Ukraińskie zboże zalewa UE. Będzie apel do KE

Opublikowano: 25.01.2023 | Kategorie: Gospodarka, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 1934

Konieczny jest przegląd wypracowanych warunków rynkowych i podjęcie odpowiednich działań ze strony UE – powiedział węgierski minister rolnictwa Istvan Nagy.

Węgierski minister rolnictwa przeprowadził rozmowy z kilkoma ministrami rolnictwa UE na temat sytuacji na rynku rolnym w Unii Europejskiej w ramach Międzynarodowego Zielonego Tygodnia w Berlinie. Głównym powodem konsultacji jest to, że pomimo częściowego ponownego otwarcia ukraińskich portów w ostatnich miesiącach, ukraiński eksport zboża i nasion roślin oleistych na Węgry i inne państwa członkowskie UE sąsiadujące z Ukrainą znacznie wzrósł, powodując poważne problemy z łańcuchem dostaw w tych krajach, podaje portfolio.hu.

Podstawowym problemem jest to, że międzynarodowe firmy handlujące zbożem zaopatrują się obecnie w ukraińskie zboże zamiast w zboże wyprodukowane w krajach UE. „Znaczna ilość importu trafiającego z Ukrainy do UE drogą morską i lądową obniża ceny producentów pomimo wysokich kosztów nakładów, a jego długotrwała obecność spowodowałaby poważne problemy w krajach Europy produkujących zboże i nasiona roślin oleistych. Aby zapobiec tym negatywnym procesom, konieczny jest przegląd wypracowanych warunków rynkowych i podjęcie odpowiednich działań ze strony UE” – powiedział węgierski minister rolnictwa Istvan Nagy.

Szef resortu podkreślił, że szanują oni unijne środki pomagające ukraińskiemu zbożu trafić na światowy rynek, ale mają obowiązek chronić interesy krajowych i europejskich rolników oraz utrzymać równowagę na unijnym rynku wewnętrznym. Dlatego ministrowie rolnictwa uzgodnili, że podczas styczniowej rady rolnej w Brukseli wezwą Komisję Europejską do podjęcia działań mających na celu stabilizację rynku wewnętrznego.

Autorstwo: Paweł Kubala
Na podstawie: DailyNewsHungary.com
Źródło: MediaNarodowe.com

9

TAGI: , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2 komentarze

  1. Szwęda 25.01.2023 16:22

    Czy w ogóle to ukraińskie zboże skażone zakazanymi środkami chemicznymi nadaje się do czegokolwiek poza opałem? Pewnie nie, ale i tak pewnie my Polacy będziemy je jeść i potem konać w męczarniach na nowotwory i inne śmiertelne choroby!

  2. walter667 26.01.2023 00:49

    To nawet dojechało do wielkopolski, a w zachodniopomorskiem słyszałem że ludzie narzekają na jakość chleba, w tym również z większych piekarni. Choć dla niepoznaki (albo celowo?) piecze się tam chleb raz z tej, raz z innej mąki, ale generalnie ludzie zaczynają odchodzić do chleba i to widać na półkach sklepowych. Z tego co słyszałem od rodziny, to powoduje to jakieś dziwne wzdęcia brzucha i senność. Akurat rodzinie wierzę i chleba na razie nie kupuję. Wolę sam piec ze starych zapasów. Soli też mam dostatek jeśli wiecie do czego piję, bo to ten sam scenariusz zapewne.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.