Tysiące polskich pracowników manifestuje w Luksemburgu

Opublikowano: 22.10.2021 | Kategorie: Prawo, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 1370

Około dwóch tysięcy osób przyjechało przed siedzibę Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w Luksemburgu z czwartku na piątek. Na demonstrację związaną z decyzją TSUE ws. Turowa pojechali zarówno pracownicy kopalni i elektrowni w Turowie, jak i mieszkańcy innych części kraju. Dzień przed manifestacją w rejonie wyznaczonego miejsca ustawiono specjalne barierki i zasieki z drutu kolczastego.

Według planu po demonstracji przed siedziba TSUE uczestnicy protestu przeszli pod budynek czeskiej ambasady, bo to z czeskim rządem Polska prowadzi teraz negocjacje dotyczące przyszłości Turowa.

W trakcie manifestacji przemawiał m.in. Piotr Duda, który krytykował zasieki przygotowane przez miejscową policję. „Ostrzegamy i dajemy wam czas do namysłu. Jeżeli nie, to podpalimy Europę, ale podpalimy ją w naszych sercach, aby dać odpór tym idiotom, którzy dzisiaj decyzjami jednoosobowymi zamykają tysiące miejsc pracy i pozbawić chcą energii elektrycznej miliony Polaków i pozbawić bezpieczeństwa energetycznego Polski i Unii Europejskiej. Na to my nie pozwolimy” – powtarzał Piotr Duda.

20 września TSUE postanowił, że Polska ma płacić Komisji Europejskiej 500 tys. euro dziennie za niewdrożenie środków tymczasowych i niezaprzestanie wydobycia węgla brunatnego w kopalni Turów. Premier Mateusz Morawiecki oświadczył, że „nie zamierzamy wyłączyć Turowa”.

Źródło: pl.SputnikNews.com

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (Liczba ocen: 16 , średnia ocena wartości wpisu: 5,00 na 5 możliwych)
Loading...

TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

3 komentarze

  1. Foxi 22.10.2021 16:34

    Jak widać UE jest pod zarządem specjalistów od drutu kolczastego. I to wcale nie teoretyków, bo drut stosowali przez szereg lat.

  2. walirlan 22.10.2021 20:04

    Wy nic nie rozumiecie. Biurokraci w Brukseli mają DUŻO POWAŻNIEJSZE problemy do omawiania. Dzisiaj właśnie dyskutowali, czyli bardzo ciężko pracowali, a ich dniówki są parokrotnie większe niż miesięczne zarobki zwykłych roboli unijnych, nad tak zwanym kryzysem emigracyjnym, bo ważne jest teraz gdzie lokować arabów i murzy… nów… zalewających Europę. Co tam ich obchodzą biali Europejczycy? Co ich obchodzą potwornie drożejące ceny paliw, prądu, jedzenia (co prawda zatrutego na wszelki sposób), co ich obchodzą nasze codzienne problemy? Przecież oni ich nie mają.
    Oni zawsze pobiją potężną, specjalnie wywołaną inflację takimi wypłatami, premiami, odpisami z podatków, zwrotami pieniędzy za paliwo czy telefony komórkowe…
    Więc czym oni się mają martwić?

  3. Kaczor3333 23.10.2021 08:45

    @walirlan
    Masz rację, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Zwykli pracujący Europejczycy będą musieli bardziej zacisnąć pasa, jak dojdzie utrzymać jeszcze arabów i murzy…nów.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.