Trofeum

Opublikowano: 12.12.2023 | Kategorie: Historia, Publicystyka

Liczba wyświetleń: 1320

Rozmawiałem przed wielu laty z człowiekiem-legendą, ze spiritus movens i de facto twórcą Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża na temat wykorzystania środków finansowych z CIA, setek milionów dolarów, o których jest mowa w książce „Victory, czyli zwycięstwo. CIA i »Solidarność«” autorstwa Petera Schweizera. W rozmowie między innymi dowiedziałem się, że z tych środków zakupiono nowoczesny sprzęt poligraficzny, wraz z papierem i farbami. Sprzęt ten został zainstalowany na jednej z katolickich uczelni w Polsce.

Fałszywe kartki

Jednocześnie jednym z postulatów „Solidarności” było żądanie od ówczesnego rządu wprowadzenia kartek na podstawowe produkty konsumpcyjne, w tym także na spożywcze, obejmując nimi oprócz mięsa także wszelkie przetwory mięsne, masło, mąkę, ryż i kaszę, papierosy, alkohol itd. Po spełnieniu tego solidarnościowego postulatu i wprowadzeniu sprzedaży powyższych dóbr „na kartki” pełną parą ruszył druk i dystrybucja fałszywych „kartek żywnościowych”. Jakość wykonania fałszywek przewyższała oryginały… Celem tej perfidnej operacji było nie tylko pokazanie indolencji rządzących, lecz może przede wszystkim sterowanie lokalnymi konfliktami społecznymi według powszechnie realizowanego wówczas hasła „im gorzej, tym lepiej”.

Radość ze zniszczenia

Po spektakularnym zwycięstwie „Solidarności” i przejęciu władzy wprowadzono szereg zmian i uregulowań prawnych. Szczególnie utkwiła mi w pamięci sprawa zwolnienia tzw. zachodnich inwestorów z podatków i różnych innych opłat. Do tej grupy włączone zostały kasyna, przy jednoczesnym wprowadzeniu restrykcyjnego podatku potocznie nazywanego popiwkiem. Był to tzw. podatek od „ponadnormatywnych wynagrodzeń”. Włączono w ten sposób fiskusa do metodycznego niszczenia polskich przedsiębiorstw. Do doprowadzania ich do bankructwa i likwidacji.

Pamiętam, jak Bolek w jednym z wywiadów przed kamerami TV oświadczył, jak cieszy go likwidacja polskich przedsiębiorstw. Jaką w związku z tym odczuwa satysfakcje ze sprawowanej władzy!

Zimnowojenny łup

Dla młodzieży dodam ciekawą informację. W jaki sposób Donald Tusk trafił do polityki? Do Gdańska przyjechał Zbigniew Brzeziński. Celem jego przyjazdu było rozdanie w Polsce władzy. W tym czasie Donald Tusk malował komin w gdańskiej rafinerii. Koledzy zawiadomili go, że czeka na niego ważny gość. Po zejściu z komina udał się do ówczesnego Domu Prasy, przy siedzibie „Dziennika Bałtyckiego”, gdzie odbyły się rozmowy. A przede wszystkim rozpoczęła się kariera polityczna Tuska.

Dzięki ludziom wytypowanym do sprawowania władzy Polska gwałtownie weszła pod wpływy interesów USA. Sposób realizacji tych interesów dowodzi, że Polska traktowana jest jako amerykańskie trofeum wygranej „zimnej wojny”. Znamiennym przykładem jest amerykańska ustawa 447, podpisana przez Donalda Trumpa, dotycząca tzw. mienia bezspadkowego. Narzucony Polsce obowiązek wspierania wojny na Ukrainie, narzucenie prowadzenia nieustannej batalii propagandowej przeciwko Federacji Rosyjskiej i RFN – to kolejne. Znakomite położenie w Europie, zamiast przynosić Polsce korzyści, jako gospodarczemu pomostowi między Wschodem a Zachodem, stało się poważnym problemem. Stało się przekleństwem. Zagrożeniem naszej egzystencji.

Fałszywa opozycja

Obecnie jedną z dyskrecjonalnych metod pozwalających na utrzymanie kontroli nad Polakami stały się partie-efemerydy. Ich celem, podobnie jak w carskiej Rosji, jest działanie do złudzenia przypominające działania carskiej Ochrany (Отделение по охранению порядка и общественной безопасности — Wydział Ochrony Porządku i Bezpieczeństwa Publicznego) – tajnej policji carskiej działającej w rosyjskim imperium.

