Ukrainki nie szturmują ofert pracy w turystyce

Opublikowano: 20.05.2022 | Kategorie: Gospodarka, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 1136

Branża turystyczna przygotowuje się do zbliżającego się wielkimi krokami okresu wakacyjnego. Okazuje się jednak, że ma problemy z pozyskaniem pracowników sezonowych. Liczyła ona przede wszystkim na uchodźczynie z Ukrainy, lecz nie przejawiają one zbyt wielkiego zainteresowania ofertami pracy.

Portal PulsHR.pl zauważa, że hotele, restauracje, punkty handlowe i centra turystyczne działające w regionach turystycznych prowadzą obecnie wytężoną rekrutację do pracy. Napotykają jednak na spore problemy, na co zwracają uwagę między innymi eksperci zajmujący się rynkiem pracy.

Dorota Siedziniewska–Brzeźniak z Idea HR Group mówi w rozmowie z witryną, iż widać „pewien ruch pracowniczy skierowany w stronę kurortów nadmorskich”, tym niemniej spodziewano się większej liczby osób zainteresowanych pracą w branży turystycznej.

Liczono przede wszystkim na kobiety uciekające przed wojną na Ukrainie. Sektor jest jednak rozczarowany, bo chętnych nie ma wcale przesadnie dużo, a tymczasem już w czerwcu rozpocznie się napływ turystów.

Firmy próbują przyciągać pracowników wyższymi stawkami. PulsHR.pl twierdzi, że obecnie w hotelarstwie czy gastronomii trudno znaleźć oferty z wynagrodzeniem niższym niż 25 zł netto za godzinę pracy.

Przedsiębiorstwa są zresztą gotowe dalej podwyższać pensje, a także idą na rękę Ukrainkom i mogą wypłacać im wynagrodzenia raz na tydzień. W zamian oczekują jednak, że zostaną one w pracy co najmniej do września. Ukraińskie obywatelki nie wiedzą jednak, czy wcześniej nie wrócą do swojej ojczyzny.

Autorstwo: MM
Na podstawie: Pulshr.pl
Źródło: Autonom.pl

11

TAGI:

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2 komentarze

  1. BANDZIORkaq 20.05.2022 19:03

    Jak się ma mieszkanie za darmo, sklep z ciuchami etc bezplatny, wyżywienie też, a dodatkowo 500pln na dziecko to po co pracować? No ja bym nie miała ciśnienia na robotę mając sponsora na wszystko za wyjątkiem kosmetyczki…a sorry, przecież jest jeszcze 500 na zachcianki. Taka sytuacja.

  2. andi170 20.05.2022 21:14

    Hieny i nieroby banderowskie wolą kasę od nierządu Polskiego niż pracować według pis Polacy na nich narobią .

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.