Dlaczego wywiad z Davidem Ickem jest usuwany z sieci?

Opublikowano: 22.04.2020 | Kategorie: Publicystyka, Zdrowie

Liczba wyświetleń: 340

W mediach społecznościowych, bardzo wiele mówi się ostatnio o wywiadzie internetowym, ze słynnym teoretykiem spiskowym Davidem Ickem. Ludzi interesuje w nim jednak nie same opinie wygłaszane przez tego brytyjskiego pisarza, ale fakt że wielkie sieci społecznościowe zdają się usilnie usuwać je ze wszystkich platform na jakich się pojawiło.

Takie zachowanie ze strony platformy „Facebook”, „YouTube” a nawet nieco mniej popularnego „Vimeo”, prowadzi do zrozumiałego wrażenia, że w nagraniu kryje się coś niezwykłego. Obecnie jest ono dostępne jedynie na niszowych portalach pokroju Bitchute.com. Na obecną chwilę zainteresowało ono sobą ponad 105 tysięcy osób, a to i tak tylko w naszym kraju. Wersja anglojęzyczna zbliża się tam już do miliona odsłon. Warto chyba postawić więc pytanie, co takiego znajduje się w tym nagraniu?

Icke, rozpoczyna swój wywód od dość ambitnego twierdzenia, że koronawirus znany jako SARS COV-2 nie istnieje. Szczególnie interesujące w całej jego wypowiedzi, jest to, że swoje tezy opiera on miedzy innymi na słowach autora testu PCR wykorzystywanego do wykrywania zakażeń SARS-COV-2 (dr. Kary’ego Mullisa) oraz kontrowersyjnych, choć wspartych naukowo badań dr. Andrewa Kaufmana.

Okazuje się, że Mullis zwracał już wcześniej uwagę społeczności naukowej na istotne problemy z wykorzystaniem jego techniki do wykrywania wirusów. Ten zmarły już noblista, twierdził że podczas gdy metoda PCR może stanowić doskonałe narzędzie badawcze, wykorzystywanie jej jako testu na obecność wirusa mija się z celem. Mężczyzna odniósł się do tego w szczegółach w wiadomości e-mail skierowanej do wdowy po bokserze Thomasie Morrisonie, którego kariera została zniszczona na skutek zdiagnozowania u niego wirusa HIV właśnie przy pomocy testu PCR. Zgodnie z jego opisem: „PCR wykrywa bardzo mały segment kwasu nukleinowego, który jest częścią samego wirusa. Konkretny fragment jest określony przez nieco subiektywny wybór wykorzystanych starterów DNA, które stanowią końce powiększonego fragmentu”

Badacz twierdził więc, że jego “test” nie wyszukuje wirusa, a raczej fragment jego DNA. I to właśnie obecność wirusowego DNA ma stanowić dowód odnośnie zarażenia danej osoby. Uczciwość nakazuje jednak napomknąć tutaj, że Mullis był dość kontrowersyjną postacią i przez wiele lat stał w opozycji do społeczności naukowej. Kwestionował chociażby to, że wirus HIV jest odpowiedzialny za AIDS (co jego zdaniem nie zostało potwierdzone w żadnym badaniu), lub sugerował że pacjenci leczeni azydotymidyną są truci przez służbę zdrowia.

Dla Icke’a słowa Mullisa stanowiły jednak zaledwie wstęp do dalszej części wywodu. Opierając się na wypowiedzi dr. Andrewa Kaufmana, stwierdził on bowiem, że COVID-19 nie istnieje i jest jedynie błędną interpretacją chińskich lekarzy. Kaufman sugeruje bowiem, że pochopnie uznali oni, iż choroba która uderzyła w chiński targ rybny jest spowodowana nowym wirusem. Kaufman uważa, że badanie PCR wykryło materiał genetyczny o zupełnie innej naturze.