Na terenie zaboru rosyjskiego działanie to polegało na tym, że carscy tajniacy tworzyli komórki „konspiracyjne”, do których zwabiali polskich patriotów, działaczy społecznych i politycznych. Realizowali w ramach tych struktur między innymi donosicielstwo. Demaskowali skrywane przez Polaków uczucia patriotyczne… W konsekwencji powodowało to aresztowania, konfiskatę majątków i zsyłkę na Sybir.

Powtórka z przeszłości

Podobny modus operandi w III Rzeszy na terenie Generalnego Gubernatorstwa, które obejmowało centralną i południową Polskę stosowało Kriminalpolizei. W Kripo przeważnie służyli etniczni Niemcy lub folksdojcze posługujący się poprawnie językiem polskim. Zwiedzeni polskim językiem tajniaków ludzie popadali w pułapkę. Natomiast okupowana Polska traciła najbardziej wartościowych przedstawicieli w hitlerowskich obozach zagłady.

Po upadku realnego socjalizmu w Polsce Amerykanie z pełnym sukcesem przejęli PRL-owskie służby specjalne. Obecnie wyrosło już ich nowe pokolenie. Niemniej jednak, techniki działania niewiele się zmieniły. Zamiast tworzenia fikcyjnych komórek konspiracyjnych, tworzone są różnego rodzaju „oddolne” akcje społeczne pod szczytnymi hasłami, stowarzyszenia i partie polityczne o określonej proweniencji i przeznaczeniu. Efemerydy, których w zasadzie jedynym celem jest poszerzenie kontroli nad społeczeństwem, w ramach zasady dziel i rządź.

Autorstwo: Eugeniusz Zinkiewicz
Źródło: MyslPolska.info


TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

4 komentarze

  1. emigrant001 12.12.2023 15:52

    Polacy nigdy nie dojrzeją do posiadania poważnego państwa. Polska niechlujność w interpretowaniu demokracji, ignorancja i brak wyobraźni zawsze będą kierowały polski kraj na peryferie zagranicznych interesów. Polska nie jest krajem suwerennym a niepodległość Polski jest fikcyjna. Szkoda że po tzw. dwudziestoleciu międzywojennym Rosjanie i Niemcy wymordowali polskie elity, które już nigdy się nie odrodzą. To co dziś jest w przestrzeni publicznej to eliciarstwo podmieniane co cztery lata przez zagraniczne grupy interesów. Nazywa się to POPIS, po to żeby nie zmieniło się nic od trzydziestu lat:) Wesołych Świąt:)

  2. Flibusta 13.12.2023 16:18

    A to dlaczego >>nigdy nie dojrzeją<<< ???? Dlaczego niechlujność jest "polska"? Dlaczegóż to elity nie mają się odrodzić? Bardzo dziwne stwierdzenia z którymi ewidentnie się nie zgadzam. Elity już powstały, i naród już dawno dojrzał, a że tego teraz nie widać – przynajmniej w mediach – to już inna sprawa.

  3. Denisrozrabiaka 13.12.2023 17:53

    “Rosjanie i Niemcy wymordowali polskie elity” trochę to uprościłeś, a niemcy to na czyje zamówienie zrobili?
    A to przypadkiem nie polskie elity doprowadziły do katastrofy w 39 a potem pouciekały.
    Wiem, wiem miałeś na myśli nauczycieli itd.

  4. emigrant001 13.12.2023 19:25

    Elita to nie jest kilku karierowiczów, którzy prą do władzy, tak jak postępowali piłsudczycy i ogólnie pojęta sanacja. Elita to szersza grupa ludzi, przeważnie z wykształceniem wyższym, które kiedyś znaczyło znacznie więcej niż teraz. Nie było ich zbyt wielu ale dramatu dopełnił fakt, że 40% z nich wojny nie przeżyło. Po wojnie zarówno klasa “rządząca”, sprowadzona ze wschodu jak i kształcona musiały mieć pochodzenie robotnicze:) zgodne z duchem socjalizmu. Teraz ich trzecie pokolenie okupuje obozy podmienianej co cztery lata władzy:)
    Ludzie, którzy zarządzali polską PRL, musieli mieć kręgosłup z gumy i zbiornik na pokłady hipokryzji, niezbędnej do sprawowania władzy. Ich potomkowie mają cechy podobne a dziś oni są autorytetami dla oglądających TV. Zarówno Jarosław z Żoliborza jak i Donald z Gdańska zostali wystrugani przez komunistów a ludzie wierzą w ich dobre intencje. POPIS od 30 lat:)

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.