Turecki trybunał konstytucyjny kontra Erdogan

Opublikowano: 24.06.2020 | Kategorie: Polityka, Prawo, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 766

Turecki trybunał konstytucyjny uznał uwięzienie opozycyjnego polityka Selahattina Demirtasa za nielegalne. Przyznał mu także odszkodowanie finansowe. Przez kraj przetaczają się antyrządowe protesty.

Selahattin Demirtas jest jednym z najbardziej znanych tureckich polityków. Od 2016 roku przebywa w areszcie pod zarzutem terroryzmu. Ten długi okres pozbawienia wolności bez procesu przekracza przewidziany prawem „rozsądny czas”, w którym można przetrzymywać kogoś w więzieniu – orzekł jednogłośnie Trybunał Konstytucyjny. Byłemu współprzewodniczącemu prokurdyjskiej partii HDP (Partia Ludowo-Demokratyczna) sędziowie przyznali odszkodowanie w wysokości 6500 euro.

Władze nie podjęły decyzji o zwolnieniu 47-letniego polityka. Obserwatorzy uważają jednak, że Demirtas może uznać decyzję trybunału konstytucyjnego za pomocną w walce o zwolnienie z więzienia. Ten charyzmatyczny polityk uchodził za niebezpiecznego rywala dla islamsko-nacjonalistycznego prezydenta, Recepa Tayyipa Erdogana. W listopadzie 2016 roku przez rząd w Ankarze został oskarżony o terroryzm i aresztowany.

Prawnicy Demirtasa żądają jego natychmiastowego zwolnienia. Prokuratorzy postawili politykowi opozycji zarzuty zagrożone łączną karą do 142 lat więzienia. Wcześniej, Europejski Trybunał Praw Człowieka również bezskutecznie domagał się uwolnienia Demirtasa w wyroku z listopada 2018 roku. Również turecki sąd nakazał uwolnienie byłego przywódcy HDP we wrześniu 2019 roku.

Postanowienie to stało jednak w sprzeczności z wyrokiem, skazującym Demirtasa na cztery lata i osiem miesięcy więzienia za uprawianie terrorystycznej propagandy, wydanym w kontrowersyjnym procesie w 2018 roku.

Erdogan oskarża HDP, że jest politycznym ramieniem zakazanej Partii Robotniczej Kurdystanu, PKK, która od dziesięcioleci walczy o prawa Kurdów w południowo-wschodniej Turcji. HDP odrzuca te oskarżenia i podkreśla swoje zaangażowanie na rzecz pokojowego rozwiązania konfliktu kurdyjskiego.

W Turcji trwają protesty przeciwko autorytarnym rządom Erdogana. HDP zapowiedziała na wiecu w Ankarze kolejne protesty, nazywane przez siebie „marszem na rzecz demokracji”. Manifestacje rozpoczęły się w poniedziałek w północno-zachodniej i południowo-wschodniej części kraju. Następnie demonstracje przeniosły się do Stambułu i kilku innych miast. Bezpośredni impuls do protestów dała decyzja władz o wykluczeniu z obrad parlamentu dwóch opozycyjnych posłów świeckiej Partii Ludowej (CHP). Zakaz wstępu do budynku parlamentu wydano 4 czerwca.

W Ankarze dziesiątki osób zebrało się w parku przed parlamentem. Wiec odbył się pod nadzorem policji. „Trudności nas nie powstrzymały. Próbowano nas zatrzymać, zakazując nam po drodze przejazdów przez 16 miast, łamiąc w ten sposób prawo i konstytucję” – powiedział współprzewodniczący HDP Mithat Sancar.

15 czerwca demonstrację przeciwko Erdoganowi zwołano w Silivri (północno-zachodnia Turcja). Policja użyła wówczas przeciwko protestującym gazu łzawiącego oraz gumowych kul. Służby uniemożliwiały także zainteresowanym przyłączenie się do manifestacji.

Pervin Buldan, drugi współprzewodniczący HDP, zapowiedział że „nasza walka o demokrację, wolność, równość, pokój i sprawiedliwość będzie kontynuowana bez zakłóceń i z większą determinacją”. Partia ta przygotowała trzymiesięczny „Program walki o demokrację”, który ma trwać do września tego roku. Szczegóły tego planu nie są jednak znane.

Autorstwo: PŚ
Na podstawie: DW.com, Tagesschau.de, AlAraby.co.uk
Źródło: Euroislam.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
Powiadom o