Ukraińska propaganda coraz mniej skuteczna

Opublikowano: 20.02.2024 | Kategorie: Media, Polityka, Publicystyka

Liczba wyświetleń: 2728

Ukraina jest państwem, w którym wolność słowa i swoboda działalności mediów w praktyce nie istnieją, choć tzw. Zachód z uporem maniaka stara się tego nie zauważać. Wszelkie normy i standardy w tej sferze naruszane były konsekwentnie od początku jej istnienia, zaś szczególnie nasiliły się po przewrocie 2014 roku i po rozpoczęciu obecnej fazy wojny, 24 lutego 2022 roku.

Mieliśmy zatem sankcje, a następnie całkowite zakazy publikacji niezgodnych z linią władz, zamykanie stacji telewizyjnych krytycznych wobec ekipy Władimira Zełeńskiego, a na końcu całkowitą monopolizacją mediów elektronicznych przez Biuro Prezydenta. Po początkowej mobilizacji społecznej naturalnej w warunkach wojennych Ukraińcy wierzą dziś jednak coraz mniej w prawdziwość przekazów rządowej propagandy.

Maraton kłamstw

Od 24 lutego 2022 roku o sytuacji na froncie informować miał Ukraińców specjalnie utworzony program „Jedni nowini” (ukr. „Єди́ні нови́ни)”, zwany telemaratonem. Idea była prosta – kilka najważniejszych stacji telewizyjnych miało wspólnymi siłami produkować wspólny, 24-godzinny program. Sam pomysł pojawił się zresztą jeszcze przed wybuchem obecnej fazy konfliktu zbrojnego – pierwsze kilka godzin takiego formatu wspólnego programu informacyjnego wyemitowano jeszcze 16 lutego. Za inicjatywą stać miał ówczesny minister kultury Aleksandr Tkaczenko.

Z czasem z anteny pozostałych kanałów znikały ich własne programy informacyjne, a spółki je kontrolujące podejmowały, zapewne niekoniecznie dobrowolnie, decyzje o dołączeniu do ogólnonarodowego telemaratonu. Inne, pomimo zgłaszanej chęci, nie zostały jednak dopuszczone do jego produkcji. 3 stycznia na łamach amerykańskiego „The New York Times” ukazał się artykuł przytaczający cały szereg krytycznych opinii o ukraińskim informacyjnym monopolu. Przytaczano w nim głównie opinie ukraińskich ekspertów i medioznawców. Oksana Romaniuk, prezes Instytutu Informacji Masowej z Kijowa stwierdziła, że „Wszyscy mają już dość tych obrazków mówiących, że »zwyciężamy, wszyscy nas lubią i dają nam pieniądze«. To rządowa propaganda”. W 2023 roku 68% czasu antenowego przeznaczono na promowanie wypowiedzi ludzi powiązanych z Zełeńskim i jego partią, a tylko niewielką część na wypowiedzi ekspertów niezależnych i przedstawicieli opozycji. W pierwszych tygodniach marca 2022 roku oglądalność programu sięgnęła 40%, by pod koniec 2023 spaść do około 10%.

Coraz odporniejsi na propagandę

Badaniem zaufania Ukraińców do propagandowego telemaratonu zajął się ostatnio Kijowski Międzynarodowy Instytut Socjologii. Co ciekawe, ośrodek ten związany jest wieloletnią współpracą z Amerykanami, w tym działającą aktywnie na Ukrainie agencją USAID kontrolowaną przez Departament Stanu. Wyniki badań, choć spodziewane, pokazują pewien wyraźny trend. W grudniu 2023 roku informacjom podawanym przez propagandowego monopolistę wierzyło już tylko 43% ankietowanych (w pierwszych miesiącach nadawania było to 69%).

Poziom zaufania Ukraińców do tzw. telemaratonu od maja 2022 roku do lutego 2024 roku.

Poziom zaufania do telemaratonu wyraźnie zależy od stosunku do obecnego ukraińskiego prezydenta: wśród jego zwolenników w oficjalny przekaz wierzy 69%, zaś wśród pozostałych – jedynie 29%. Co ciekawe, najczęściej nieufność do kanału deklarują mieszkańcy zachodnich regionów kraju (44%), choć taki wynik może stanowić efekt zastraszenia Ukraińców z południa i wschodu. Wszystkie dane pokazują jednoznacznie – jednolity przekaz propagandowy kreowany przez resort kultury i administrację prezydencką poniósł porażkę już (dopiero?) po niespełna dwóch latach.

Ukraińskie przebudzenie i polskie powielacze propagandy

Świadczy to z jednej strony o zjawiskach dość oczywistych: zmęczeniu wojną, spadku poparcia dla klasy politycznej, który zresztą potwierdza rezygnacja ekipy Zełenskiego z przeprowadzania wyborów prezydenckich w maju. Ważną rolę odgrywa jednak również przekaz alternatywny. Szczególnie młodsi Ukraińcy czerpią wiedzę o wydarzeniach na froncie i nie tylko z coraz popularniejszych kanałów w mediach społecznościowych, w tym przede wszystkim z powszechnie używanego na obszarze postradzieckim Telegramu.

Prymitywny, dezinformacyjny i propagandowy przekaz telemaratonu jest już czymś oczywistym nie tylko na Ukrainie, lecz także w Stanach Zjednoczonych i w innych krajach. Tymczasem polskojęzyczne media głównego nurtu nadal traktują tubę Zełenskiego jako źródło obiektywnej rzekomo informacji. W efekcie karmieni jesteśmy kolejnymi idiotyzmami i fantazjami na temat nadchodzącego wielkiego zwycięstwa Kijowa w konfrontacji z Moskwą. Fałszywa informacja wiedzie zaś do fałszywych wniosków politycznych, a te do błędnych decyzji, które w obecnych czasach mogą wiele nas wszystkich kosztować.

