1000 batów, 10 lat więzienia lub ścięcie głowy

Opublikowano: 21.01.2016 | Kategorie: Prawo, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 552

W Arabii Saudyjskiej tortury stosowane są często i obficie. Stosunek seksualny poza małżeństwem, ateizm, przejście z islamu na inną religię, hazard, homoseksualizm i czarnoskięstwo – oto niepełna lista przestępstw, za które w królestwie wahabitów można otrzymać tysiąc batów, dziesięć lat więzienia lub narazić się na utratę głowy.

W Arabii Saudyjskiej system sądownictwa zbudowany jest na fundamencie religii. Religią panującą jest islam (sunnizm), a panującym nurtem religijnym — wahabizm. Dlatego w Arabii Saudyjskiej obowiązują reguły szariatu, a sądownictwo jaskrawo odbiega od zachodniego: dla postawienia w stan oskarżenia lub uniewinnienia często wystarcza po prostu klątwa, adwokat uchodzi za zbędny luksus, dopuszczalne są egzekucje niepełnoletnich i psychicznie chorych, przy wydawaniu wyroku nie czyni się żadnej różnicy pomiędzy poddanymi królewskimi i cudzoziemcami — pisze lenta.ru.

Zgodnie z szariatem, sędzia może nałożyć trzy rodzaje kary: Hudud (za pijaństwo, hazard, oszczerstwo, rozpustę), Qisas (za zabójstwo i ciężkie pobicie) i Tazir (za naruszenie porządku publicznego, na przykład homoseksualizm, cudzołóstwo, kradzież na bazarze, niesubordynację względem władz, czy też nieprzestrzeganie postu).

Hudud przewiduje z reguły publiczne baty, Qisas dopuszcza wyrównanie wyrządzonej szkody pieniędzmi, a kary w ramach Taziru mogą przyjąć zarówno formę pouczenia, jak i ścięcia głowy wraz z ukrzyżowaniem.

Najczęściej w polu uwagi międzynarodowych mediów znajduje się kara biczowania. Jest ona powszechna w całym muzułmańskim świecie, ale w Arabii Saudyjskiej bije się szczególnie często i obficie. Sędzia szariacki sam decyduje, ile batów otrzyma winny. Najsmutniejszy rekord należy się Egipcjaninowi Muhammedowi Ali al-Saidowi, którego w 1990 roku za grabież skazano na cztery tysiące batów.

Inną formą kary publicznej jest ścięcie głowy. Ma ono miejsce w obecności rzeszy ludzi. Z reguły po egzekucji ukrzyżowane ciało przestępcy wynoszone jest na widok publiczny ku przestrodze narodu.

Najpowszechniejszym przestępstwem popełnianym przez cudzoziemców jest naruszenie szariackiego zakazu picia alkoholu. W 2014 roku u 73-letniego Brytyjczyka Carla Andre znaleziono butelkę z winem domowej roboty. Chory na raka i astmę Andre spędził w więzieniu ponad rok w oczekiwaniu na wyznaczoną mu karę — 350 batów. Skazany wrócił do domu dopiero po tym, jak rząd Wielkiej Brytanii zagroził dalszym pogorszeniem relacji.

Najstraszniejszym religijnym przestępstwem jest odstępstwo od wiary, do jakiego trzeba też odnieść ateizm. Ponad 7% społeczeństwa Arabii Saudyjskiej stanowią nie muzułmanie. Publiczne wyznawanie chrześcijaństwa jest w królestwie zabronione. Nie można trzymać w domu Biblii, wizerunków świętych i Chrystusa ukrzyżowanego. Zanosić modły chrześcijanie i przedstawiciele innych religii mogą tylko w domach. Nad przestrzeganiem prawa czuwa specjalna policja — gwardia szariacka.

Homoseksualizm w Arabii Saudyjskiej też podlega surowej karze — za jednopłciowy związek można utracić głowę. Ale często sędziowie wyznaczają znacznie lżejszą karę w porównaniu z innymi przewinami. Tłumaczy się to tym, że homoseksualizm w Arabii Saudyjskiej jest dość powszechny. Między gejami i saudyjskimi władzami panuje milczący pakt: wspólnota LGBT z szacunkiem odnosi się do norm wahabizmu, a w zamian za to władze zasłaniają oczy na „życie prywatne” tych poddanych.

Z praktykowaniem czarów władze królestwa walczą zdecydowanie i bezkompromisowo. W tym przypadku wyrok jest z reguły jeden — ścięcie głowy i ukrzyżowanie — ku przestrodze narodu. Na „czarnoksiężników” donoszą z reguły czujni sąsiedzi albo podwładni. Utworzono do tego celu specjalną gorącą linię: każdy kto przyłapie kogoś na czarnej magii, może poinformować o tym służbę ds. zwalczania czarodziejstwa.

Cała ta saudyjska specyfika wywołuje zrozumiałe protesty na Zachodzie. Ale z jakiegoś powodu Waszyngton i Londyn oś zła upatrują w Teheranie dlatego, że tam praktykuje się kary śmierci, a już nie dostrzegają dużo surowszych wyroków, jakie wydają sądy szariackie w Królestwie wahabitów.

Źródło: pl.SputnikNews.com


TAGI: , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2 komentarze

  1. RobG56 21.01.2016 11:35

    Z tego co piszą na terenie Szwecji jest już kilka gmin muzułmańskich rządzących się własnymi prawami. O podobną jurysdykcję nad fragmentem miasta walczą muzułmańscy mieszkańcy Oslo. My będziemy mieli zdecydowanie bliżej do gmin w Niemczech.

  2. zbig45 21.01.2016 20:53

    z diabelstwem trzeba nam walczyć a nie je wspierać, niestety ropa zaślepiła zachodowi oczy. i ten zachód dobrze uzbroił tych dewiantów.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.