Turbiny wiatrowe z „wysokim ryzykiem nieuchronnej awarii”

Opublikowano: 06.01.2024 | Kategorie: Ekologia i przyroda, Gospodarka, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 1740

Konsultant zatrudniony w 2022 r. w celu oceny problemów produkcyjnych na farmie wiatrowej należącej do rządu PEI stwierdził poważne uszkodzenia, w których turbozespoły prawdopodobnie stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa, a łopatki turbin są obarczone „wysokim ryzykiem nieuchronnej awarii”.

W zeszłym miesiącu silny wiatr zerwał dwie 56-metrowe łopaty z jednej z turbin w zakładzie w Hermanville, w pobliżu północno-wschodniego krańca Wyspy Księcia Edwarda. Dla porównania najwyższy budynek prowincji ma zaledwie 39 metrów wysokości; 10-piętrowy Holman Grand Hotel w Charlottetown. Było to po ostatnie z serii awarii na farmie wiatrowej, przez co nastąpił gwałtowny spadek produkcji energii, a obecnie traci ona pieniądze podatników. Farma wiatrowa rozpoczęła działalność w 2014 roku i została zbudowana kosztem 60 milionów dolarów z budżetu prowincji.

Do lipca 2023 r. wytwarzanie energii elektrycznej spadło do 10% projektowanej mocy, przy czym tylko cztery z 10 turbin działały, a niektóre z nich pracowały ze zmniejszoną wydajnością ze względu na obawy, że mogą wystąpić uszkodzenia. W sierpniu minister energetyki Steven Myers powiedział, że prowincja pokryje koszty napraw, które mają kosztować 10 milionów dolarów, choć planuje spróbować odzyskać te koszty od Nordex, firmy mającej kontrakt na konserwację turbin.

Skatalogowano wiele problemów z turbinami, w tym pęknięte łopatki i łożyska oraz uszkodzenia systemów mających chronić turbiny przed uderzeniami piorunów. Firma zaobserwowała również połamane kołki łopatek, służące do utrzymywania łopatek turbiny w odpowiednim położeniu, i ostrzegła, że ​​„w najgorszym przypadku, jeśli kilka kołków łopatek ulegnie uszkodzeniu niemal jednocześnie, awarie kołków mogą się pogłębiać i może nastąpić oddzielenie łopatki od turbiny”.

Podczas kontroli w kwietniu 2022 r. firma zauważyła pęknięte kołki łopatek w trzech turbinach w Hermanville, w tym w turbinie T-09, która utraciła dwie łopatki w grudniu 2023 r.

Nordex ma kontrakt na konserwację turbin do 2029 roku, który zawiera zapis, że spółka płaci PEI w przypadku spadku produkcji z turbin. Istnieją jednak ograniczenia dotyczące tych płatności i prawie je osiągnięto. Hermanville, zbudowano w celu produkcji 30 megawatów czystej energii, w miarę jak PEI kontynuuje elektryzację i realizuje najbardziej agresywny harmonogram dekarbonizacji w Kanadzie.

Autorstwo: Andrzej Kumor
Źródło: Goniec.net


TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2 komentarze

  1. niecowiedzacy 07.01.2024 02:46

    Szanowny Panie Andrzeju Kumor z Gońca.net. Czy Pan choć trochę zna się na technice. Jak coś pracuje intensywnie to i się psuje. Pewnie iż kto inny konserwuje turbiny a kto inny jest właścicielem nie sprzyja należytemu zarządzaniu ale to sprawa do dogrania. Weźmy pod uwagę iż najgorsza awaria może pzynieść śmierć kilkudziesięciu osób gdyby urwana łopata walnęła w autobus, pociąg czy dom. Ale po co tak tragiczny tytuł nie mam pojęcia. Wszelka działalność cywilizowanego człowieka może przynieść śmierć i nie bardzo tym się inni przejmują. Pana oburzają wiatraki, czyżby marzą się Panu ektrownie jądrowe, rzekomo bezpieczne dla ludzi i środowiska bo technologia US. Taka elektrownia jak nawali to konkretnie i ofiary będą znaczne jak w US, Szwajcarii, w Czernobylu czy Fukuszimie a usunięcie skutków niemożliwe na tysiące lat Więc może ten temat Pan rozwinie, w perspekktywie budowy 163 elektrowni jądrowych w Polsce. No i jak je upilnować w perspektywie wojny z Rosją. Może ma Pan jakiś pomysł.

  2. replikant3d 07.01.2024 10:24

    niecowiedzacy, i wiatraki i eneretyka jądrowa to ,,ślepe,, uliczki technologiczne. Obie technologie bazują na starych zasadach termodynamiki. Wiatraki na sile mechanicznej, a reaktor atomowy to tylko taka więkrza ,,grzałka,, bo reszta odbywa się tak jak w każdej technologii parowej. Wiadomo że wrzystko się zużywa. Wiatraki szybciej, bo mechaniczne siły są ogromne,a reaktory trochę ,,wolniej,, bo tam kluczowe jest ,,zmęczenie,,i zamiany strókturalne materiału pod wpływem promieniowania. Prawdziwie rewolucyjne metody bezpiecznego pozyskiwania energii są już opracowane, ale są utajnione i zamknięte w sejfach korporacji. Tesla chciał to zmienić. a jak skończył, wszyscy wiemy…Kiedyś czytałem o magnetycznych generatorach prądu. bardzo wydajnych. nawet powtały firmy je produkujące. I dziwne że po pewnym czasie ,,poznikały,,i zapadła cisza na temat tych technologii….To pokazuje jak potężne są korporacje, i jak potrafią bezwzględnie usuwać ,,konkurencję,,Przy wydajnej pomocy globalistów…

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.