Autorstwo: Mateusz Piskorski
Źródło: MyslPolska.info


TAGI: , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

9 komentarzy

  1. replikant3d 20.02.2024 17:40

    O tak! na Onecie ciagle trwa narracja jak to biedne ruski ciągle ,,obrywają,,….aż na wymioty się zbiera od tej głupawki…

  2. hashi 20.02.2024 17:52

    Obecnie mamy zmianę narracji na taką: Ukraina przegrywa wojenkę bo rolnicy w Polsce zablokowali dostawy amunicji na wniosek Putina. Zdaje się że obecnie nienawiść do Polaków jest wiesza niż do Ruskich. I będą chcieli rozkręcić u nas wojnę domową i odpalić Wołyń 2.0 zwłaszcza że Polska jest kompletnie rozbrojona, a ukraińcy w pełni wyposażeni, straumatyzowani, przećwiczeni i niemający nic do stracenia. I oczywiście to jest narracja żydowska a właściwie syjonistyczna bo to oni chcą zniszczyć i skłócić wszystkich Słowian o czym pisali w Protokołach mędrców Syjonu i wielokrotnie na różnych konferencjach. Należy podkreślić że zorganizowany przez deep state żydowski reżim bolszewicki wymordował w latach 1918-1957 ponad 60 mln istnień ludzkich z czego większość to Słowianie.

  3. rozrabiaka 20.02.2024 19:23

    To jeszcze nic, widzieliście mentzena u mazurka? Mentzen chciałby się zapisać do wojska ale biedny nie może, bo ma immunitet poselski, i coś że jest już stary ale 59 latków tam wyśle…
    “https://nczas.info/2024/02/18/mentzen-poszedlby-na-wojne-prawdopodobnie-bym-nie-mogl-video/

  4. rozrabiaka 20.02.2024 19:30

    To będzie jak z elixirem: część co wzięła dalej będzie się upierać mimo dowodów, że to dobre.
    W wojnie ukr- kiedy świat się dowie, że to zwykłe naziole mordujące wladnych obywateli, wtedy część co pomagała- nie uwierzy i będzie szła w zaparte.

    A amerykańskie fabryki w Chinach na rosyjskiej ropie będą szły pełną parą – tuuu tuuu!

  5. pikpok 20.02.2024 22:08

    Aby wzmocnić narracje nie podają ilości zabitych i rannych oraz wyłączono prawie wszystkie kamerki uliczne na Ukrainie. Za to wprowadzono nowe święto – Chanuke. https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-braun-ma-nastepce-skandaliczna-sytuacja-w-kijowie,nId,7219314

  6. niecowiedzacy 21.02.2024 01:45

    Ukraińcy czekają na amerykańskie czołgi Abramsy i samoloty F-16 od 1,5 roku i nie mogą się doczekać. Powód braku wygranej jest prosty. Winien jest PIS bo zwinął Ukraińcom Abramsy sprzed nosa i przez 7 lat nie wybudował Centralnego Portu Komunikacyjnego przez który Ukraińcy by otrzymali upragnione Abramsy i F-16. Skąd to wiem otóż na Wolnych Mediach w dniu 15-02-2024 roku ukazał się artykuł pod tytułem: CPK Fałszywy mit modernizacji, a w komentarzu nr. 5. wyjaśniono bardzo dokładnie do czego ma służyć. Włos się jeży, prawdziwy horror. Ale warto się dowiedzieć ze szczegółami. Ot i prawda, cała prawda i tylko prawda.

  7. LichoNiespi 21.02.2024 13:39

    ………….za przegranom rozrube na ukrainie banderowcy obwiniom …..oczywiscie ze Polakow..juz to gadajom ze przez polskich rolnikow wojenka im nie wychodzi zbyt dobrze.
    A co na to tzw polska wladza…..popiera banderowcow.

  8. rozrabiaka 21.02.2024 14:11

    Lichoniespi, dla przypomnienia co robili prekursorzy na wolyniu:
    Obcinanie kobietom piersi sierpem.
    38. Obcinanie kobietom piersi i posypywanie ran solą.
    39. Obrzynanie sierpem genitalii ofiarom płci męskiej.
    40. Przecinanie tułowia na wpół piłą ciesielską.
    41. Zadawanie ran kłutych brzucha nożem lub bagnetem.
    42. Przebijanie brzucha ciężarnej kobiecie bagnetem.
    43. Rozcinanie brzucha i wyciąganie jelit na zewnątrz u dorosłych.
    44. Rozcinanie brzucha kobiecie w zaawansowanej ciąży i w miejsce wyjętego płodu, wkładanie np. żywego kota i zaszywanie brzucha

  9. Stanlley 22.02.2024 10:13

    Kilka słów o Telegrami i Mateuszu Piskorskim.

    Telegram… sprawdźcie do kogo należy i jaki mają ci właściciele stosunek do obecnych oficjalnych władz FR … Nie jest to takie oczywiste – tak tylko podpowiem

    Mateusz Piskorsi – tu niby ma rację… ale był na wywiadzie u Sekielskiego i gdy ten zarzucił go rusofobicznymi kłamstwami oraz że trzeba zabić przywódcę obcego państwa to jedyne co powiedział jak myszka trusia “szanuję pana poglądy” Naprawdę? Taki oblatany i nie zna przepisów polskiego prawa – które zresztą zostały wprowadzone jako jeden z wymogów przystąpienia do ONZ?

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.