Totalna inwigilacja, ale to nie smartfony są najgroźniejsze

Opublikowano: 14.03.2020 | Kategorie: Nauka i technika, Publicystyka

Liczba wyświetleń: 2230

Co knują spiskowcy z NWO? W notce znajdziecie wideo – składankę zwierającą nie tyle proroctwa, co zestaw oryginalnych i oficjalnych wiadomości. Na ich podstawie nie musimy się niczego domyślać, bo dowiadujemy się co wisi w powietrzu. Obejrzyjcie.

Większość uważa, że to smartfony służą do tego, aby Wielki Brat nas inwigilował. Niektórzy wiedzą, że wykorzystane są też telewizory, komputer samochodowy, nawigacja i wiele innych urządzeń. Nikt już nie zwraca uwagi na fakt, że to my sami na siebie donosimy używając „Facebooka” i inne media społecznościowe, czy korzystając z Googla.

Nie ma znaczenia, że to co zobaczycie dotyczy Stanów Zjednoczonych. Nie po to wprowadza się New World Order, żeby „osiągnięcia” pozostawały jedynie w jakimś regionie świata. Mało tego. Można iść o zakład, że wpierw zostaną przetestowane „na myszach”, czyli w takich krajach jak Polska. A więc popatrzmy…

Czy nadejdzie kiedyś czas przebudzania?

A więc na początek zapowiedź upadku dolara? Kiedy i co dalej? Bitcoin? Coś innego – testuje się przecież kilka innych nowych „walut”. Pamiętacie? W ubiegłym roku pisałem o dziwnych dźwiękach z piekła rodem.

Okazuje się, że to co już zapowiadano, to nie były przywidzenia. Kto wie czy nie są to próby testowe nowej psychotronicznej broni przeciw społeczeństwu. Elektroniczny tatuaż i identyfikacyjna kapsułka witaminy to nie science fiction, ale już etap doświadczalny. Trafiłem na materiał, który ilustruje dokładnie o co chodzi z pieczętowaniem ludzi znakiem bestii.

Czip w formie elektronicznego tatuażu. Teraz rozumiecie dlaczego upowszechnia się w świecie znakowanie skóry, czyli coś, co dotychczas dotyczyło głównie więźniów-galerników, a stemple na skórze stawiał tylko weterynarz na ubitej świni zatwierdzonej do konsumpcji. Aby znieczulić człowieka tłumaczy się, że wdrukowany na skórę elektroniczny tatuaż służy do mierzenia nawilżenia skóry, temperatury, sygnałów elektrycznych z mięśni i aktywność mózgu. Oznacza to ni mniej, ni więcej, ale jakie części ciała człowieka mogą być kontrolowane.

W przeciwieństwie do tatuażu naklejanego – zawierającego elastyczne podłoże z polimeru, które łatwo można zmyć pod prysznicem lub na basenie, nowe elektroniczne tatuaże są drukowane bezpośrednio na skórze. Czujnik ma jedynie 1/30 grubości w porównaniu z dotychczasowymi, jest lepiej dostosowany do specyfiki ludzkiej skóry. Jest jednak już coś nowszego. „To co opracowano nie potrzebuje elastomeru” – powiedział „wynalazca”. „Stempel można zainstalować na skórze bezpośrednio, gdyż elektronika stanowi ultra cienką siatkę”.

Gdy czujniki były drukowane na skórze, naukowcy wykorzystywali dostępną osłonę z bandaży w sprayu – do ochrony elektroniki. Jednak ze względu na proces naturalnego złuszczania skóry, czujniki po dwóch tygodniach złuszczały się także. Naukowcy twierdzą, że jest fundamentalne by elektronikę umieszczać na naskórku. Aby osiągnąć dłuższą żywotność, czujniki będą musiały być osadzone w skórze – wtedy dadzą się czytać dłużej. Prowadzi się już odpowiednie próby. Wyrób końcowy może być wkrótce.

Hasła są używane wszędzie i większość z nas musi je zapamiętać i używać ich codziennie od kilku do kilkunastu razy. Jest to dość uciążliwe. Tak więc pod pozorem ulżenia naszej pamięci, twórcy Nowego Porządku Świata szykują nam ułatwienia takie jak elektroniczny tatuaż, czy elektroniczna pigułka.

