Totalitarne porozumienie TTIP

Opublikowano: 20.03.2016 | Kategorie: Gospodarka, Prawo, Publicystyka

Liczba wyświetleń: 1446

Rozmowa z sir Julianem Rose o nieludzkich planach Rządu Światowego.

– Mam przyjemność rozmawiać z Sir Julianem Rose. Tym razem w Stryszowie, w gospodarstwie Jadwigi. Dzisiaj mamy tu spotkanie z rolnikami, naukowcami, a także z posłami. Wspaniałe spotkanie. Julianie, czy możesz powiedzieć nam, czego ono dotyczy?

– W gruncie rzeczy chodzi o to, że próbujemy zamanifestować, wykorzystując środki polityczne dla wprowadzenia zmiany, głównie Kukiz’15, ale nie tylko, nową postawę, w której ludzie mogą się zaangażować po to, by pomóc poprawić jakość życia, szczególnie w dziedzinie rolnictwa, energii i żywności.

– Tak, więc jest to konsolidowanie ludzi.

– Tak. Chodzi o to, by zebrać razem ludzi, by zainteresowali się wspólnym celem, jakim jest jakość oraz dobre uwarunkowania dla żywności, dobra cena żywności i w szczególności powszechna dostępność żywności, ponieważ aktualnie w Polsce ciągle jeszcze obowiązuje prawo, które decyduje o tym, że cała najlepsza żywność jest nielegalna. Tak więc staramy się zmienić te przepisy. I to jeden z głównych celów tego właśnie spotkania z panem Sachajko i jego kolegami z Kukiz’15, by zmienić prawo; aby prawdziwe jedzenie nie było już więcej nielegalne, by stało się legalnym jedzeniem.

– Byliście w stanie zaprosić tu trzech posłów, kilku naukowców i wielu innych ludzi, włączając w to rolników. Tak więc wasz głos jest słyszalny.

– Tak, to prawda. I to jest bardzo zachęcające, że ludzie słuchają i przyjeżdżają i wykazują solidarność z tym, co chcemy zrobić. I być może jest to naprawdę ważny moment zmiany w tym kraju. To już się dzieje na całym świecie. To wszystko jest bardzo ekscytujące i pokazuje, że to, nad czym pracowaliśmy przez lata, od 10 czy 15 lat, teraz dojrzewa. Teraz zbieramy tego efekty.

– Dlaczego nie ma tu nikogo z PiSu – partii rządzącej?

– To jest bardzo dobre pytanie. Byli zaproszeni, ale odmówili. Nie zaangażowali się. Mają swoją własną ustawę, nad którą pracują, dotyczącą kwestii żywności. Przyznali również, że należy zmienić obecną ustawę odnośnie żywności i że ludzie muszą mieć możliwość kupowania prawdziwego jedzenia bezpośrednio i lokalnie.

– Ciągle jesteś optymistą, prawda?

– Cóż, trochę się nimi martwię, ponieważ powinni tu być. Powinna być wspólnota stanowiska politycznego. Tak więc jestem bardzo zawiedziony. Ujmijmy to w ten sposób.

– W każdym razie mamy tu posłów z Kukiz’15. To dobry początek. Jaki jest dalszy plan?

– Jedna z rzeczy, które omawiałem z obecnymi tu osobami, to kwestia handlu globalnego. TTIP, czyli Transatlantyckie Partnerstwo w dziedzinie Handlu i Inwestycji.

– To jest przerażające.

– To bardzo przerażające, ponieważ trudno jest prosić ludzi, którzy są już zaangażowani w problemy lokalne, by zaangażowali się w problemy globalne. Ale muszą to zrobić, ponieważ to, co ma teraz miejsce na poziomie Unii Europejskiej to dążenie do całkowitego zatrzymania sprawiedliwego handlu (fair trade).

– Jak w III Rzeszy.

– W zasadzie to jest bardzo podobne do III Rzeszy. W gruncie rzeczy Unia Europejska powstała na bazie idei III Rzeszy. To jest klika…

– I teraz to wychodzi?

– Tak, wychodzi. Trwają negocjacje, w których nie będziemy na przykład mogli powiedzieć nie dla GMO.

– Aż trudno w to uwierzyć.

– A to wszystko jest tajne.

– Tajne sądy?

– Również tajne sądy. Więc jeśli będą spory, a na pewno będą, nie będą rozpatrywane przez sądy cywilne, ale przez tajne sądy. Jest to bardzo daleko idące. Chodzi o to, że jeśli ludzie to zobaczą, pomoże im się to obudzić i zobaczyć, co się tak naprawdę dzieje.

– A media w ogóle o tym nie mówią.

– Nie mówią. Nikt o tym nie wie, bo to wszystko jest bardzo sprytnie zrobione. To wydaje się strasznie nudne, prawda?

– Nie wydaje się…

– Straszna nuda. Transatlantyckie Partnerstwo w dziedzinie Handlu i Inwestycji. Kto by chciał o tym słuchać? Ale tak naprawdę jest to broń, która ma zniszczyć państwa narodowe. Chcą znieść wszystkie granice.

– I stworzyć rząd światowy.

– I stworzyć rząd światowy.

– Światowe prawo, światową armię, światową policję.

