Unia Europejska legalizuje kolejne raje podatkowe

Opublikowano: 07.10.2021 | Kategorie: Gospodarka, Polityka, Prawo, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 1248

W dwa dni po ujawnieniu wyników śledztwa „Pandora Papers” Unia Europejska, decyzją ministrów finansów 27 krajów wchodzących w jej skład, wycofała ze swej „czarnej listy rajów podatkowych” trzy kolejne. Chodzi o Anguillę (karaibską wyspę brytyjską), Dominikę (karaibskie państewko) i Seszele (niezależne wyspy na Oceanie Indyjskim). Decyzja Unii wywołała konsternację, choć neoliberalna polityka unijna w rzeczywistości od zawsze sprzyjała okradaniu budżetów państw europejskich.

Oficjalnie Unia oczywiście „walczy” przeciw ucieczkom podatkowym i praniu pieniędzy z przestępstw, ale „czarną listę rajów podatkowych” ułożyła dopiero cztery lata temu, po skandalach podobnych do „Pandora Papers” („Panama Papers” i „LuxLeaks”). „Czarna lista” teoretycznie miała pomóc w kontroli kapitałów wyciekających do „rajów” i groziła nawet sankcjami, ale ani jedno ani drugie nigdy nie weszło w życie, a sama lista każdego roku chudła i dziś pozostało na niej tylko 9 marginalnych terytoriów. Resztę z niej usunięto w zamian za niejasne obietnice „poprawienia przejrzystości transakcji”.

Wśród decydujących ministrów finansów zabrakło Holendra Wopke Hoekstra, który wolał przeczekać hałas wokół „Pandora Papers”, gdyż został tam napiętnowany za ukrywanie dochodów na brytyjskich Wyspach Dziewiczych, znajdujących się zresztą ciągle na „czarnej liście”.

Jego wpadka stała się powodem kpin, gdyż na tym stanowisku ma się do dyspozycji setki sposobów, by nie doszło do żadnego ujawnienia. „Lista powinna karać raje podatkowe. Zamiast tego pozwala im zyskiwać coraz więcej. Dzisiejsza decyzja wycofania z niej Anguilli, z jedyną jurysdykcją o zerowej stopie opodatkowania, czy Seszelów pozostających w centrum ostatniego skandalu fiskalnego, czyni z unijnej „czarnej listy” jakiś bezczelny żart” – mówiła wczoraj Chiara Putauro z pozarządowej organizacji Oxfam.

Europejski komisarz Paolo Gentiloni próbował bronić „czarnej listy”, choć przyznał, że „nie działa ona tak, jakbyśmy chcieli”, co brzmi dwuznacznie, ale prawdopodobnie miało w domyśle znaczyć, że Unia jednak „walczy” z kradzieżami podatkowymi na wielką skalę. Obiecał nawet, że mogą pojawić się przepisy, które skomplikują tworzenie fikcyjnych „spółek-ekranów” służących do oszustw. Naturalnie, nie należy tego brać poważnie. Europejskie oligarchie, bogacze, mafie, przestępcy i międzynarodowe koncerny dalej mogą spać spokojnie.

Autorstwo: Jerzy Szygiel
Źródło: Strajk.eu

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 6, średnia ocena: 3,33 (max 5)
Loading...

TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Dandi1981
Użytkownik
Dandi1981

Pozostalo 9 rajow podatkowych a jaka roznica czy wszyscy bogaci rozliczaja sie w jednym raju podatkowym czy w 9ciu.
Tlum ludzi powinien jechac do brukseli na protest I mowic psy, zdrajcy obroncy najbogatszych, skorupowane swinie.
Ale ludzie wola zostawic wybor na wybory.
Wyglada to tak uwiklane bolki na ktore maja kwity dostaja 100 mln zl na kampanie I ktory by nie wygral ten siedzi u nich w kieszeni I robi co mu kaza.
A taki zwykly patryiota nigdy od nikogo nie dosatnie 1 miliona nawet na kampanie bo nikt niebedzie iwestowal w kogos kto nie bedzie mu posluszny pozniej.
A pozniej tylko ludzie sie dziwia skad wzial sie covid, dlaczego nie bedzie mozna jezdzic spalinowymi pojazdami lub jesc normalnego miesa.