Tusk przepisał swój majątek na żonę

Opublikowano: 07.08.2021 | Kategorie: Polityka, Prawo, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 1634

W 2017 roku lider Platformy Obywatelskiej Donald Tusk przepisał swój majątek na żonę – poinformowała „Wirtualna Polska”. „Przepisanie majątku na żonę przez polityka to naganna, typowo pisowska, praktyka” – ocenił Robert Kropiwnicki, członek zarządu krajowego PO.

Donald Tusk ostatnie oświadczenie majątkowe złożył w 2014 roku, zanim wyjechał do Brukseli. Wówczas cały jego majątek wynosił nieco ponad 1 mln zł. W jego skład wchodziło 152 tys. zł i 2,4 tys. dolarów oszczędności, samochód toyota auris z 2007 roku, a także dwa mieszkania o powierzchni 64,5 m2 i 40 m2 oraz zabudowana działka letniskowa na Kaszubach. „Z ksiąg wieczystych, które przeglądaliśmy, wynika, że 17 sierpnia 2017 roku jeden z gdańskich notariuszy dokonał podziału majątku pomiędzy Małgorzatą Tusk a Donaldem Franciszkiem Tuskiem. W efekcie nieruchomości przeszły na własność małżonki byłego premiera” – pisze WP.pl, której dziennikarze dotarli do ksiąg wieczystych byłego premiera.

Małgorzata Tusk jest właścicielką posiadłości letniskowej na Kaszubach niedaleko Kartuz. Składa się ona z trzech działek, z których dwie należą do małżonki byłego premiera. Trzecia część w 2/3 również należy do niej, a pozostała do bliskich przyjaciół Tuska. Działka Tusków o powierzchni 3056 m2, na której stoi domek (130 m2), jest obecnie warta około pół miliona złotych.

Były premier przepisał też na żonę rodzinne mieszkanie w Sopocie. Znajduje się w dzielnicy Karlikowo, w dwupiętrowej kamienicy. Portal oszacował, że nieruchomość ta warta jest obecnie około 1 mln zł. W 2014 roku Donald Tusk wycenił wartość mieszkania na 500 tys. zł. Drugie mieszkanie znajduje się w dzielnicy Górny Sopot, tuż obok komendy policji. To dwa pokoje z kuchnią, w sumie 40 m2. Jego wartość – według wyceny WP.pl – to 534 600 złotych.

Jak poinformowała WP.pl, Donald Tusk konsekwentnie odmawia komentarza w sprawie podziału majątku.

Portal zapytał polityków, co sądzą o przepisywaniu majątku na żonę. Początkowo nie ujawnił jednak, że chodzi o Donalda Tuska, a nie o Mateusza Morawieckiego, jak myślało większość rozmówców.

„Przepisanie majątku na żonę przez polityka to naganna, typowo pisowska, praktyka” – ocenił w rozmowie z WP.pl Robert Kropiwnicki, członek zarządu krajowego Platformy Obywatelskiej. Jak podkreślił, ukrywanie swojej własności to oszukiwanie wyborców. Jednak po ujawnieniu, że chodzi o lidera PO Donalda Tuska zmienił zdanie, twierdząc, że jest to „sytuacje nieporównywalne” i że WP.pl czepia się szczegółów. Następnie przerwał rozmowę.

„Gdy podjęłam decyzję o wejściu do polityki, rozmawialiśmy z mężem o podziale majątku. Stwierdziliśmy, że wyjęcie poza nawias majątku męża byłoby nieuczciwe, moralnie wątpliwe” – powiedziała Katarzyna Lubnauer z PO. Jednak po wyjaśnieniu posłance Platformy, że chodzi o Tuska, a nie o Morawieckiego, podkreśliła, że są to „sprawy całkowicie nieporównywalne”.

Z kolei Radosław Fogiel z PiS był znacznie bardziej wstrzemięźliwy w osądach. „Byłbym ostrożny z używaniem generalizacji w kwestii przepisywania majątków przez polityków. Zawsze istotny jest kontekst i należy go w każdym przypadku brać pod uwagę. Jeśli któryś polityk robi to w legalny sposób, to ma takie samo prawo zawrzeć umowę o podziale majątku z osobą bliską jak każdy inny obywatel” – zaznaczał. Jego zdaniem „dobrą praktyką byłaby jawność majątków osób najbliższych politykom”. „Takie jest zresztą założenie ustawy, którą uchwaliliśmy. Trafiła ona jednak do Trybunału Konstytucyjnego, w efekcie czego do dziś nie weszła w życie. Nasza intencja jest jednak jasna” – dodał.

Majątek Mateusza i Iwony Morawieckich szacowany jest na około 40 mln zł. W 2013 roku polityk podpisał z żoną umowę o podziale majątku. Część wspólnych nieruchomości przeszła do Iwony Morawieckiej. Jak podkreśla wp.pl, ten majątek nie figuruje w żadnych oświadczeniach majątkowych.

Źródło: pl.SputnikNews.com


TAGI:

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1 wypowiedź

  1. Radek 08.08.2021 06:08

    Może wspiera ruchy feministyczne? A może myśli, że jego dopadnie jego własny seryjna samobójca? Eeeeee nie…. po prostu szykuje się do kradzenia i lepiej mieć “puste konto” …..

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.