– Tak, dokładnie.

– A potem zaczną nas zabijać.

– Tak, zaczną. Właściwie w pewnym sensie już to robią, ponieważ nie wolno nam prawdziwie wyrażać siebie samych w sposób demokratyczny.

– Ciągle jeszcze możemy, ponieważ w tym momencie mówimy o tym.

– Tak.

– Ale jest to bardzo ograniczone.

– Bardzo ograniczone.

– Mój serwer zaatakowano kilka dni temu i musieliśmy przenieść się za granicę. Zaatakowały go jakieś obce siły.

– Takiej rozmowy nie można by przeprowadzić w mediach głównego nurtu.

– Nie lubią tego. Wiem, że nie lubią. Nie podobała im się nasza poprzednia rozmowa.

– O nie, na pewno się nie podobała.

– Ale nie musimy się bać. Musimy być odważni i jeszcze mocniej pracować.

– Dokładnie. Dobrze powiedziane. I o to właśnie chodzi. To my jesteśmy najważniejsi. I każdy powinien się teraz zaangażować. Nikt już nie może być niezdecydowany.

– A jak to jest z rolnikami brytyjskimi? Czy oni też mają coś takiego, jak tutaj? Koalicję?

– Cóż… TTIP nie jest dobrze odbierane przez wielu ludzi z bardzo oczywistych względów, ale brytyjscy rolnicy są mocno konserwatywni. Tak naprawdę nie mówią o rewolucji, której ziarno chcemy tutaj zasiać w Polsce. Wydaje się, że nie widzą tak wyraźnie tego zagrożenia. Ale nie zapominajmy o tym, że oni zostali już kupieni przez Unię Europejską i dopłaty. Dopłaty, które lubią. To są całkiem spore dopłaty.

– Tak, najpierw płacą a potem zabijają, tak?

– Ludzie, którzy są zwolennikami systemem dopłat, chętnie robią to, co im się każe robić, by mogli dostać dopłaty. Jak niewolnicy.

– OK, Julianie. Wróćmy może na salę i zobaczmy, jak rozwinie się dzisiaj dyskusja. Dziękuję za rozmowę i do zobaczenia wkrótce.

– Dziękuję bardzo.

– Dziękuję.

Z sir Julianem Rose rozmawiał Marek Podlecki
Tłumaczenie: Zofia Pasternak
Źródło: Monitor-Polski.pl


TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2 komentarze

  1. eLJot 20.03.2016 10:37

    Nic nowego, można spać dalej 🙂

  2. janpol 21.03.2016 21:35

    Moim zdaniem też, nic nowego… 😉 Ciągłe mieszanie pojęć, szukanie “dziury w całym” i znachodzenie problemów tam gdzie ich niema. Bierze się to z dwóch źródeł: “motania i zadymiania” (ale tez napuszczania jednych na drugich pod byle pretekstem: np. czerwonców na prawicowców, imigrantów na “podtatusiałych Europejczyków”, biedniejszych na nieco bogatszych, naiwnych na racjonalistów itp. itd.) przez tych, którzy naprawdę chcą kierować naszym życiem, nawet wbrew nam (i nie są to: “żydokomuna”, iluminaci, Chazarowie, templariusze, masoni, “Watykańczycy”, cykliści ani nawet, o zgrozo, liberałowie tylko grupa, której chyba nawet nie jest tak daleko do tych, których nazywamy “banksterami”) i głupoty tych, co się dają “wpuszczać w maliny”, a którzy przekonani o “swoich racjach” gotowi są walczyć albo o wiatraki albo z wiatrakami (co kto woli, byle nie z rzeczywistymi problemami). Mimo wszystko nie ma czegoś takiego jak rząd światowy, co nie znaczy, że “światła grupa światowej elyty” do tego nie dąży a my musimy się temu przeciwstawić ale skutecznie a nie walcząc z “pieniądzem odsetkowym” ( i “prywatnymi bankami centralnymi”), “chemitrajlsami”, “szczepionkami” (chociaż po raz kolejny podkreślam, że mam PEŁNĄ świadomość, że przemysł farmaceutyczny i ich właściciele (poplecznicy, politycy przez nich finansowani itp.) kieruje się, podobnie jak w/w banksterzy głównie chciwością i własnym interesem i należy z tym walczyć), “światowym spiskiem” kierowanym przez tych, czy tamtych (każdy dobry, byle nie ten co faktycznie dąży do władzy nad nami).

    Dla tych co chcą włączyć się NAPRAWDĘ w skuteczną walkę z “rządem światowym” radzę zrobić wszystko aby nie dopuścić do podpisania TTIP, wprowadzenia do Europy GMO i “amerykanskiego” rozumienia praw autorskich i patentowych (bo to są kolejne kroki do oddania, całkiem sporej części władzy w ręce “jakiejś elyty” i wyjęcia jej spod demokratycznej kontroli społeczeństw (narodów)).

    PS: W sprawie dopłat dla rolników: chyba nikt normalny nie wierzy, że ktoś daje jakieś pieniądze komuś “za darmo”. Jak płaci to i wymaga: aby hodować to co potrzebne płatnikowi i w takich ilościach jak chce. Powinno to być jasne chyba?

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.