Trzech łysych bije się o grzebień?

Opublikowano: 09.11.2013 | Kategorie: Historia, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 381

Dwóch brytyjskich dziennikarzy ma dowody na powojenne życie Adolfa Hitlera w Argentynie. Piszą o tym w swojej książce „The Escape of Adolf Hitler”, wydanej w 2011 r. O pozycji znów zrobiło się głośno, prawdopodobnie za sprawą filmu kręconego na jej podstawie i w związku z marcową premierą.

Większość historyków jest zdania, że zbrodniarz popełnił samobójstwo razem z kochanką pod koniec II wojny światowej w berlińskim bunkrze. Zwłoki podpalono benzyną i spalono. Problem w tym, że ciał nikt nigdy nie odnalazł, toteż nie można wykluczyć innej wersji.

Gerrard Williams i Simon Dunstan podają argumenty przemawiające za tym, że Adolf Hitler nie skończył ze sobą w 1945 r. Ich zdaniem uciekł z Evą Braun do Argentyny, gdzie, zanim zmarł w lutym 1962 r., doczekał się jeszcze dwóch córek. Williams i Dunstan przywołują świadków, analizują pominięte wcześniej informacje, a przede wszystkim odtwarzają ostatnie dni kwietnia 1945 r., kiedy to Armia Czerwona otoczyła Berlin. W całych Niemczech nie było już chyba nikogo, kto jeszcze wierzył w zwycięstwo nazistów. Europa płonęła, a człowiek, który za to odpowiadał, ukrywał się pod ziemią. Na dobrą sprawę miał wtedy trzy wyjścia: oddać się w ręce Rosjan, popełnić samobójstwo albo uciec. Pierwsze rozwiązanie jako zbyt upokarzające odpadało. Do drugiego, zdaniem Williamsa i Dunstana, był zbyt tchórzliwy, dlatego zwyczajnie uciekł. Jak wielu hitlerowców – do Ameryki Południowej, w czym pomogły ogromne pieniądze, które mieli.

Brytyjscy autorzy nie tylko wyraźnie wskazują na ucieczkę. Oni dokładnie ją opisują. Ich zdaniem Hitler i poślubiona dzień wcześniej żona wsiedli do śmigłowca pilotowanego przez doświadczonego pilota Luftwaffe. Lądowali w Danii, skąd udali się do Hiszpanii, również drogą powietrzną. Tam, korzystając z pomocy generała Franco, przedostali się na Wyspy Kanaryjskie. Dalej łodzią podwodną do wybrzeży Argentyny. Wysiedli w porcie Necochea, 300 mil od Buenos Aires.

Największy zbrodniarz wszech czasów, odpowiedzialny za śmierć 50 mln osób, przeżył ponoć na drugiej półkuli 17 lat, zanim zmarł 13 lutego 1962 r., w wieku 73 lat.

Argentyński dziennikarz Abel Basti, pochodzący z Bariloche w Patagonii, gdzie wielu nazistów wiodło spokojne życie na emeryturze, oskarża Brytyjczyków o plagiat. Williams i Dunstan wyśmiewają go. „Niczego nowego nie odkrył, książki na ten temat pojawiły się już w 1953 r. Teza, jakoby przywódca III Rzeszy ukrywał się w Argentynie, jest powszechnie znana. Ale to my dołączyliśmy do niej bardziej szczegółowe informacje” – mówią. „Będę żądał finansowego zadośćuczynienia” – odgraża się Basti. Obserwatorzy argentyńsko-brytyjskiej polemiki komentują całą sytuację, mówiąc: „Trzech łysych bije się o grzebień. Hitler już był podobno widziany na Antarktyce i jako pustelnik we Włoszech. A teraz w Argentynie”. „Uciec udało się Adolfowi Eichmannowi i Josefowi Mengele. Dlaczego nie miałoby się udać i Hitlerowi. Wiele można o nim powiedzieć, ale na pewno nie to, że był głupi” – odpowiadają.

Autor: Sylwia Milan
Na podstawie: Daily Mail
Źródło: eLondyn.co.uk


TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2 komentarze

  1. MilleniumWinter 09.11.2013 10:39

    Pytanie brzmi … KOGO TO OBCHODZI?
    Nie mamy WAŻNIEJSZYCH PROBLEMÓW TU I TERAZ?

  2. awkward 09.11.2013 16:30

    Mnie to interesuje. Ważnym jest, by znać historię swoją i swojego Gatunku. Jeżeli teza postawiona przez dziennikarzy jest prawdziwa, to znaczy, że Hitlerowi udzielano pomocy. Nie wierzę, by wywiad amerykański nie dowiedziałby się o ucieczce i miejscu pobytu Hitlera, gdyby ten rzeczywiście tego dokonał. Pomijam inne strony w to zaangażowane.
    I ma to wpływ na Teraz. Ponownie – jeżeli to rzeczywiście miało miejsce – organizacje/agencje wywiadu/państwa, które pomogły Hitlerowi, istnieją do dzisiaj. Działają, kierując się tą samą “etyką”, którą zastosowali w chronieniu omawianego Zbrodniarza. Człowieka, który wyrządził ogromną krzywdę swojemu Gatunkowi, i zgodnie z zasadami swojego Gatunku, winien był być sądzonym.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.