Test do identyfikacji zakażeń górnych dróg oddechowych

Opublikowano: 30.12.2017 | Kategorie: Nauka i technika, Wiadomości z kraju, Zdrowie

Liczba wyświetleń: 668

Test do identyfikacji zakażeń górnych dróg oddechowych stworzono w firmie start-up z Wrocławia. To połączenie elektronicznej aplikacji z medyczną próbką, dzięki któremu w kilka minut można określić, jaka bakteria zaatakowała gardło chorego.

Prezes tej wrocławskiej firmy (SensDx) Tomasz Gondek ocenił, że już w przyszłym roku testy trafią na rynek w Polsce i w Niemczech. Firma chce jest dystrybuować na całym świecie. “Oczywiście test nie zastąpi lekarza, ale na pewno pomoże mu i pozwali szybko stwierdzić, jaki dobrać lek. Okazuje się bowiem, że w antybiotykoterapii tylko 10 proc. stosowanych leków jest właściwie i skutecznie dobranych” – powiedział Gondek.

Pracownicy stworzyli precyzyjne i proste w obsłudze testy do szybkiej diagnostyki patogenów chorobotwórczych. Swoje badania firma prowadzi m.in. w laboratoriach Wrocławskiego Centrum Badań EIT+. Jak wyjaśnił prezes, nowe rozwiązanie polega na połączeniu prostego w obsłudze urządzenia, w którym umieszczone są testy wraz z bezpłatną aplikacją na urządzenia mobilne do łatwego odczytywania wyników. Podkreślił, że test nie jest gadżetem, ale dostępnym w aptece towarem medycznym.

Powiedział, że specjalny czytnik wyników ma kosztować ok. 300 zł, a jednorazowy test ok. 25 zł. “Pacjent może sam wykonać test i np. wysłać jego wynik w formacie pdf do swojego lekarza, który znając typ bakterii atakującej gardło pacjenta będzie mógł wybrać odpowiedni lek” – powiedział Gondek. Dodał, że kolejne cele firmy to opracowanie testów dla infekcji intymnych czy alergenów.

Naukowcy chcą też opracować teksty na potrzeby rolnictwa. “Rolnik będzie mógł zbadać zboże i dowie się z testu, jaki grzyb zaatakował ziarno. Dzięki temu trafnie dobierze opryski czy środek, który zwalczy chorobę płodu rolnego” – wyjaśnił Gondek.

SensDx swoim testem wygrał finał konkursu Innostars, którego inicjatorem jest EIT HEALTH, który został utworzony w 2008 r. przez Europejski Instytut Innowacji i Technologii EIT, niezależny organ Unii Europejskiej. Ze złożonych prawie 100 projektów od pochodzących z Włoch, Portugalii, Grecji, Węgier i Polski firm, do ścisłego finału przeszło jedynie kilka.

W połowie listopada podczas Asia Pacific MedTech Forum, jednego z największych i najważniejszych wydarzeń dla sektora medyczno-technologicznego w Azji, odbyła się premiera pierwszego z produktów diagnostycznych tej polskiej firmy.

Autorstwo: Roman Skiba
Zdjęcie: gfhjkm123 (CC0)
Źródło: NaukawPolsce.PAP.pl


TAGI: , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

4 komentarze

  1. RobG56 30.12.2017 14:06

    Co za szczęście, ze projekt nie musiał być weryfikowany przez politruków.
    Ale z wejście na rynek w Polsce, wymagać będzie układów z politrukami co najmniej z NFZ i MZ.

  2. george 30.12.2017 20:10

    Brawo!

  3. Wytagen 01.01.2018 12:04

    Zniszczą to w zarodku. Nie pozwolą aby badania laboratoryjne za ileś tam razy droższe nie były potrzebne. Ponadto okazaloby się że infekcje kwalifikowane w statystyki jako grypa to zwykle infekcje a grypa prawie nie istnieje, a szczepienia na nią są procesem oszustwa. Więc nie ma szans aby to przeszło.

  4. Fenix 01.01.2018 12:43

    Brawo Polacy i prezes firmy Tomasz Gondek za dobre efekty twórcze , dostępne testy dla ludzi.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.