Ubolewam, że płatne studia są niekonstytucyjne

Opublikowano: 15.02.2017 | Kategorie: Edukacja, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 381

Wprowadzenie płatnych studiów w Polsce jest sprzeczne z konstytucją; ubolewam nad tym – powiedział w środę wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin. Zaznaczył, że na takie rozwiązanie nie byłoby też społecznego przyzwolenia.

W środę w Radiu Zet Gowin pytany był o to, dlaczego nie zadeklaruje, że studiowanie w Polsce powinno być płatne. “Dlatego że jest to sprzeczne z konstytucją. Ubolewam nad tym” – odpowiedział. Dodał, że na wprowadzeniu płatnych studiów nie byłoby “społecznego przyzwolenia”.

Pod koniec maja 2016 r. resort nauki w ramach konkursu wyłonił trzy niezależne zespoły badawcze, które miały opracować i skonsultować założenia do nowej ustawy dotyczącej szkolnictwa wyższego (tzw. Ustawy 2.0). W ubiegłym tygodniu zaniepokojenie w środowisku akademickim wywołała propozycja jednej z tych grup; przewiduje ona możliwość wprowadzenia odpłatności za studia – zwłaszcza na tych o profilu zawodowym (byłyby to tzw. kierunki nieregulowane). Rzecznik resortu nauki Katarzyna Zawada uspokajała, że ministerstwo odpłatności za studia wprowadzać nie zamierza.

Jednak Gowin deklarował, że jego zdaniem studia medyczne powinny być płatne. Zapytany w środę w Radiu Zet, czy to proponowane przez niego rozwiązanie dotyczące studiów medycznych jest zgodne z konstytucją, odparł: “tu chodzi o co innego”. “Tu chodzi o ufundowanie systemu stypendiów, które pokrywałyby w 100 procentach koszty studiów, ale potem trzeba by było je odpracować. Nie zwracać, ale odpracować” – powiedział.

Parę dni wcześniej wicepremier zapewnił, że w sprawie płatnych studiów medycznych bez akceptacji ministra zdrowia nie zamierza forsować żadnych rozwiązań.

Jarosław Gowin zapytany w Radiu Zet o to, czy polskim uczelniom przydałyby się dodatkowe pieniądze, odpowiedział: “Zdecydowanie tak. Zwłaszcza polskiej nauce. Tu mówię otwarcie: niestety w budżecie na 2017 r. takich znaczących środków zabrakło. Jeśli ma się powieść plan Morawieckiego, czyli polska gospodarka ma się stać bardziej innowacyjna, konieczne będzie zwiększenie nakładów na szkolnictwo”.

Źródło: NaukawPolsce.PAP.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Hassasin
Użytkownik
Hassasin

Za państwowe : przystanek Alaska !
Za prywatne: Emiraty lub GB !
………………………………………………
Nie podoba się ? Nie studiuj !

MichalR
Użytkownik
MichalR

Ktoś kto skończył studia w Polsce powinien pracować później w Polsce lub oddać pieniądze za swoje studia. Ktoś kto studiuje tu a po studiach jedzie gdzieś drenuje ojczyznę.

To powinno funkcjonować na zasadzie państwowych kredytów studenckich. Niechby za każdy 1000zł kredytu studenckiego taki użytkownik kredytu miał zarobić w Polsce 7000 zł brutto (tak żeby w podatkach oddał około 3000zł), lub w ratach po 1/10 wartości kredytu na rok.