UE walczy z polskim transportem drogowym

Opublikowano: 05.12.2018 | Kategorie: Gospodarka, Prawo, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 1981

Władze Unii Europejskiej nie zaprzestają walki z polskim transportem drogowym, który prężnie działa od kilku lat. Przedwczoraj zakończyły się negocjacje w sprawie wprowadzenia nowych regulacji.

Minister infrastruktury RP, Andrzej Adamczyk powiedział, że negocjacje nie wypadły dla nas dobrze, a podobnego zdania jest kilka innych państw. Oto cała lista ustaleń, które według polskiego rządu nie mogą zostać przyjęte:

– gdy kierowca będzie jechał z kraju, w którym mieści się siedziba jego firmy, do innego państwa, to będzie wyłączony z przepisów o delegowaniu;

– w czasie przewozu do kraju docelowego, kierowca będzie mógł wykonać jeden dodatkowy załadunek lub rozładunek i wtedy również przepisy o delegowaniu pracowników nie będą miały zastosowania;

– w drodze powrotnej do firmy będzie mógł być wykonany dodatkowo jeden załadunek lub rozładunek;

– dla zapewnienia “zdrowej konkurencji” przerwa pomiędzy jednym kabotażem a kolejnym ma trwać 5 dni (dotyczy to tego samego kraju i tego samego pojazdu);

– kierowcy ciężarówek mają prawo do płatnego zakwaterowania i nie muszą pozostawać na parkingach lub w kabinie w czasie postoju;

– najpóźniej po miesiącu podróży kierowca ma prawo do wolnego weekendu;

– przepisy miałyby obowiązywać w 2024 roku. W tym celu konieczne będzie wyposażenie wszystkich samochodów ciężarowych w “inteligentne tachografy”, wyposażone w lokalizatory i rejestrujące miejsca załadunku i rozładunku ciężarówek.

Strona polska sprzeciwiała się podziałowi przewozów na delegowane i niedelegowane. Nowe przepisy nie sprzyjają kabotażowi, czyli transportowi towarów w obrębie jednego państwa przez pojazdy zarejestrowane w innym państwie. Nie tylko Polska była przeciwna nowym przepisom, ale także kraje takie jak: Litwa, Łotwa, Bułgaria, Węgry, Chorwacja.

Natomiast za ich wprowadzeniem była Francja, Niemcy i Belgia. Nie jest to pierwsza próba zaostrzenia przepisów o transporcie drogowym, ponieważ pierwsza miała miejsce dwa lata temu. Ustalenia, o których mowa miały miejsce w Radzie Unii Europejskiej, a teraz trafią do Parlamentu Europejskiego, gdzie odbędą się negocjacje na ich temat.

Źródło: PolishExpress.co.uk


TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

4 komentarze

  1. woma123 05.12.2018 22:10

    HI

    UNIA się rozpada, i to widać już wyraźnie na przykładzie transportu. Zamiast konkurencji wprowadza się regulacje, które ją niszczą u samych podstaw. Jedyne co potrzeba największym graczom to swobodny dostęp do rynków krajów biedniejszych, aby sprzedawać tam swoje towary. Broń Boże żadnej produkcji! A miało być tak pięknie….

    DuDuS

  2. samadhi1978 06.12.2018 08:35

    Z tymi ograniczeniami ladunkow po drodze to trzeba by zainteresowac zielonych. Jak ich by sie naslalo to sprawa bylaby pozamiatana.

  3. Hassasin 06.12.2018 09:58

    To Polska jest drzwiami obrotowymi świata. Czemu na tym nie zarabiamy jak należny ?

  4. donkey 06.12.2018 10:13

    @Hassasin
    Bo mamy rząd w Polsce zamiast polskiego rządu.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.