Ukraina nie będzie karać nieuczciwych przedsiębiorców?

Opublikowano: 14.09.2019 | Kategorie: Gospodarka, Polityka, Prawo, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń wpisu: 1630

Skrajnie probiznesowy rząd Ukrainy nie zwleka z wdrażaniem „reform”, które pomogą przedsiębiorcom, a dodatkowo osłabią i tak fatalną pozycję ukraińskich pracowników. Projekt ustawy wniesiony przez jednego z deputowanych rządzącej partii Sługa Ludu chce radykalnie złagodzić kary za zatrudnianie na czarno.

Projekt nowelizacji Kodeksu Pracy wniósł w Radzie Najwyższej Danyło Hetmancew, deputowany Sługi Ludu, który, przypomnijmy, dysponuje większością w parlamencie i może bez problemu przeforsować praktycznie każdą zmianę. Ta ma być jedną z pierwszych w całym pakiecie reform, które ułatwią życie biznesowi. To, że przy okazji pogorszą pozycję pracowników, neoliberalnych polityków z rządu Honczaruka niespecjalnie interesuje. Wywodzący się z probiznesowego think tanku BRDO premier przekonuje, że bez uelastyczniania Kodeksu Pracy Kijów nigdy nie będzie miał szans na wejście do Unii Europejskiej.

Na czym ma polegać nowelizacja? Projekt Sługi Ludu zakłada, że jeśli przedsiębiorca zostanie pierwszy raz przyłapany na łamaniu prawa pracy, w szczególności na zatrudnianiu na czarno, ukraińska inspekcja pracy… przyśle mu list z upomnieniem. Kara grzywny będzie mogła zostać wymierzona dopiero wtedy, gdy naddnieprzański Janusz biznesu po raz drugi w ciągu jednego roku kalendarzowego złamie przepisy. Grzywny również odpowiednio spadną, by nie zniechęcać „drobnych przedsiębiorców”. Przykładowo do tej pory za niewpuszczenie inspektora i nieudostępnienie dokumentacji pracowników groziła maksymalna grzywna w wysokości 120 tys. hrywien (ok. 17 tys. złotych), stukrotność płacy minimalnej – po zmianach i w warunkach recydywy ma być to zaledwie ośmiokrotność. Za zatrudnianie na czarno maksymalna kara wynosiła trzydziestokrotność płacy minimalnej. Nowelizacja przewiduje czterokrotność i dopiero po drugim złamaniu prawa.

Aktywiści lewicowej, propracowniczej grupy Socijalny Ruch nie mają wątpliwości, że skutki zmian dla ukraińskich pracowników będą opłakane i tylko zachęcą Ukraińców i Ukrainki do migracji zarobkowej, gdzie wprawdzie również są narażeni na bezwzględny wyzysk i złe warunki, ale przynajmniej pieniądze będą lepsze.

– Tak liberalnego systemu nie ma nigdzie – komentują działacze na stronie organizacji. – Wprost zachęca on do nielegalnego zatrudniania. Państwo i tak już wspiera przedsiębiorców, nieustannie tłumacząc im, jakie są przepisy. A teraz pracodawca będzie wiedział, że przynajmniej raz w roku będzie mógł zmusić pewną liczbę pracowników do pracy na czarno. Zmniejszą się zasoby funduszy socjalnych, zwiększy – ryzyko wypadku przy pracy. Praca na czarno to zbyt poważne przestępstwo, by „wybaczać” pierwszy wypadek takiego działania.

Organizacje przedsiębiorców są jednak zachwycone pomysłem rządu Honczaruka, z którym zresztą wiążą ogromne nadzieje. Nie bez przyczyny ekipę Sługi Ludu porównuje się do Chicago Boys, ekipy, która wdrażała neoliberalne reformy w Chile za dyktatury Pinocheta, z amerykańskiego błogosławieństwa.

Autorstwo: Małgorzata Kulbaczewska-Figat
Na podstawie: w1.c1.rada.gov.ua, Rev.org.ua
Źródło: Strajk.eu

Print Friendly, PDF & Email

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Zobacz również

Mity kapitalizmu

Coraz więcej głodnych i otyłych

Pokemon go – wrota do kapitalizmu nadzoru



2
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Hugo

Przypomne, że to co dzieje się na Ukrainie nie może dziać się bez uzgodnienia z CIA. Cały kraj znajduje się pod okupacją USA.Żeby dokonać okupacji jakiegoś kraju nie trzeba robić tego z użyciem wojska.Wystarczy model okupacyjny USA.W Kijowie w budynku SBU na ostatnim piętrze znajduje się ogromne biuro CIA.Z tego miejsca kontrolowana jest cała Ukraina. Amerykańska agentura opanowała całą scene polityczną i kontroluje najważniejsze stanowiska urzędnicze w całym kraju.

Radek

Kolejny kraj do rozkradzenia. Widocznie też trzeba zwiększyć emigrację z Ukrainy.

pl Polski
X