Turcja rzuca syryjskich sunnitów przeciw Ormianom

Opublikowano: 29.09.2020 | Kategorie: Polityka, Publikacje WM, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 983

Wspierani przez Turcję bojownicy syryjscy przygotowują się do udziału w konflikcie azerbejdżańsko-ormiańskim.

Tysiąc bojowników tzw. Syryjskiej Armii Narodowej (ang. SNA), czyli koalicji finansowanych przez Turcję ugrupowań paramilitarnych, będzie jeszcze we wrześniu przerzuconych do Azerbejdżanu w ramach 6-miesięcznego rozwinięcia sił – podały syryjskie media związane z tym ugrupowaniem. Według dostępnych informacji, tureccy proxi przejdą tam dodatkowe szkolenie i mogą nawet zostać rozmieszczeni wzdłuż linii frontu z wojskami ormiańskimi w pobliżu spornego regionu Górski Karabach.

Już w czasie eskalacji konfliktu azerbejdżańsko-ormiańskiego w lipcu br. pojawiły się doniesienia, że Turcja rozmieszczała tam swoich syryjskich proxi, by wspierać siły azerskie w ich konfrontacji z Armenią. Następnie źródła syryjskie poinformowały o potencjalnym sześciomiesięcznym kontrakcie dla finansowanych przez Turcję bojowników. Miesięczna pensja jednego tureckiego najemnika w strefie działań wojennych wynosi 2500 USD.

Lokalni działacze twierdzili nawet, że wywiad turecki prowadził rozmowy z organizacją Hajat Tahrir Asz-Szam, związaną z Al-Kaidą, w sprawie rekrutacji 300-osobowej jednostki specjalnej, która zostanie rozmieszczona w Azerbejdżanie w celu przeprowadzenia operacji specjalnych na granicy z Armenią.

Turcja jest stałym strategicznym sojusznikiem Azerbejdżanu, a jej kierownictwo wielokrotnie deklarowało gotowość do wspierania Baku wszystkimi dostępnymi środkami, w tym wojskowymi, w przypadku rozpoczęcia się pełnowymiarowego konfliktu w regionie. Lipcowe starcia nie przekształciły się jednak w nową wojnę regionalną, a władze tureckie i azerbejdżańskie przystąpiły do dementowania doniesień o zamiarze wykorzystania protureckich bojowników syryjskich przeciwko Armenii.

Turcja wykorzystuje już aktywnie w konfliktach na Bliskim Wschodzie swoich syryjskich proxi, często związanych z Al-Kaidą. Na przykład, tysiące protureckich bojowników syryjskich zostało wysłanych do Libii w celu wsparcia Rządu Zgody Narodowej (ang. GNA) z siedzibą w Trypolisie. Dlatego rozmieszczenie ugrupowań protureckich bojowników w Azerbejdżanie nie jest bynajmniej scenariuszem mało prawdopodobnym, jak utrzymują Ankara i Baku.

Rosyjskie lotnictwo kontynuuje naloty na finansowanych przez Turcję terrorystów w całym syryjskim regionie Idlib. W dniach 20 i 21 września ta „kampania dyplomatyczna” została również wsparta przez Syryjską Armię Arabską, która uderzyła na pozycje terrorystów w północnej Latakii oraz na południe od autostrady M4 w południowym Idlibie.

Koalicja kierowana przez USA oraz powiązane z nią organizacje zwiększają swoją aktywność na opanowanych uprzednio syryjskich polach naftowych. Według mediów państwowych Syrii, tylko w dniu 20 września co najmniej 30 cystern wypełnionych ropą naftową z pól kontrolowanych przez USA opuściło ten kraj w rejonie Al-Walid na granicy z Irakiem. Eksploatacją zagarniętych złóż i wywozem wydobytej tam ropy zajmuje się amerykańska firma Delta Crescent Energy. Firma ta koordynuje swoje działania z popieranymi przez USA kurdyjskimi formacjami zbrojnymi, które znane są teraz pod nazwą Syryjskich Sił Demokratycznych (ang. SDF).

W swoich publicznych oświadczeniach kierownictwo SDF używa często podniosłych słów o patriotyzmie i potrzebie służenia interesom narodu syryjskiego. W praktyce jednak, patriotyczne zamiary przywódców kurdyjskich sprowadzają się do kwestii bardziej praktycznych, takich jak grabież syryjskich zasobów ropy naftowej w uzgodnieniu z waszyngtońskim establishmentem.

Tłumaczenie: Grzegorz Grabowski
Źródło oryginalne: Southfront.org
Źródło polskie: WolneMedia.net

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 4, średnia ocena: 4,25 (max 5)
Loading...

TAGI: , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Cosmo
Użytkownik

“tureccy proxi” a cóż to za karkołomne tłumaczenie? Poprostu tureccy najemnicy albo islamscy terroryści na usługach Turcji. I tyle.