Ukraiński noworoczny kanibalizm banderowców

Opublikowano: 14.01.2015 | Kategorie: Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 930

Na Ukrainie obchodzono Nowy Rok po banderowsku. W dniu 28 grudnia w kijowskim lokalu gastronomicznym „BarHot” stołeczna bohema rezuńska spożywała „ruskiego niemowlaka”.

Impreza nazywała się „Nagroda – Watnik Roku” (watnik-waciak – obraźliwa nazwa Rosjanina – tłum.). W menu figurowały takie dania jak burgery „Dom Związków Zawodowych” (aluzja do masakry dokonanej w Odessie przez ukrowskich bandziorów – tłum.), „Wątróbka powstańca Donbasu”, „Zgwałcona emerytka” i nalewka „Weteranka”.

Podawano jeszcze koktajl „Krew noworodka”. A dodatkowo podawano danie pod nazwą „Rzeź wołyńska” (półmisek z zestawem mięs). Ciekawe czy bracia Polacy brali udział w przyjęciu?

Głównym gościem była rosyjska „bojowniczka o prawa człowiekowate” – Jelena Wasiliewa. Po co pytać, co to za istoty? Odpowiedź jest jasna po obejrzeniu powyższego video i fotografii.

Tłumaczenie: RX
Na podstawie: anna-news.info
Źródło: Wolna Polska


TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

9 komentarzy

  1. agama 14.01.2015 12:46

    ci biedni ludzie potrzebują opieki psychiatrycznej

  2. Hassasin 14.01.2015 13:14

    Ciekawe co na to Jarosław Kalkstein-Majdanowicz vel. Jarosław Kaczyński ?!?

  3. beth 15.01.2015 10:10

    W uzupełnieniu do w/w informacji podaję niżej link również godny poznania;

    http://3obieg.pl/smacznego-ukrainskie-dupki

  4. Ozyrryz 15.01.2015 11:55

    Witam wszystkich (jako, że to mój pierwszy post choć WM czytam od dawna)

    Jeden z komentarzy pod filmem “Hi, i am from Ukraine, people shot that video in reply to false russian media allegations that ukrainian eat children. And this video has nothing against Poland. I want Poland and Ukraine to be friends and allies. This video is directed ONLY to brainwashed russians. Concerning banderowców – here in Odessa many people also do not share their activity, but now bandera activists fight with pro-russian to the death”

    Nier wiem czy to powyżej to prawda bo nie potrafię tego zweryfikować, osobiście myślę, że nie ma się co nakręcać w żaden sposób… propaganda działa pełną parą po obu stronach…

  5. agama 15.01.2015 12:00

    toć to wiadomo, że to są walki 1% psycholi o władze. Napuszczanie ludzi przeciwko sobie to ich chleb powszedni. Głupio, że co słabsi na rozumie dają się nabrać.

  6. pablitto 15.01.2015 13:29

    Takie “njusy” to po prostu mega-bullsh!t.

    Równie dobrze możecie zamieścić podobny “reportaż” z jakiegoś zlotu polaczkowych psycholi-nazioli. Zapewne paru jeszcze ich zostało, gdyż szczyt “popularności” tego typu pół-kultury był z ~15 lat temu. Scenki tamże wcale nie byłyby gorsze niż na takim “banderowskim” spędzie – “hajlowanie”, różne rodzaje swastyk i innych symboli fallicznych 😉 – do wyboru do koloru i okrzyki z cyklu “za naród, za (cośtam, nie pamiętam) za kraj – sieg hail, sieg hail, sieg hail!” ;))) – obecnie coraz częściej można spotkać takich “ludzi” m.in. np. w Rosji. akurat miałem przyjemność ongiś poznać kilku dzielnicowych przedstawicieli tej “fascynującej” subkultury (z punktu widzenia antropologii i człekokształtnych) z IQ grubo poniżej 50. Ciężko jest mi też pojąć, jak można np. być Polakiem, i jednocześnie wyznawać takie “wartości” (???), tudzież utożsamiać jakiś fanatyczno-idiotyczny narodowy-socjalizm z czymś, co się nazywa tzw. prawicą – ale cóż, d3bili niestety w tym kraju nie brakuje, zapewne jak wszędzie.

