Dwaj polscy żołnierze ranieni przez imigrantów

Opublikowano: 25.10.2021 | Kategorie: Polityka, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 1360

Nie ustają próby forsowania polsko-białoruskiej granicy przez nielegalnych imigrantów. W niedzielę wieczorem z tego powodu do szpitala trafiło dwóch polskich żołnierzy, biorących udział w zabezpieczeniu polskiego terytorium niedaleko Usnarza Górnego. Zostali oni zaatakowani przez „uchodźców” kijami, a także obrzuceni kamieniami.[A]

Rzeczniczka Straży Granicznej, ppor. Anna Michalska, poinformowała w poniedziałek rano o siłowej próbie sforsowania polsko-białoruskiej granicy. Miało w niej uczestniczyć około 60 osób, w tym grupa imigrantów zajmujących wcześniej miejsce w opustoszałym (i utrzymywanym przez białoruskie służby) obecnie obozowisku na wysokości wspomnianego już Usnarza Górnego.[A]

Napastnicy forsowali granicę naszego kraju przy pomocy kijów, którymi niszczyli ogrodzenie graniczne, a także rzucali kamieniami w stronę żołnierzy Wojska Polskiego i funkcjonariuszy Straży Granicznej. Wśród nich mieli znajdować się również białoruscy żołnierze w cywilnych ubraniach, którzy przy pomocy nożyc cięli concertinę. Do podobnego zdarzenia doszło zresztą także dzień wcześniej.[A]

W wyniku agresji ze strony „uchodźców” do szpitala przewiezionych zostało dwóch żołnierzy. Jeden z nich został raniony gałęzią w twarz, natomiast drugi także odniósł obrażenia twarzy po rzuceniu w niego kamieniem. Ranionych zostało również kilku funkcjonariuszy Straży Granicznej, ale nie było konieczności udzielenia im pomocy medycznej. Wspomniani żołnierze opuścili już zaś szpital.[A]

Warto podkreślić, że przedwczoraj sympatycy lewicowo-liberalnej opozycji zorganizowali wiec pod siedzibą Straży Granicznej w Michałowie, w którym wzięły udział między innymi żony byłych prezydentów, a więc Jolanta Kwaśniewska i Anna Komorowska. Jego uczestnicy wielokrotnie obrażali funkcjonariuszy Straży Granicznej, sugerując ich odpowiedzialność za rzekome zamarzanie dzieci w lesie.[A]

Tymczasem ciężarówki z pomocą humanitarną, które wyjechały na przejście graniczne w Bobrownikach czekają na decyzję białoruskich władz. Wcześniejsze trzy transporty nie zostały wpuszczone na terytorium Białorusi. Prezes RARS Michał Kuczmierowski poinformował, że zgodnie z przewidywaniem transport stoi na granicy w Bobrownikach. „Oczekujemy na decyzję strony białoruskiej. Nota dyplomatyczna w tej sprawie została wczoraj przesłana, czekamy na reakcję” – dodał.[SN]

Wczoraj prezydent Andrzej Duda poinformował, że wraz z premierem Morawieckim poprosił o przygotowanie i wysłanie kolejnego konwoju humanitarnego na Białoruś. Wcześniejsze nie zostały wpuszczone przez białoruskie władze. Konwój z pomocą składa się z trzech samochodów dostawczych, które mają czekać na przejściu granicznym w Bobrownikach na wpuszczenie na terytorium Białorusi do końca przyszłego tygodnia albo do momentu, aż zostaną podjęte inne decyzje.[SN]

Kuczmierowski dodał też, że RARS jest gotowe również wysłać żywności i leki, ale strona białoruska musi wyrazić taką wolę. „Taki transport jest również przygotowany, ale wysłanie leków i żywności wymaga potwierdzenie dokładnych potrzeb przez stronę białoruską – zaznaczył szef RARS, precyzując że przepisy wjazdowe są bardzo ściśle określone i trzeba dokładnie zadeklarować, co się wwozi”.[SN]

Na podstawie: PolsatNews.pl [A], Onet.pl [A] Źródła: pl.SputnikNews.com [SN], Autonom.pl [A] Kompilacja 2 wiadomości: WolneMedia.net

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (Liczba ocen: 4 , średnia ocena wartości wpisu: 4,00 na 5 możliwych)
Loading...

TAGI: , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1 wypowiedź

  1. hashi 25.10.2021 15:05

    Ilu z nich przyjechało na świętą wojnę z europejczykami na polecenie Sorosa? Ilu z nich wysadzi naszych obywateli. A Duda ich dokarmia. Stać ich było na bilet samolotem niech sobie koczują aż im się odechce. Bo tak to nazbiera ich się ze 100 tys i rozjadą nas walcem. Lepiej kupcie sobie broń czarno prochową bo przyjdą po nasze kobiety i majątki. Ten kryzys migracyjny jest celowo podsycany przez globalistów dopłacają im za takie wycieczki. Trwa III wojna światowa elit władzy z ludźmi tylko bez użycia czołgów i bomb. Łatwiej i znacznie taniej jest dla nich rozpętać kryzys zdrowotny, energetyczny, żywnościowy, migracyjny, klimatyczny, ekonomiczny, cybernetyczny. A efekty będą jeszcze lepsze jak po I i II wojnie światowej bo wróg ciągle będzie ukryty. Ludzie w strachu bez zająknięcia się podporządkują tak by w końcu z wielkiego chaosu wyłonił się nowy ład planowany od ponad 100 lat. Genialny plan ale przegrywamy z kretesem nie mamy punktów obrony. Ta psychoza ma trwać do 2030 r. i zakończy się redukcją populacji do 1 mld.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.