Liczba wyświetleń: 670
Jeszcze w tym roku Londyn będzie gospodarzem pierwszego w historii festiwalu Transgender Pride, przeznaczonego głównie dla osób, które zmieniły swoją płeć lub poważnie się nad tym zastanawiają. Wydarzenie wzbudza sporo kontrowersji w brytyjskim środowisku, a część społeczeństwa nie jest zadowolona z organizacji parady.
Organizatorzy potwierdzili, że festiwal odbędzie się 14 września w londyńskiej dzielnicy Hackney. Impreza ma obejmować między innymi występy muzyczne i teatralne oraz panele dyskusyjne z udziałem interesujących ludzi ze środowiska transgender. Cały festiwal ma pomóc uczestnikom w „odkryciu swojej prawdziwej tożsamości”, która według organizatorów nie zawsze musi być jednoznaczna z ludzkimi uwarunkowaniami genetycznymi.
Wydarzenie ma być skierowane nie tylko do transwestytów i zadeklarowanych członków szeroko pojętego środowiska LGBT, ale również do wszystkich, którzy chcą zgłębić swoją prawdziwą naturę. Organizatorzy zaznaczyli na Facebooku, że szczególnie zapraszają tych, którzy „myślą, że mogą być kimś innym, ale nie są tego pewni”.
Festiwal ma być okazją dla wszystkich transwestytów do publicznego świętowania swojej tożsamości, a organizatorzy uważają, że nadszedł już właściwy czas, by z dumą manifestować swoje wybory. Innego zdania jest jednak część społeczeństwa, która stanowczo sprzeciwia się paradzie.
Organizatorzy są świadomi z zagrożeń, jakie mogą czekać na uczestników festiwalu, ponieważ w przeszłości wielokrotnie dochodziło do przykrych incydentów w przypadku marszów LGBT. Mają jednak nadzieję, że policja zapewni wszystkim bezpieczną i komfortową zabawę.
Autorstwo: ZychMan
Źródło: ZmianyNaZiemi.pl
Tylko napalm moze ich uratowac.