Wielka gra

Opublikowano: 08.11.2017 | Kategorie: Publicystyka, Publikacje WM, Społeczeństwo

Liczba wyświetleń: 7

“Jak na górze, tak i na dole; Jak na dole, tak i na górze” – Trzej Wtajemniczeni, “Kybalion”.

Analogia jest swojego rodzaju systemem myślowym. Umożliwia poznanie i zrozumienie niepojętych zjawisk. Są tacy którzy nie potrafią bez niej żyć. Przez setki, a być może tysiące lat posługiwali się nią hermetycy, alchemicy, wynalazcy. Dzisiaj jest powszechnie stosowaną praktyką naśladownictwa np. przyrody, stosowaną przez inżynierów i projektantów nowych koncepcji. Umożliwia także zrozumienie wielu zjawisk i zachodzących procesów.

ŻYCIE PIONKA

Gra w szachy nie jest niczym nowym, większość z nas miała okazję zapoznać się z regułami tej gry. Wyobraźmy sobie teraz, że to my jesteśmy tymi pionkami i figurami. Zdecydowana większość pionków, ze swojej perspektywy widzi tylko pierwszą linię pionków przeciwnika. Pionek jest popychany, zatem przemieszcza się wręcz bezwiednie w wybrane przez gracza miejsce. Czasami zdarza się, że na skutek ruchów na szachownicy, ukazują się zarysy figur stojących za pionkami, czasami te figury przemieszczają się po szachownicy wykonując różne operacje. Krótkowzroczność oraz ignorancja pionków uniemożliwia jednak dostrzeżenie faktu, że tak naprawdę figury są odpowiedzialne za większość podejmowanych operacji. Z punktu widzenia pionka, figury niewiele różnią się od ich samych. W rzeczywistości jest to prawdą. Figury to także pionki tylko o trochę innej specyfice. Podczas gdy pionki to zwykli ludzie wystawiani na pierwszą linię, popychani do czynów subtelnymi metodami tj. poprzez narzędzia ideologiczne. Figury mają większe możliwości i są wykorzystywane w sprawach o większej wadze. Jedyną różnicą jest to, że pionki i figury są w świecie rzeczywistym ulepione z nietrwałego materiału. Czasami się roztapiają, czasami odmawiają posłuszeństwa i trzeba je zwyczajnie zastąpić nowymi. W każdym razie pionki nie mają zbyt wielkiego wpływu na swój żywot, a ich wartość praktyczna sprawia, że często są poświęcane jako pierwsze.

NIEWIDZIALNI GRACZE

Dlaczego pionki, ani figury nie widzą graczy? Otóż szachownica jest kompletnym polem działań, poza szachownicą nie ma nic. To cały system, życie, prawo, obyczaje itd. Wszystko co znajduje się poza lub ponad systemem jest niewidzialne. Zwyczajnie dla pionków nie istnieje. Są pionki, które dostrzegły prawdę i odmówiły gry. Wylądowały w pudełku i robią co mogą, aby ponownie nie znaleźć się na szachownicy. Świadomość pionków pozwala im w wielu przypadkach uniknąć zagrożenia. Muszą się jednak liczyć z tym, że ktoś może ich pudełko zwyczajnie podpalić. Zauważmy, że władza graczy nad pionko-figurami jest nieograniczona. Gracze posługując się systemem reguł, wykonują ruchy zgodne z założeniami. W istocie dzierżą swojego rodzaju klucz wykonalności. Nawet, jeśli pionki wykazują nieposłuszeństwo, bardzo szybko są usuwane z szachownicy i jest przywracany ład.