Badacz przypisał pochodzenie tego materiału egzosomom. Są to małe pęcherzyki błonowe wydzielane przez różne typy komórek, między innymi gdy te narażone są na działanie toksyn, stresu bądź też innych czynników (w tym też promieniowania elektromagnetycznego). PCR jest w stanie wykryć ich obecność i znajdują się one w organizmach bardzo wielu ludzi. We wczesnym etapie trwania epidemii, wszelkie zakażenia były oparte o materiał genetyczny wydobyty z kilku zakażonych ofiar. Przy nieodpowiednim podejściu do testu, materiał genetyczny w egzosomach mógł zostać omylnie zinterpretowany jako nowy wirus. Tak przynajmniej prezentuje się opinia dr. Kaufmana.

Jego zdaniem tłumaczyłoby to również mocno odmienne objawy chorobowe, ponieważ egzosomy wydzielają się w organizmie niezależnie od rodzaju choroby z jaką mierzy się nasz organizm. Innymi słowy, każdy zdiagnozowany pacjent z COVID-19 mógł być chory na dowolną inną chorobę, a obecność egzosomów błędnie zinterpretowanych jako nowy wirus skieruje lekarzy na konkluzję, iż mają do czynienia z wirusem SARS COV-2. Jest to jednak zaledwie hipoteza, którą dr Kaufman zaprezentował na swoim kanale na YouTube aby podjąć dyskusję z innymi badaczami.

Sęk w tym, że wspomniane powyżej badania to zaledwie kropla w morzu jeśli chodzi o całość wywiadu. Icke odnosi się w nim do wielu przedawnionych już informacji, jak choćby to, że wirus nie został jeszcze zsekwencjonowany. Wbrew słowom Icke’a doszło do tego jeszcze w marcu za sprawą zespołu z Uniwersytetu Toronto. Kluczem do ocenzurowania filmu ma być jednak sianie przez niego paniki na punkcie technologii 5G. Zdaniem platform Facebook i Google, to między innymi te doniesienia (wliczając do tego ostrzeżenia przed zawartymi w szczepionkach czipami przeznaczonymi do kontroli ludzkości), popchnęły administracje tych portali do podjęcia drastycznych kroków wraz z usunięciem filmów z sieci.

Taka decyzja ustanawia jednak niebezpieczny precedens, w którym każdy przekaz może zostać usunięty z internetu w imię dowolnej idei. Szczególnie istotne w kontekście słów Icke’a są tezy Kaufmana oraz Mullisa które jakby nie patrzeć, są wsparte naukowymi dowodami. Ich weryfikacja lub negacja leży już w gestii środowiska naukowego, a nie międzynarodowych korporacji. Wszystkich zainteresowanych całą tą sprawą odsyłam do zamieszczonej poniżej listy filmów.

Jeśli chcesz pobrać i zarchiwizować wywiad z Davidem Icke’m w formacie .avi, kliknij TUTAJ.

Autorstwo: M@tis
Źródło: ZmianyNaZiemi.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 20, średnia ocena: 5,00 (max 5)
Loading...

TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

6
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
rici
Użytkownik
rici

Bardzo powazam Davida Icke, i uwazam ze zrobil bardzo wiele dla wyjasnienia wielu spraw. Gdyby nie on wiele tych spraw nie widzialoby swiatla.
Jak przegladalem mapy zanieczyszczenia powietrza, mapy rozmieszczenia nadajnikow 5 G, i mapy szczepienia przeciwko grypie, to to uklada sie dokladnie tak jak wystepuje korona o najwiekszym nasileniu.
Wedlug mnie korona to grypa, mocno zmutowana ale grypa, i wcale nie taka niebezpieczna. Takie moje osobiste przezycie. Z koncem grudnia ubieglego roku wyladowalem w szpitalu / u mnie to normalne, mam pod 70 -tke i wiele chorob wspoltowarzyszacych, wydruk samych nazw to prawie jedna strona/, po wyjsciu na poczatku stycznia, i po dwu tygodniach pobytu w domu znow trafilem do szpitala. Z tym ze to tym razem bylo dosyc dziwne.Kilka razy skakala mi temperatura ponad 39 i znow spadala, moze mi ja zbijali w szpitalu ? Ogolne oslabienie i bol wszystkich miesni, niespotykane do tej pory alergie na rozne medykamenty. Po tygodniu pobytu lekarz stwierdzil ze zostane przeniesiony do innego szpitala bardziej specjalistycznego. Dziennie mialem robione po kilka badan, pobierano mi po 5-6 fiolek krwi. Na drugi dzien w czasie wizyty to nawet nie przyszedl lekarz tylko asystentka lekarza / w Polsce to sie nazywa rezydent/ i powiedziala mi ze bede wypisany do domu, bylem zdziwiony , ale i zadowolony, poniewaz czulem sie juz wzglednie dobrze, i brakowalo mi moich ziolek. Spytala jak sie dostane do domu, odpowiedzialem ze moja zona akurat jest w pracy, wiec bede musial jechac U-Bahnem lub taxi. No i powoli zaczalem sie pakowac, wiem ze wystawienie Artzbrief /wypis ze szpitala/ to tam zajmuje kilka godzin, wiec sie nie spieszylem. Po godz. przyszla ta asystentka, i powiedziala ze za kwadrans przyjedzie po mnie karetka, ktora zawiezie mnie do domu. No to szybko skonczylem sie pakowac, i przyjechali wozkiem by mnie zabrac, gdy spytalem sie o wypis , to mi powiedziano ze dostane jak bede w domu. rzeczywiscie sanitariusze przyszli ze mna do domu, ogladneli mieszkanie, i wtedy dobiero dali mi ten wypis,/jak juz wychodzili/. Pozniej zaczalem czytac ten wypis, tez troche dziwny, inny niz wszystkie ktore do tej pory dostawale. Normalnie zawsze mialem wyniki wszystkich badan jakiekolwiek zostaly mi zrobione, w trakcie pobytu, tym razem mialem wyniki tylko z pierwszego dnia pobytu w szpitalu. Normalnie podany jest rowniez sposob dalszego leczenia i jakie medykamenty mam uzywac, tym razem nic. Jedynie co bylo wyraznie zaznaczone to to ze jestem antyszczepionkowcem. Z badan wykonynych w pierwszym dniu wynikalo ze jestem zainfekowany kilkoma rodzajami infulencji /grypa/ w tym SARS. Jak troche pogooglowalem, to wynikalo z tego ze to sa glownie rodzaje infulencji ktorymi mozna sie zarazic wlasciwie tylko w szpitalach.
Tak wczoraj czytalem WP i spotkalem artykol o Kolbuszowej /jeden z niewielu powiatow gdzie nie stwierdzono korony/, i tam sie tez spotkalem ze mieszkancy na przelomie stycznia i lutego chorowali na bardzo dziwna grype. Wiazali to z tym ze duzo ludzi z tego rejonu pracuje we Wloszech i przyjezdzali na swieta.
Tak na podsumowanie to to 5 G musi byc bardzo niebezpieczne, ze tak staraja sie to tuszowac.

Cosmo
Użytkownik

Rici, w tym wieku ze smartfonem w ręku i komentarze na WM pod takimi artykułami… Szacunek. Podejrzewam, że radio Maryja znasz tylko z plotek 😉

JP
Użytkownik
JP

[Benjamin Fulford] Chińskie i Zachodnie służby wywiadowcze ścigają dyrektorów 5G Telecom

https://meditation539.com/?p=12965

Collega
Użytkownik

Podejrzewam, że ten strach przed 5G bierze się z tego, że objawy koronawirusa są, że tak powiem “elektryczne” a to się kojarzy z promieniowaniem.

Miałem tak ze 2 tygodnie temu, że zacząłem czuć takie igiełki na skórze jakby mi ktoś ją drażnił prądem. Poza tym słyszałem taki bardzo wysoki dźwięk w głowie, jakby gdzieś obok był jakiś silny nadajnik TV. Miałem też lekką gorączkę.

Wpadłem w panikę sądząc, że pewnie gdzieś w pobliżu testują to 5G i mnie napromieniowują smażąc mi mózg. Jeździłem nawet w inne rejony miasta, tam gdzie sieć jest tak słaba, że ciężko gadać przez komórkę i wciąż to samo.

