Wniosek o karę dla b. szefa KPRM ws. lotu do Smoleńska

Opublikowano: 15.05.2019 | Kategorie: Polityka, Prawo, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń wpisu: 371

Prokurator zawnioskował o karę 1,5 roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na cztery lata dla Tomasza Arabskiego, byłego szefa kancelarii premiera Donalda Tuska ws. organizacji lotu do Smoleńska 10 kwietnia 2010 r.

W dniu dzisiejszym przed Sądem Okręgowym w Warszawie mowy końcowe wygłosili oskarżyciele w procesie sądowym Tomasza Arabskiego oraz czterech innych urzędników w sprawie błędów przy organizacji lotu prezydenta Lecha Kaczyńskiego do Smoleńska.

“W związku z organizacją wizyty w Smoleńsku popełniono szereg błędów. Odpowiedzialność za taki stan rzeczy spoczywa m.in. na ówczesnym szefie kancelarii premiera Tomaszu Arabskim, a także innych urzędnikach” – mówił jeszcze przed sądem okręgowym prokurator Przemysław Ścibisz.

Podczas mowy końcowej prokurator powiedział, że samolot Tu-154 wybierając się na obchody 70-tej rocznicy zbrodni katyńskiej „nie powinien lądować na lotnisku Smoleńsk”. Jak podkreślił, było to niezgodne z instrukcją HEAD, ponieważ „lotnisko Smoleńsk-Sewiernyj nie było przygotowane do przyjęcia samolotu z prezydentem Rzeczypospolitej na pokładzie”.

“Polscy piloci nie mieli aktualnej dokumentacji lotniska, m.in. kart podejścia do lądowania. Nie powinni lądować na tym lotnisku, co najważniejsze, gdyż lotnisko Smoleńsk było lotniskiem nieczynnym i zgodnie z obowiązującym wówczas prawem (…) nie mogło być brane (pod uwagę – red.) jako lotnisko lądowania samolotu z prezydentem na pokładzie” – dodał Ścibisz.

W ocenie prokuratury „Lotnisko w Smoleńsku nie powinno być w ogóle nazwane lotniskiem w rozumieniu polskiego prawa. A mimo to zostało wyznaczone jako miejsce do lądowania statku powietrznego z głową polskiego państwa”.

Odpowiedzialność za taki stan rzeczy spoczywa zdaniem prokuratury na oskarżonych. “Bazując na zebranych dowodach za pewne i niepodważalne musimy przyjąć – co mojej w ocenie na tej sali nie powinno być kontestowane – że w związku z przygotowaniem wizyty pana prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego w Katyniu związanej z obchodami 70. rocznicy mordu katyńskiego na polskich oficerach popełniono szereg błędów, bardziej lub mniej istotnych z punktu widzenia odpowiedzialności karnej oskarżonych” – wskazał prokurator.

Oskarżeni nie przyznają się do popełnienia błędów.

Źródło: pl.SputnikNews.com

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 1, średnia ocena: 5,00 (max 5)
Loading...

TAGI: ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Zobacz również

Proces za „antysemiting z Marzanną b’żydulą”

Sąd i kara za obelżywe komentarze wobec obcokrajowców

Tommy Robinson skazany na 9 miesięcy więzienia



1
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o

1,5 za wysłanie samolotu na lotnisko nie spełniające żadnych wymogów poza betonem który tam się znajdować musiał. Oczywistym jest, że to nie ten człowiek był decydentem a tylko figurantem składającym wymagane podpisy na odpowiednich dokumentach, ale 1,5 które zapewne skończyły się zawiasami a być może uniewinnieniem, to jawna kpina, bo większe wyroki padają za spowodowanie zwykłego wypadku w duchu lądowym i to bez ofiar śmiertelnych. To tylko potwierdzenie, że w tym teoretycznym państwie są równi i równiejsi wobec prawa anten proces jest politycznym cyrkiem obliczonym na zbliżające się wybory tak samo jak cyrk z komisją Amber Gold, który oczywiście też zbliża się do końca ku uciesze gawiedzi. Chcecie się dowiedzieć kto dokonał – jak głoszą nagłówki w TVPiS “grabieży 250 mld” – to głosujecie na PiS. Będzie co oglądać w TVP info przez kolejne lata. Skończy się wyrokiem 6 lat w zawieszeniu na 2 dla jakiegoś wiceministra i kolejny “sukces” będzie odfajkowany. I tak się urabia społeczeństwo od wyborów do wyborów.

pl Polski
X