Liczba wyświetleń: 1854
Po bezprecedensowych powodziach, Wenecja nagle musi zmagać się z suszą, która spowodowała wyschnięcie prawie wszystkich kanałów. Jest to nie lada problem, bo kanały stanowią w tym mieście podstawę komunikacji, a obecnie gondole i tramwaje wodne spoczywają na suchym dnie.
https://www.youtube.com/watch?v=1vnAzuf9dsI
Zaledwie dwa miesiące po wielkich powodziach, które zalały Wenecję, historyczne miasto musi się zmagać z kolejnym problemem jakim jest znaczne wypłycenie kanałów. Media obiegły zdjęcia pokazujące gondole stojące na ich dnie.
Teraz właściwie dowolny fenomen występujący na Ziemi jest wiązany z tak zwanymi „zmianami klimatu”, które stały się dyżurną przyczyną powodzi, pożarów i suszy. Nie inaczej usiłuje się nam wmówić w przypadku Wenecji. Czy nagły niedobór wody, której poziom jest obecnie około pół metra pod poziomem morza to rzeczywiście coś niezwykłego?
Oczywiście, że nie. Zarówno wyższy jak i niższy poziom wody w Wenecji zależy przede wszystkim od dwóch czynników – pływów księżycowych i wiatru. Jeśli wody jest więcej prawie na pewno ma to związek z Księżycem i wzmagającą jego oddziaływanie pogodą. Dokładnie takie same są przyczyny okresowych niedoborów wody w Wenecji. Zdarzają się one regularnie.
Źródło: ZmianyNaZiemi.pl
W tym mule to dopiero muszą być cudeńka!