Oba projekty (tabletki i tatuaże) prowadzone są przez Motorolę w ramach programu D11. Uzasadnienie jest dość zabawne: “Identyfikacja jest irytująca do tego stopnia, że tylko połowa ludzi (na dzisiaj jest na tyle ogłupiona) że zgadza się na czujniki w swoim ciele, choć wiele informacji o każdym już znajduje się w inteligentnym telefonie (smartphonie)”.

Motorola opracowała projekt pigułki zwanej „witamina uwierzytelniania” (identyfikacji). Zademonstrowano to przy użyciu tabletu, który zawiera elektroniczny chip. Od tabletu do tabletki – to nawet chwytliwe hasło reklamowe. Połykasz tabletkę, żołądek działa jako elektrolit, więc bateria chipa może się w ten sposób zasilać tak długo jak długo żyjesz. Chip ma przełącznik, który się włącza i wyłącza, generowanie sygnału jest 18-bitowe, takie jak EKG. Sygnał z chipa jest generowany na całe ciało. Identyfikacja może być dokonana przez dotyk, ponieważ organizm ludzki przewodzi prąd – dotkniesz telefonu lub laptopa i już jesteś zalogowany.

W USA czujniki już zostały zatwierdzone przez FDA (nadzór farmaceutyczny) – firma o nazwie “Proteus” pracuje nad możliwością wykorzystania tej technologii do celów medycznych. To na początek. Nowinki Motoroli, czyli elektroniczny tatuaż i pigułki, badane są pod kątem szerszego wykorzystania (do celów poza medycznych).

Oczywiście w przypadku pigułki pozostaje do rozwiązania problem związany z przewodem pokarmowym. Chip opuszcza system pokarmowy w wyniku normalnego procesu trawienia. Póki co trzeba by połykać tabletkę codziennie. Jedni są gotowi tak robić, a inni (większość) nie. Cały proces jest analizowany i próby prowadzi się na dużą skalę.

To dopiero początek drogi.

Autorstwo: Nathanel
Źródło: NEon24.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 8, średnia ocena: 4,00 (max 5)
Loading...

TAGI: ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Arcetron
Użytkownik
Arcetron

Zwykły człowiek tego nie ogarnie, zajmuję się od ponad 20 lat elektroniką, naprawiam, projektuję jakieś mało przydatne niewielkie urządzenia i je uruchamiam, w swoim życiu miałem do czynienia z rożnymi technologiami między innymi z urządzeniami do komunikacji radiowej i radio-powiadomienia czy lokalizatorach i powiem to tak, to o czym napisałeś jest to dosyć stara technologia inwigilacji.

Nowoczesne technologie szpiegowskie opierają się już nie o Chipy a o białka i nanoboty
Parę dobrych lat temu na świat wyszła innowacyjna technologi wykonania bardzo małego radia zbudowanego tylko i wyłącznie ze struktur białka zwierzęcego i działa.

A wystarczy wykonać zastrzyk a do organizmu dostaną się niewidzialne dla oka virusy które zawierają program napisany w formie DNA, ten program doczepi się do naszego organizmu i za parę dni utworzy się w sposób Dynamiczny nowy Organ którego natura nas w niego nie wyposażyła. To może być urządzenie do komunikacji w dwie strony.
Urządzenie które zbiera informację z układu nerwowego i wysyła drogą radiową chociażby do sieci telefonii komórkowej czy do internetu wszystko od tego co mówisz, widzisz i to co wdanym momencie myślisz. Na szczęście technologia ta nie grzebie nam w głowach a jedynie może w czasie rzeczywistym przekazywać to co zbierze z układu nerwowego lub pozornie nas opętać jak duch.

radical3dom
Użytkownik
radical3dom

No to mamy odpowiedź po co koronawirus. Nastraszą ludzi w tym roku za rok zmuszą wszystkich do szczepienia i mamy znamię bestii nawet do potęgi jeśli to prawda z tymi radyjkami białkowymi.