ARCHITEKCI SPOŁECZNI

O ile zdarza się czasem, że pionki przejrzą na oczy i jakimś cudem dostrzegą graczy. Pytanie kto stworzył całą tą grę staje się pytaniem wręcz egzystencjalnym. Żaden pionek nie jest w stanie uwierzyć i zrozumieć, że cały ten system został skrupulatnie zaplanowany i zorganizowany. Kwestią spokoju pionka jest dać wiarę w przypadek i naturalną, spontaniczną ewolucję. Nic dziwnego, skoro pionek nie może zrozumieć podstawowych mechanizmów. On nawet czasami nie dostrzega, że jest przesuwany. Tym bardziej nie zna przyczyny ani celu tego zdarzenia. Nawet sami gracze pochłonięci grą, z reguły nie zaprzątają sobie głowy sprawami technicznymi. Tym o to prostym sposobem wszyscy jesteśmy więźniami tego samego systemu. Niektórzy należą do uprzywilejowanej kasty dopuszczanej do szachownicy. Zdecydowana większość stanowi jedynie zasoby całej gry. Odmówić udziału mogą tylko nieliczni. Pełną niezależność od systemu możemy osiągnąć jedynie gromadząc ogromne środki. Natomiast zdobyć te środki może tylko dobry gracz. Ktoś z kolei kto czerpie korzyści z tej gry, nie szuka “dziury w całym”. Wszak porusza się w tym gęstym bagnie jak ryba w wodzie i jest mu dobrze.

Na świecie rozgrywane są tysiące partii szachowych. Są np. szachownice finansowe, które także posiadają swój specyficzny zestaw reguł gry. Do gry więc, zawsze mamy gotową planszę, jedyne co możemy zrobić to skompletować naszą “pionkową ekipę” i grać zgodnie z zasadami. Co jakiś czas pojawia się jakiś odważny osobnik z własną planszą, który szuka chętnych do swojej gry. Najczęściej kończy się to utratą życia, pobytem w zakładzie psychiatrycznym lub narażeniem na szykany i wyśmiewanie. W ten o to sposób wszystko się kręci i choć wciąż wprowadzamy nowe zmiany to tak naprawdę nie zmienia się nic.

Autorstwo: Sync
Zdjęcie: stevepb (CC0)
Źródło: WolneMedia.net

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

4
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
lboo
Użytkownik
lboo

“Zauważmy, że władza graczy nad pionko-figurami jest nieograniczona. Gracze posługując się systemem reguł, wykonują ruchy zgodne z założeniami.”

Jedno zdanie przeczy drugiemu.
Gracz działa wg ustalonych reguł, wiec reguły są nadrzędne.

lboo
Użytkownik
lboo

Gracz jedyne co może zrobić na szachownicy to użyć swoich pionków i figur żeby zdobyć przewagę nad przeciwnikiem. Nie jest w stanie zrobić nic czego nie przewidują reguły szachownicy. Jest więc zakładnikiem przedstawionych mu reguł. To że istnieje także poza szachownicą wykracza poza przyjętą analogię szachów.
Natomiast pionki i figury nie mają żadnej swobody ani żadnej decyzyjności. Różnią się tylko dla gracza wartością w możliwościach przeciwstawiania się przeciwnikowi.

MasaKalambura
Użytkownik
MasaKalambura

Polska jako szachownica dorosła już do tego, aby otrzymać króla. A ten winien zacząć od umiejętnego lawirowania pomiędzy królami uzbrojonymi w hetmana (atom) wieże i gońców (floty wszelakie). Samymi skoczkami i pionami za wiele zdziałać nie możemy. Nie stanowimy poważnego zagrożenia dla żadnego z dzisiejszych poważnych graczy. Umiejętne unikanie starć to jedyna sensowna strategia naszej planszy. I powolna odbudowa figur. Finansowana z handlu który powinnismy prowadzić ze wszeystkimi.

Uległość wobec potęg i bezwzględny handel dla własnego zysku. Szabelka na razie niech w pochewce czeka.
Nasza szansa przyjdzie jak się dzisiejsze potęgi wyparują. Jeśli taki jest los ziemi by wyparowywanie narodów rozpocząć.