Zacząłem szukać w sieci i okazało się, że fale 5G są tak krótkie i przy tym słabe, że będą musieli stawiać nadajniki na każdym rogu ulicy bo ciężko im przenikać przez przeszkody.
Poza tym poszukałem swoje objawy w sieci i trafiłem na artykuł właśnie tu, w Wolnych Mediach, że są to początkowe objawy koronusa.
Wziąłem to na logikę i zauważyłem że przecież w domu tylko ja miałem te objawy. Jakby napromieniowywali, to wszystkich. Poza tym dzieci słyszą wyższe dźwięki niż dorośli a moje dzieciaki nie słyszały tego pisku.
Doszedłem do wniosku, że wirus atakuje podrażnia system nerwowy, który jest przecież elektrochemiczny, więc może wywoływać objawy “elektryczne”.
Przeszło mi to po dwóch dniach. Obym wszystkie choroby przechodził tak lekko, to bym się cieszył.
Zagadka (mam nadzieję) rozwiązana!

rici
Użytkownik
rici

Cosmo; Kiedys spotykalem wielu ludzi, jedni byli starsi, inni mlodsi. Spotkalem starszych ludzi /obecnym moim wieku/ ktorzy mieli mentalnosc, 30-40 letnich, pelna jasnosc umyslu, i potrafili samodzielnie myslec, byli pozytywnie nastawieni do zycia, chociaz czasem chorzy i to bardzo. Ale spotkalem tez takich 30.40 letnich z mentalnoscia “dziadkow”, fizycznie zdrowych, ale psychicznie chorych, narzekajacych zawsze na wszystko, niemogacych znalesc nic pozytywnego w swoim zyciu, dla nich liczyla sie tylko kassa, typowych niewolnikow. Dlatego postanowilem ze na starosc, bede sie staral byc jak ci pierwsi. Gdy 11 lat temu lekarz mi powiedzial ze ta moja choroba POChP IV stopien, to nieuleczalna choroba, i daje mi 5 lat zycia , maximum 6, to zaczalem terenowac, no z poczatku bardzo delikatnie, ale potem coraz wiecej, w mysl powiedzenia ze “organ nieuzywany zanika”, mysle ze pomoglo mi w tym to ze kiedys w czasach mlodosci terenowalem sztuki walki. Codzienie jezdze na rowerze po pare kilometrow, zakupy tez robie jezdzac rowerem, jak mam cos kupic, to dziele to na pol , zeby w nastepny dzien rowniez sie przejechac, to mnie bardziej mobilizuje , bo mam jakis cel, i wiem ze to zluzy zdrowiu. Wiosna , lato, jesien jestem codziennie w parku , lub nad rzeka, zbieram ziola, ktorymi sie lecze, i czesc rozdaje znajomym. Pamietam jak kilkanascie lat temu zdiagnozowano mi raka krtani, 2 lata czekalem na operacje, poniewaz w zwiazku z tym ze biore srodki wziewne, bardzo czesto mam grzybice gardla, wiec nie mozna bylo operowac. Te 2 lata to byl najgorszy moj czas, 2 lata z wyrokiem smierci. Strach. Pozniej inny lekarz stwierdzil ze to nie jest zaden rak i normalnie wycial to co mi uroslo, i byl spokoj. Tak ze nastepne diagnozy raka pluc, przyjalem bez zadnego przejmowania sie tym problemem, po prostu nie przywiazywalem do tego wagi, traktowalem to jak drobne zadrapanie.
Najgorsze co czlowieka moze spotkac to strach, wtedy wszystkie choroby sie rozwijaja, nawet takie ktorych do tej pory nie mielismy.
Gdyby taka sytuacja jak obecna potrwala dluzej, to 1/4 ludzi umrze, ale ze strachu.

kufel10
Użytkownik
kufel10

@Rici
Nawiązując do Twojego ostatniego zdania – w okolicy mej pewna rodzina miała seniorkę z diagnozą covid. Pani była w szpitalu. Wyszła, zdrowieje, rodzina w tym mąż zdrowi. W skrócie. Kto umarł? Jeden z wujków ze strachu dostał zawału i zmarł. Dla mnie to wprost śmieszne. Jeżdżę na rowerze po 40-50km, biegam, maseczke mam .. w d**ie. W miarę zdrowo żyję. Jesli mi coś będzie, to Wam tu opiszę przebieg.