Toksyny z ubrań

Opublikowano: 27.10.2015 | Kategorie: Wiadomości ze świata, Zdrowie

Liczba wyświetleń: 667

Podczas produkcji ubrań wykorzystuje się tysiące związków chemicznych. Doktorantka z Uniwersytetu Sztokholmskiego sprawdzała, czy znajdują się one nadal w towarach kupowanych w sklepie. Zidentyfikowano kilka substancji stanowiących zagrożenie dla zdrowia i nawet ekologiczna bawełna nie stanowiła gwarancji nietoksyczności.

Chemiczka zbadała 60 ubiorów ze szwedzkich i międzynarodowych sieci handlowych. Analiza wykazała obecność tysięcy związków. Wstępnie zidentyfikowano ok. 100 z nich. Kilku nie było na liście producentów i autorka pracy pt. “Chemicals in textiles. A potential source for human exposure and environmental pollution” podejrzewa, że to produkty uboczne, resztki lub związki dodane w czasie transportu.

“Ekspozycja na te substancje zwiększa ryzyko wyprysku [kontaktowego] alergicznego. Można im także prawdopodobnie przypisać poważniejsze skutki zdrowotne. I to zarówno dla ludzi, jak i środowiska. Część związków podejrzewa się o działanie rakotwórcze, inne są znanymi karcinogenami, a jeszcze inne są toksyczne dla środowiska wodnego” – wyjaśnia Giovanna Luongo, która zajęła się tym zagadnieniem w ramach doktoratu.

W oparciu o występowanie, ilość, toksyczność i łatwość penetrowania skóry do dalszych analiz wybrano 4 grupy związków.
Największe stężenie dwóch z nich, chinoliny i amin aromatycznych, wykryto w poliestrze. Ubrania z bawełny, nawet tej organicznej, zawierały duże stężenia benzotiazolu.

Szwedka uprała ubrania i ponownie zmierzyła stężenia różnych związków. Część udało się wypłukać, co z kolei zwiększa ryzyko, że skończą one w rzekach, inne w dużym stopniu pozostały w tkaninie. Trudno powiedzieć, czy stężenia tych związków są niebezpieczne i jaki wpływ mogą wywierać na dłuższą metę.

“Zaledwie zbliżyliśmy się do tego zagadnienia. To coś, z czym należy się zmierzyć. Ubrania są noszone dzień i noc przez całe życie. Trzeba określić, czy chemikalia z tkanin dostają się do naszej skóry i co to oznacza dla naszego zdrowia […]” – podsumowuje prof. Conny Östman.

Autorstwo: Anna Błońska
Na podstawie: SU.eu
Źródło: KopalniaWiedzy.pl


TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1 wypowiedź

  1. kierownik.karuzeli 27.10.2015 22:26

    to ja mam pytanie, w jakim ubraniu chodzić, w jakiej pościeli spać ? to jakaś paranoja, zatrute jedzenie, woda, powietrze, ubrania, zrzuty z samolotów, wieże bts, haarp……. Quo vadis świecie

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.