwem, ten kiep. Istnieje pewna prawidłowość potwierdzająca, że na wojnie pierwszą jej ofiarą jest prawda. Temu właśnie służy deprecjacja faktów. Udawanie, że cywile dyrygują pandemiczną (tfu!)profilaktyką, a wszystko co niewygodne dla terenu objętego działaniami wojny opatrywane jest klauzulą „teorii spiskowej”, „fake news”, „mitem” sięgnęło zenitu. Proste spostrzeżenie o udziale wojska na szczeblu centralnym, a więc w USA, w logistyce i nadzorze produkcji i dystrybucji substancji śmiercionośnych nie jest działalnością cywilnego wolontariatu. Pan Mariusz z WOT-em potwierdzają w tym swoją rolę. Cywilny wolontariat służy destabilizacji wewnętrznego morale ludności.

Wszelka przypadkowość sprowadza się do wyjątkowości, unikalności. Natomiast kiedy przypadki mnożą się lawinowo, układając w zgrabne domino, to już warte jest zastanowienia. Kiedy ktoś zastawia wnyki raz, szkoda jest, ale ograniczona w skali. Robienie z tego stałego procederu wygląda na zaplanowane łotrostwo. Zmierzam w ten sposób do zjawiska powodzi. Odległe od siebie Chiny i Niemcy doświadczane w ostatnich dniach powodziami o niezwykłej intensywności mają różny klimat, architekturę i szereg innych cech odmiennych. To samo niszczycielskie zjawisko dotyka Włochów, Belgów, Polaków, Rosjan. Równolegle zaczynają buszować pożary na terenach Ameryki i Rosji. Przestaje owa skala zupełnie odpowiadać kryterium przypadkowości. Nie można dłużej ignorować innych narzędzi czysto wojskowych skutkujących przejawami, które zgodnie z zasadą wojenną pozbawiają ludzi życia, zdrowia i dobytku. Chodzi o trywializowany HAARP. Doczekał się w polskich opracowaniach wojskowych ciekawej pozycji Anny Kotasińskiej (studentka 2 roku Akademii Bezpieczeństwa Narodowego) pod merytoryczną opieką ppłk. Marka Bodziany.

Materiał opublikowany w „Zeszytach Naukowego Ruchu Studenckiego” definiuje HAARP jednoznacznie jako broń geofizyczną służącą modyfikowaniu jonosfery dla wywołania zmian pogodowych dzięki jej podgrzaniu przy pomocy promieniowania elektromagnetycznego. Służy również jako tzw. podziemna tomografia i mechanizm kontroli umysłu. Stał się początkiem Gwiezdnych Wojen. Autorka pisze wyraźnie, że urządzenie może stać się bronią XXI wieku, a jako zakłócające komunikację potwierdza jego element taktyczno-strategiczny. Z kolei jego właściwość określona jako geotomografia może służyć badaniu zasobów ziemi, po które będą sięgać zainteresowani. Wykorzystany w celach militarnych system nadzorowany jest przez siły Marynarki Wojennej oraz Siły Powietrzne USA. Nie ma przypadkowości, jest skutecznie tuszująca propaganda. Zabawne, ale kiedyś słuchając fanatycznie religijnych wyznawców różnych wierzeń dostrzec można było z upływem czasu skuteczność przewidywań katastrofy nazwanej armagedonem. Tylko dobrze zorientowani – sfera ludzi nauki i wywiadu, zwłaszcza wojskowego, pracujący nad systemami podboju i niszczenia, mogli być wiarygodnymi wizjonerami podającymi apokaliptyczne scenariusze. Mamy wojnę światów. Liczy się każda „proca” wiedzy.

Niniejszy tekst jest sygnałem, bardziej szczegółowa analiza jest w opracowaniu.

Autorstwo: Jola
Na podstawie: Wojsko-Polskie.pl
Źródło: WolneMedia.net

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 8, średnia ocena: 3,75 (max 5)
Loading...

TAGI:

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Punkt Zero
Użytkownik

Dodał bym słowo o zawartym w preparatach przymusowego wyszczepienia tlenkach grafenu, zacytuje fragment pracy doktorskiej Marty Dziewięckiej:
“…kryształ grafenu…jest mocniejszy niż diament…i lepszy w przewodzeniu prądu od miedzi…tlenki grafenu…stały się nadzieją…elektroniki oraz biomedycyny…jako potencjalny nośnik środków terapeutycznych…nanocząsteczka…niestety staje się również mało elastyczna i może w trakcie penetracji do komórki uszkadzać jej komponenty…Transportery leków są tak projektowane aby uwalniać lek w odpowiedzi na…bodźce zewnętrzne…w postaci ULTRADZWIĘKÓW, POLA MAGNETYCZNEGO LUB ELEKRTYCZNEGO…”
Reasumując nie można wykluczyć (zakładając złą wole Panów), że będzie można w przypadku ludzi nieposłusznych dzięki zastosowaniu odpowiedniego bodźca aktywować ukryte właściwości preparatu, a nawet zrobić z “zaszczepionych” baterie lepszą niż litowa :)))) Gryyyy Matrix jak nic, prawda?
Pozdrowionka dla czytelników WM :)

Foxi
Użytkownik

Pisali o tym w 2002 roku w jakimś elitarnym kwartalniku dla masonerii. Tam wyraźnie było podane że wynalezione zostaną preparaty, które po wstrzyknięciu do ciała będą gromadzić się w mózgu i jednocześnie będą nadprzewodnikami. W jakim to celu? Oczywiście w celu lepszej komunikacji… A z kim to mamy się komunikować? Przychodzi mi na myśl tylko sztuczna inteligencja. Do tego może to być kanał komunikacji tylko jednostronnej.