Wezwania do niszczenia ogrodzenia granicznego bez konsekwencji

Opublikowano: 08.01.2022 | Kategorie: Polityka, Prawo, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 669

Lewicowo-liberalni aktywiści od wielu miesięcy próbują torpedować działania mające na celu powstrzymanie napływu nielegalnych imigrantów. Na łamach „Gazety Wyborczej” ukazywały się nawet teksty otwarcie wzywające do niszczenia ogrodzenia na polsko-białoruskiej granicy. Decyzją prokuratury nikt nie poniesie jednak żadnych konsekwencji.

Pod koniec sierpnia na łamach największego lewicowo-liberalnego dziennika ukazał się tekst Bartosza Kramka. Szef fundacji „Otwarty Dialog” wprost nawoływał w nim do „obalenia zasieków na granicy” oraz do „zaprotestowania w duchu obywatelskiego nieposłuszeństwa”. Później na łamach dziennika znieważał on funkcjonariuszy Straży Granicznej.

Kilka dni po publikacji sierpniowego tekstu, służby zatrzymały kilkunastu aktywistów organizacji Obywatele RP i samego Kramka. Rzeczywiście zaczęli oni bowiem niszczyć ogrodzenie na polsko-białoruskiej granicy. Sąd Rejonowy w Sokółce nie uwzględnił jednak wniosku prokuratury, która domagała się aresztowania sprawców na trzy miesiące.

Teraz śledczy z Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku zakończyli śledztwo dotyczące sierpniowego artykułu Kramka. Jak informuje portal Salon24.pl, umorzone zostało dochodzenie w części zarzutów dotyczących podżegania do niszczenia mienia, a także pomocnictwa „Gazety Wyborczej” w czynie zabronionym przez „Kodeks karny”.

Kramek w rozmowie ze wspomnianym portalem wyraził żal z powodu… niepostawienia mu zarzutów. Szef „Otwartego Dialogu” twierdzi, że świadomie dąży do konfrontacji z obecną władzą w sądzie. Jego zdaniem jest ona bowiem odpowiedzialna za „zbrodnicze” działania na granicy.

Na podstawie: Salon24.pl
Źródło: Autonom.pl


TAGI:

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.