W Kanadzie walczą o swoją i… naszą wolność

Opublikowano: 30.01.2022 | Kategorie: Polityka, Publicystyka, Społeczeństwo, Zdrowie

Liczba wyświetleń: 2005

Zanim tysiące ciężarówek dojechało do stolicy Kanady, Ottawy, sprzedajne media, jak to mają w zwyczaju, przygotowywały grunt pod skompromitowanie „Konwoju Wolności 2022”. W akcję włączyła się także wierchuszka policji kanadyjskiej oraz sam premier tego kraju Justin Trudeau.

Nie siląc się na zbytnie wyrafinowanie, ogłoszono w typowym dla siebie stylu, że organizatorzy konwoju to „skrajna prawica”, „antysemici”, siewcy nienawiści”. Wiadomo – jednym słowem „antyszczepionkowcy”. Policja poinformowała, czy raczej zdezinformowała, że wielu z nich odnotowanych jest w policyjnych raportach jako „osoby nawołujące do przemocy”. Sam premier natomiast oznajmił, że jest to „skrajna mniejszość, która nie ma przełożenia na poglądy obywateli”.

Nikt chyba jednak nie zdawał sobie sprawy ze skali protestu. Setki filmów kręconych „w trasie”, pokazujących wielką życzliwość ludzi stojących na drodze do Ottawy, pozdrawiających kierowców, częstujących ich jedzeniem, wpłacających datki na pokrycie kosztów paliwa… Wszędzie flagi i transparenty z hasłem „Fredeeom” („Wolność”), ale także „F**k Trudeau”…

I co mamy teraz?

Mamy tysiące ludzi na ulicach Ottawy, tysiące ciężarówek. Prawie w ogóle nie widać policji, za to widać również polskie flagi. Wygląda to tak, jakby obywatele opanowali stolicę kraju. Atmosfera wielkiego festynu, choć sprawa jest poważna. Tysiące Kanadyjczyków nie przemierza olbrzymich odległości swoimi ciężarówkami po to tylko, by w stolicy napić się piwa na ponad 20-stopniowym mrozie… Chodzi w końcu o sprzeciw wobec zamordystycznych, totalitarnych zapędów władz Kanady. Protestujący mówią NIE przymusowym „szczepieniom” przeciw covid-19, mówią NIE tzw. paszportom covidowym mającym stanowić przepustkę do [nowej] „normalności”, mówią NIE samemu premierowi Trudeau, domagając się jego ustąpienia. Na tę chwilę trudno przewidzieć, jak to wszystko się zakończy. Naprawdę trudno.

Co tymczasem robi sam, zadufany dotąd w sobie, premier? Jak podał jeden z polskojęzycznych portali: „Premier Kanady Justin Trudeau z uwagi na sytuację w Ottawie opuścił wraz z rodziną swój dom Rideau Cottage. Ze względów bezpieczeństwa nie podano obecnego miejsca pobytu szefa rządu”. Jednym słowem – szczur wieje z okrętu! Chyba zrozumiał, że trochę narozrabiał i że obywatele jego kraju to jednak nie potulne „cioty”.

Tak więc, pierwsza runda dla „Konwoju Wolności”…

A co niby my mamy do tego? Właściwie skąd tak wielkie nasze zainteresowanie tym, co dzieje się w odległej Kanadzie? Otóż naszła mnie taka refleksja, którą postanowiłem podzielić się w niedzielne przedpołudnie na „Twitterze”. Niech służy ona za podsumowanie tego artykułu: „Dziwne uczcie… Siedzę sobie w domu, tysiące kilometrów od Ottawy, stolicy państwa, które jeszcze nie tak dawno temu było oazą wolności dla wielu i uświadamiam sobie, że tam teraz walczą o WOLNOŚĆ. Również naszą. Dreszcze mnie przechodzą… Dziwne…”.

Autorstwo: Paweł Sztąberek
Źródło: ProKapitalizm.pl


TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.