    Cóż zatem – możnaby pokazać jakiś materiał z dobrej hardkorowej imprezy jakiś “łysych palników” – i wyciągnąć prosty wniosek, że np. Polacy to “banderowcy/naziści/faszyści/…. d3bile” (niepotrzebne skreślić) ;))) – a potem lemingi będą nabijać oglądalność tocząc jakiś flame-war nt. kto jest banderowcem a kto nie etc… smacznego. Nawet nie doczytałem do końca tego krótkiego “njusa”, bo nie warto. Nie zwracajcie uwagi na takie pi3rdoły.

  7. edek 15.01.2015 20:00

    @pablitto
    Masz rację. Ale też nie można udawać, że takich ludzi na Ukrainie nie ma.
    Tym bardziej że są znaczącą siłą, dużo większą niż narodowcy w Polsce.
    I że to ich idole wymordowali około 100 tys. Polaków. I też Rosjan i Żydów. Polscy narodowcy chełpią się podobnymi idolami czy celami? Chyba nie.

  8. Aaron Schwartzkopf 15.01.2015 20:23

    pablitto,
    wszystko to prawda co piszesz, tyle że to nie jest odosobniony przypadek. Dodajmy do tego tysięczne tłumy totalnie przerobionych ludzi skaczących w rytm haseł w rodzaju “moskaljaku na hilliaku”, dodajmy do tego ponad dwudzestoletnią indoktrynację młodzieży w duchu wymyślonej pseudohistorii (w której tworzeniu my Polacy też mamy swój udział), dodajmy do tego Odessę. Na Hitlera też kiedyś patrzono z przymrużeniem oka.

  9. pablitto 15.01.2015 22:10

    Tylko o to właśnie chodzi – w Polsce w latach <2000 to nie był odosobniony przypadek zobaczyć jakiegoś "skinheada" na ulicy… Biorąc pod uwagę różne tencencje społeczne, powiązane z ekonomią… i pewnie nawet z plamami na Słońcu 😉 – "moda" na ksenofobię, prymitywny kult siły etc. przetacza się przez rózne miejsca kuli Ziemskiej w różnych inkarnacjach – od Ukrainy po RPA i Nową Zelandię (no chyba, nie byłem tam ;). Teraz aktualnie ta fala jest nieco na wschodzie od nas. Za to w Polsce zrobiła się moda na "prawicę" (cokolwiek to znaczy, bo też sam powoli nie wiem), a raczej moda na anty-"lewactwo" (a co to jest -nie wiem tym bardziej), sprowokowana zapewne przez speców od dzielenia społeczeństw (dla mnie to nie ma znaczenia – za rok może być wywołana "moda" na fakanie na grzybiarzy i wędkarzy -ważne, żeby społeczeństwo było cały czas podzielone). Teraz w takiej formie eksplodowało to na Ukrainie i w Rosji (popatrzcie sobie ile swasto-podobnych flag i tępych łysych gęb było np. na "Marszu Rusów", któremu niby nie podrodze z podobną ideologią)- co nie znaczy, że całe te społeczeństwa są takie.

    W każdym razie pralka mózgów działa pełną parą, czego odpryskiem są m. in. takie artykuły jak ten we wszelkich mediach. Nie chodzi o to, żeby takich rzeczy nie pokazywać – tylko z takich rzeczy czasem robi się medialnie tzw. "Mamę Madzi", jeśli chce się coś zamącić. Niestety wszyscy jesteśmy prani, a żeby było śmieszniej, to pewnie adolf h. uśmiecha się w argentyńskim grobie, widząc jak pokłosie jego "roboty" na "ziemiach Rusów" eksplodowało wulkanem nienawiści i propagandy po ~75 latach – nie chce mi się rozwijać myśli, ale wiele rzeczy z tego okresu zbiegło się na obecny stan rzeczy – pomiędzy "Głodem na Ukrainie" po kult/religię "Dnia Pobiedy" w ZSRR…

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.